Nie żyje gwiazda "Big Brothera". Miała zaledwie 46 lat
Nie żyje 46-letnia uczestniczka programu telewizyjnego „Big Brother”. Kobieta zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w ósmej edycji reality show, emitowanego w Stanach Zjednoczonych. Informację o jej śmierci przekazano mediom, a okoliczności sprawy potwierdził lekarz sądowy z hrabstwa Clark w stanie Nevada. Wiadomość o odejściu byłej uczestniczki programu dotarła do opinii publicznej za pośrednictwem portalu Deadline.
Amber Siyavus zdobyła popularność dzięki udziałowi w 8. edycji amerykańskiego „Big Brothera” w 2007 roku. Widzowie zapamiętali ją przede wszystkim ze względu na emocjonalne reakcje i szczerość w opowiadaniu o trudnych doświadczeniach życiowych. Po zakończeniu przygody z telewizją wróciła do codzienności, z dala od medialnego rozgłosu. W styczniu 2018 roku spotkała ją ogromna tragedia – jej 18-letnia córka Lexi Tomcavage odebrała sobie życie.
Amber Siyavus nie żyje. Uczestniczka „Big Brothera” miała 46 lat
Amber Siyavus, uczestniczka ósmej edycji amerykańskiego reality show „Big Brother”, zmarła w wieku 46 lat. Informację potwierdził portalowi Deadline lekarz sądowy z hrabstwa Clark w stanie Nevada. Kobieta odeszła 9 października w jednym z domów w Las Vegas. Na razie nie ustalono oficjalnej przyczyny ani okoliczności jej śmierci.
Wiadomość o śmierci byłej uczestniczki programu poruszyła osoby związane z produkcją. Amber Siyavus zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w amerykańskiej edycji „Big Brothera”, w której widzowie poznawali nie tylko jej zachowanie przed kamerami, ale również osobiste doświadczenia. Po latach od emisji programu jej nazwisko ponownie pojawiło się w mediach za sprawą informacji o jej śmierci.
Głos zabrała także Julie Chen Moonves, wieloletnia prowadząca amerykańską wersję reality show. W poniedziałek opublikowała na Instagramie wpis poświęcony Amber. Dołączyła do niego nagranie przedstawiające wywiad z uczestniczką, przeprowadzony po jej odejściu z programu. Tym samym przypomniała widzom jej występ w produkcji, która przyniosła jej rozpoznawalność.
Spoczywaj w pokoju, Amber. Trudno w to uwierzyć, ale wiem, że wróciłaś już do naszego wiecznego domu u boku Stwórcy. Dziękuję ci za twoje serce i szczerość. Będziemy pamiętać o tobie z miłością — napisała prezenterka.
Zobacz także: Ujawnił prawdę o żonie Zenka Martyniuka. Już się spakowała
Dick Donato pożegnał Amber Siyavus
Śmierć Amber skomentował również Dick Donato, zwycięzca ósmej edycji „Big Brothera”. We wpisie opublikowanym na platformie X wyraził żal z powodu jej odejścia i wspomniał o ostatnim kontakcie, do którego doszło za pośrednictwem Facebooka.
To strasznie smutne - napisał krótko.
Jak wyjaśnił, jakiś czas temu napisał do Amber, by dodać jej otuchy w związku z walką o utrzymanie trzeźwości. Donato przyznał jednocześnie, że od czasu zakończenia programu ich drogi się rozeszły i przez długi okres nie utrzymywali kontaktu. Jego wpis stał się kolejnym publicznym pożegnaniem uczestniczki amerykańskiego reality show.
Zobacz także: Kim jest żona Michała Kołodziejczaka? Wiele dla niego poświęciła
Amber Siyavus wcześniej straciła córkę
W życiu prywatnym Amber Siyavus mierzyła się również z tragiczną stratą. W 2018 roku zmarła jej córka, Lexi Tomcavage, która miała zaledwie 18 lat. Dziewczynę znaleziono martwą w stanie Ohio w styczniu tego roku. Było to jedno z najtrudniejszych doświadczeń w życiu uczestniczki „Big Brothera”.
Podczas udziału w programie Amber otwarcie opowiadała o córce i swoim doświadczeniu macierzyństwa. Dzięki tym wypowiedziom widzowie mogli poznać również jej prywatną stronę, wykraczającą poza wydarzenia pokazywane w reality show.