Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Tylko u nas > Piekło za zamkniętymi drzwiami. To były mąż robił Marice
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 15.08.2026 14:53

Piekło za zamkniętymi drzwiami. To były mąż robił Marice

Piekło za zamkniętymi drzwiami. To były mąż robił Marice
fot. Świat Gwiazd

Marika, czyli Marta Kosakowska, przerwała milczenie i w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem ujawniła piekło, jakie przeszła w swoim pierwszym małżeństwie. Nikt nie spodziewał się, że za uśmiechem popularnej wokalistki krył się dramat, o którym bała się mówić przez lata. W najnowszym odcinku podcastu „Świat Gwiazd" artystka opowiedziała o przemocy domowej, grożeniu nożem i ucieczce od oprawcy, która uratowała jej życie.

Marika zdecydowała się opowiedzieć o piekle za zamkniętymi drzwiami. W związku pełnym napięcia i agresji regularnie dochodziło do drastycznych scen – piosenkarka wyznała, że pierwszy mąż groził jej nożem, a w ramach kary potrafił zamknąć ją zimą na balkonie. Najbardziej dramatyczny incydent miał jednak miejsce po niewinnym spotkaniu ze znajomymi. Wystarczyło, że na powitanie pocałowała kolegę w policzek, by wywołać niepohamowaną agresję oprawcy. Została popchnięta tak niefortunnie, że uderzyła głową o wannę.

Chorobliwa zazdrość i nocne przesłuchania

Fizyczna agresja to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Marta Kosakowska doświadczyła w domu ekstremalnej kontroli oraz chorobliwej zazdrości, która wyniszczała ją od środka. Przemoc psychiczna przybierała na sile, a mąż na każdym kroku starał się ją zastraszyć.

Artystka wspomniała również, że mąż wyzywał ją w najgorszy możliwy sposób. Urządzał jej regularne przesłuchania i zmuszał do przyznawania się do zdrad, których nigdy nie popełniła.

Te nieustanne oskarżenia i potrzeba udowadniania niewinności sprawiły, że żyła w ciągłym lęku. Zamiast cieszyć się zawodowymi sukcesami, musiała mierzyć się z paranoją męża. Bezwzględnie kontrolował każdy jej ruch i izolował od bliskich.

Zobacz także: Schorowany Bruce Willis na ślubie córki. Fani nie poznali gwiazdy kina

Piekło za zamkniętymi drzwiami. To były mąż robił Marice
Marika, fot. KAPiF

Dlaczego Marika milczała? Presja rodziny i naiwność

Fani zadają sobie dziś pytanie, dlaczego w ogóle doszło do ślubu. Wokalistka przyznała, że decyzję o małżeństwie podjęła bardzo szybko. Złożyło się na to kilka czynników. Była to młodzieńcza naiwność, ogromna potrzeba bliskości oraz bajkowe wyobrażenia o życiu u boku ukochanego.

Nie bez znaczenia była również presja konserwatywnej, katolickiej rodziny. Bliscy surowo krytykowali fakt, że para zamieszkała ze sobą przed ślubem. To sztucznie przyspieszyło decyzję o stanięciu przed ołtarzem. Przez długi czas piosenkarka po prostu wstydziła się przyznać do porażki i znosiła dramat w głębokiej tajemnicy.

Czułam taki przytyk strony rodziny, która była rodziną katolicką, że nie można żyć na kocią łapę, a ja zamieszkałam z moim pierwszym mężem przed ślubem (...). Było też myślenie takie właśnie bardzo niedojrzałe o tym, że ja założę tę białą sukienkę i będę w niej księżniczką, rozpocznę moje "księżniczkowe" życie jako żona i że właśnie założę swój dom, w którym będę najważniejsza - zdradziła piosenkarka.

Zobacz także: Tragedia w Wielkiej Brytanii. Kate i William wydali oświadczenie

Ucieczka i nowe życie po latach

Przełom nastąpił, gdy wokalistka zrozumiała, że mąż nie zamierza podjąć leczenia. Ta chwila jasności dała jej siłę do działania. Pojechała do rodzinnego domu, wyjawiła całą prawdę bliskim i natychmiast odcięła się od oprawcy.

Spotkaliśmy się raz z moimi przyjaciółmi. Wróciliśmy do domu i mnie się oberwało za to, że to była kobieta i mężczyzna - para - za to, że pocałowałam tego kolegę na powitanie w policzek. Zostałam za to tak z rozpędu popchnięta i wpadłam głową do wanny. Nie, nie było jakby śladów po tym, oprócz tego, że ja się strasznie rozpłakałam i uświadomiłam sobie, że gdybym na przykład chciała z tym człowiekiem mieć dzieci, gdybym była w ciąży i gdyby mi coś takiego zrobił w tej sytuacji, to mogłabym poronić - wspominała.

Droga do zdrowia była jednak długa. Marika poinformowała, że na terapię zdecydowała się dopiero niemal dziesięć lat po zakończeniu tego związku. Dziś gwiazda, która prowadziła trzy edycje programu „The Voice of Poland", układa sobie życie na nowo. Jest żoną Pawła Nowaka, z którym wychowuje synów.

Wyznanie u Mateusza Szymkowiaka poruszyło fanów. W sieci zawrzało od komentarzy pełnych wsparcia i podziwu dla odwagi artystki. Jej historia to mocny dowód na to, że z każdej sytuacji można uciec. I zawalczyć o nową, bezpieczną przyszłość.

Całą rozmowę z Mariką zobaczycie poniżej:

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor Swiatgwiazd
Z wykształcenia inżynier, z zawodu redaktorka. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Kinga Rusin, Marek Kujawa
Kinga Rusin zaczęła płakać. Tego było już za wiele. "Marek powiedział mi"
Marcin Rogacewicz
Kim jest była żona Rogacewicza? To z Mają ma 4 dzieci
Danuta Martyniuk
Nowa twarz i fryzura Danuty Martyniuk. Fani nie poznali żony Zenka
Grzegorz Markowski
Grzegorz Markowski został ojcem w wieku 15 lat. Kim jest matka jego 60-letniego syna?
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji