Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Polska gwiazda wzięła ślub ze słynnym sportowcem. Nie zaprosiła własnych rodziców, zaskakujący powód
Agata Piszczek
Agata Piszczek 27.09.2026 10:15

Polska gwiazda wzięła ślub ze słynnym sportowcem. Nie zaprosiła własnych rodziców, zaskakujący powód

Polska gwiazda wzięła ślub ze słynnym sportowcem. Nie zaprosiła własnych rodziców, zaskakujący powód
fot. Instagram

Katarzyna Niewiadoma w czerwcu 2024 roku wyszła za mąż za amerykańskiego kolarza Taylora Phinneya. Para powiedziała sobie „tak” podczas kameralnej ceremonii w Kolorado, na której nie było ani mediów, ani tłumu gości, ani nawet rodziców państwa młodych. Jaki był powód?

 

Dziś nazwisko Katarzyny Niewiadomej znów jest na ustach kibiców kolarstwa. Polka wywalczyła w Montrealu wicemistrzostwo świata, a jednym z jej największych kibiców pozostaje ukochany mąż. Taylor Phinney sam doskonale zna smak wielkich sportowych emocji. W przeszłości zdobywał medale mistrzostw świata i startował na igrzyskach olimpijskich. Ich historia miłosna zaczęła się w 2016 roku, a kilka lat później sportowa para zdecydowała się na jeszcze większy krok. Ich ślub był jednak zupełnie inny od typowej celebryckiej uroczystości. 

Katarzyna Niewiadoma i Taylor Phinney. Oboje doskonale znają świat wielkiego sportu

Katarzyna Niewiadoma i Taylor Phinney od lat tworzą jedną z najbardziej interesujących par w świecie zawodowego kolarstwa. Ona jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich kolarek, on zaś w Stanach Zjednoczonych dorastał w rodzinie, dla której sport był właściwie częścią codzienności. Phinney nie jest przypadkowym partnerem sportsmenki — sam przez lata należał do światowej kolarskiej czołówki.

Amerykanin zdobywał medale mistrzostw świata zarówno na torze, jak i na szosie, a także reprezentował Stany Zjednoczone na igrzyskach olimpijskich. Sportowe geny odziedziczył po rodzicach. Jego mama, Connie Carpenter-Phinney, jest mistrzynią olimpijską, natomiast ojciec, Davis Phinney, również ma na koncie olimpijski medal. Można więc powiedzieć, że Katarzyna trafiła do rodziny, w której o kolarstwie można rozmawiać bez końca.

Para poznała się w 2016 roku w Katarze, niedługo po igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Wspólna pasja szybko przerodziła się w coś znacznie poważniejszego. Ich relacja rozwijała się z dala od niepotrzebnego medialnego zamieszania, choć oboje doskonale wiedzieli, czym jest życie pod obserwacją.

W 2019 roku Phinney zakończył zawodową karierę. Od tamtej pory mógł jeszcze mocniej skupić się na życiu poza sportem, a przede wszystkim na wspieraniu swojej partnerki. Dziś jest dla Niewiadomej nie tylko mężem, ale również jednym z jej najważniejszych kibiców i osób dających jej spokój przed wielkimi startami.

To właśnie dlatego, gdy Polka walczy o kolejne sukcesy, Taylor często znajduje się w gronie osób przeżywających jej starty niemal równie mocno jak ona sama.

Zobacz też: Emilia Koprowska zabezpieczyła telefon. Co tam było? | Świat Gwiazd

Polska gwiazda wzięła ślub ze słynnym sportowcem. Nie zaprosiła własnych rodziców, zaskakujący powód

Ślub w Kolorado był sekretem. Na ceremonii zabrakło nawet najbliższej rodziny

O tym, że Katarzyna Niewiadoma i Taylor Phinney są już małżeństwem, fani dowiedzieli się dopiero wtedy, gdy kolarka podzieliła się w mediach społecznościowych zdjęciami ze złotymi obrączkami. W czerwcu 2024 roku sportowa para niespodziewanie ogłosiła, że powiedziała sobie „tak”.

Na Instagramie Niewiadoma opublikowała romantyczny wpis, który nie pozostawiał wątpliwości, że jest bardzo szczęśliwą żoną. Gwiazda napisała:

Z mężem najlepiej. Żona i najpiękniejszy mąż na świecie.

Szybko okazało się jednak, że za tym krótkim komunikatem kryła się historia znacznie bardziej nietypowa niż klasyczny celebrycki ślub. Uroczystość odbyła się w Kolorado, z dala od fleszy i medialnego zainteresowania. Nie było wielkiej listy zaproszonych osób, kamer ani typowego dla show-biznesu zamieszania.

Największe zdziwienie mogło jednak wywołać coś innego. Na ślubie nie pojawili się rodzice pary młodej. Zabrakło również rozbudowanego grona gości. Zamiast uroczystości dla rodziny i przyjaciół Niewiadoma i Phinney postawili na ceremonię, w której najważniejsi byli wyłącznie oni.

Nie był to jednak gest wymierzony w najbliższych ani próba wywołania rodzinnego skandalu. Wręcz przeciwnie. Powód był zdecydowanie bardziej przyziemny: para chciała przeżyć ten dzień całkowicie prywatnie.

W przypadku dwojga zawodowych sportowców, których życie od lat jest związane z zawodami, podróżami, kamerami i zainteresowaniem kibiców, taka decyzja była sposobem na zachowanie choć jednej wyjątkowej chwili tylko dla siebie.

Zobacz też: Wilfredo Leon przerwał milczenie na kilka godzin przed meczem. Ujawnił coś, czego nikt się nie spodziewał | Świat Gwiazd

„Byłam tylko ja i Taylor”. Niewiadoma wyjaśniła, dlaczego nie zaprosiła rodziców

Decyzja Katarzyny Niewiadomej mogła zaskoczyć część fanów, ale sama kolarka nie pozostawiła wiele miejsca na domysły. W jednym z wywiadów wyjaśniła, dlaczego razem z Taylorem Phinneyem zdecydowali się na tak małą ceremonię. Nie chodziło o rodzinny konflikt ani tajemniczy powód, lecz o potrzebę zachowania prywatności.

Niewiadoma mówiła wprost:

Byłam tylko ja i Taylor. Jesteśmy osobami publicznymi, dlatego tak wielkie wydarzenie w naszym życiu fajnie było przeżyć bardzo prywatnie.

I właściwie to zdanie najlepiej tłumaczy całą historię. Para, która na co dzień funkcjonuje w świecie zawodowego sportu, chciała tym razem wyłączyć się z roli zawodników, reprezentantów i osób obserwowanych przez tysiące ludzi. Ślub miał być ich momentem, a nie kolejnym wydarzeniem oglądanym przez publiczność.

Dlatego w Kolorado nie pojawił się tłum gości. Nie było medialnej otoczki, wielkiego wesela ani relacji publikowanych na bieżąco w internecie. Byli za to państwo młodzi i ich decyzja, by ten dzień przeżyć po swojemu.

Co ciekawe, dopiero po ceremonii fani mogli zobaczyć niewielki fragment ich szczęścia. Zdjęcia z obrączkami pojawiły się w mediach społecznościowych już po fakcie, dzięki czemu wiadomość o ślubie była dla wielu osób sporym zaskoczeniem.

Dziś Niewiadoma i Phinney nadal łączą życie prywatne ze sportowym. Kiedy Polka walczy o kolejne medale, jej mąż pozostaje jednym z jej najwierniejszych kibiców. Ich historia pokazuje zaś, że nawet bardzo znana para może zdecydować, że najważniejsze momenty chce zachować przede wszystkim dla siebie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: ślub sport
Wybór Redakcji