Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Polska gwiazda zasłabła na planie programu. Ratownicy od razu rzucili się do akcji
Agata Piszczek
Agata Piszczek 25.09.2026 16:34

Polska gwiazda zasłabła na planie programu. Ratownicy od razu rzucili się do akcji

Polska gwiazda zasłabła na planie programu. Ratownicy od razu rzucili się do akcji
fot. Instagram

Ewa Farna musiała nagle przerwać nagrania czeskiego programu „SuperStar”. Wokalistka, która zasiada w jury muzycznego show, niespodziewanie opuściła plan, a sytuacja wymagała interwencji ratowników medycznych. Teraz artystka zabrała głos i wyjaśniła, co doprowadziło do tego, że jej organizm powiedział „stop”.

 

Ewa Farna od lat z powodzeniem funkcjonuje po obu stronach polsko-czeskiej granicy. Tym razem jednak podczas pracy nad programem „SuperStar” wydarzyło się coś, co wyraźnie zaniepokoiło zarówno ekipę, jak i pozostałych jurorów. Fragmenty zdarzenia pokazano już w zapowiedzi kolejnego odcinka. Sama wokalistka przyznała później, że mocno przeceniła swoje możliwości.

 

Ewa Farna nagle przerwała nagrania. Na planie pojawili się ratownicy

Ewa Farna jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek w Czechach, a jej kariera za naszą południową granicą od lat nabiera imponującego tempa. Artystka regularnie pojawia się także przed polską publicznością, ale to właśnie w Czechach jej nazwisko jest szczególnie mocno związane z dużymi telewizyjnymi produkcjami. Obecnie Farna zasiada w jury programu „SuperStar”, gdzie razem z pozostałymi jurorami ocenia uczestników podczas castingów.

Podczas nagrywania piątego odcinka doszło jednak do sytuacji, której nikt raczej nie planował. Wokalistka w pewnym momencie musiała przerwać pracę i opuścić studio. W zwiastunie odcinka widać, że Farna nagle informuje pozostałych, że potrzebuje wyjść na zewnątrz.

Muszę wyjść na powietrze. Po prostu zemdlałam.

Na tym sytuacja się nie skończyła. W kolejnych ujęciach pojawiają się ratownicy medyczni, którzy natychmiast ruszyli do akcji. Produkcja zadbała oczywiście o odpowiednio emocjonującą zapowiedź, a widzowie mogą zobaczyć również reakcję jednego z jurorów, Jakuba Prachařa.

Proszę, reanimujcie Ewę, bo inaczej będzie po wszystkim.

Brzmi dramatycznie, ale dopiero pełny odcinek pokaże kontekst całej sytuacji. Wiadomo natomiast, że Farna nie wróciła już do nagrania w normalnym trybie, a jej miejsce przy jurorskim stole pozostało tego dnia puste.

To szczególnie zwraca uwagę, ponieważ nagrania castingów odbywały się niedługo po wyjątkowo intensywnym okresie zawodowym artystki. Farna miała za sobą aż trzy wyprzedane koncerty na stadionie Eden w Pradze. Jak się później okazało, organizm upomniał się o odpoczynek.

Zobacz też: Mąż zaginionej Emilii Koprowskiej udzielił kolejnego wywiadu | Świat Gwiazd

Polska gwiazda zasłabła na planie programu. Ratownicy od razu rzucili się do akcji
fot. KAPiF, Ewa Farna

„Chyba myślałam, że jestem niezniszczalna”. Ewa Farna komentuje sytuację

Po zapowiedzi nowego odcinka w sieci szybko pojawiły się pytania o to, co właściwie wydarzyło się na planie. Ewa Farna sama postanowiła odnieść się do sprawy w mediach społecznościowych. Wokalistka nie ukrywała, że komentowanie całej sytuacji nie jest dla niej szczególnie komfortowe, ale uznała, że skoro zdarzenie wpłynęło na jej udział w nagraniach, warto powiedzieć kilka słów.

Już sama sytuacja, w której muszę to jakoś komentować, jest dla mnie nieprzyjemna, ale miało to bezpośredni wpływ na mój brak udziału w kręceniu, więc kilka słów wyjaśnienia…

Dalej Farna wskazała na bardzo intensywny grafik. Nagrania programu odbywały się zaledwie kilka dni po jej trzech koncertach na stadionie Eden. Dla artystki był to wyjątkowo ważny moment zawodowy, ale także ogromny wysiłek fizyczny i organizacyjny.

Odcinki z castingami kręcono zaledwie kilka dni po moich trzech koncertach w Edenie. Chyba myślałam, że jestem niezniszczalna, że dam radę wszystko ogarnąć. Niestety, a może na szczęście, każdy ma swoje granice i dopadło mnie skrajne wyczerpanie.

Tym samym wokalistka jasno wskazała, że za jej niedyspozycją stało skrajne wyczerpanie po bardzo intensywnym okresie pracy. Nie próbowała też udawać, że nic się nie stało. Wręcz przeciwnie — przyznała, że cała sytuacja była dla niej lekcją.

Farna od lat słynie z dużej aktywności zawodowej. Koncerty, nagrania, programy telewizyjne i obowiązki związane z karierą sprawiają, że jej kalendarz potrafi być naprawdę napięty. Tym razem jednak okazało się, że nawet przy ogromnym doświadczeniu łatwo przesadzić z tempem.

Chyba myślałam, że jestem niezniszczalna — ten fragment wpisu chyba najlepiej podsumowuje to, co wydarzyło się na planie.

Zobacz też: Nowa przepowiednia Krzysztofa Jackowskiego dla Polski | Świat Gwiazd

Trzy koncerty, nagrania i lekcja od organizmu. „Cieszę się, że chłopaki poradzili sobie beze mnie”

Choć sytuacja na planie wyglądała poważnie, sama Ewa Farna w swoim wpisie nie skupiała się wyłącznie na niepokojącym momencie. Artystka znalazła też przestrzeń na dystans do całej sytuacji i podkreśliła, że pozostali członkowie ekipy poradzili sobie podczas jej nieobecności.

Wokalistka nawiązała przy tym do jednej ze swoich piosenek, wykorzystując muzyczne skojarzenie do opisania tego, co się wydarzyło.

Perpetuum mobile w praktyce — trochę przeżyłam to, o czym napisałam w piosence.

Farna przyznała również, że z perspektywy czasu potrafi dostrzec w całym zdarzeniu pewną ważną lekcję. Jej organizm wyznaczył granicę, której nie dało się już przesunąć kolejnym koncertem, nagraniem czy obowiązkiem zawodowym.

Cieszę się z tej lekcji, cieszę się, że chłopaki poradzili sobie beze mnie, i jeszcze raz im za to dziękuję.

Na koniec artystka pozwoliła sobie na jeszcze jeden żartobliwy akcent, odnosząc się do dalszej części programu.

Tym razem więc cieszcie się zakończeniem odcinka w czysto męskiej energii.

I rzeczywiście — widzowie kolejnego odcinka „SuperStar” zobaczą Farne w zupełnie innych okolicznościach niż zwykle. Jej nagłe wyjście ze studia oraz obecność ratowników z pewnością przyciągną uwagę publiczności, zwłaszcza że zapowiedź została skonstruowana w bardzo emocjonujący sposób.

Najważniejsze jest jednak to, że sama wokalistka potraktowała całe zdarzenie jako sygnał, by zwolnić. Po trzech dużych koncertach na stadionie i niemal natychmiastowym powrocie do pracy przy programie przyszła pora na odpoczynek. Farna nie ukrywa, że tym razem zwyczajnie zabrakło jej sił — i że każdy, nawet najbardziej zapracowany artysta, ma swoje granice.

Polska gwiazda zasłabła na planie programu. Ratownicy od razu rzucili się do akcji
fot. Instagram, Ewa Farna
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Anita Werner
Anita Werner już odlicza dni. Niby wszyscy wiedzieli, a jednak zaskoczenie
Uczestnicy "Tańca z Gwiazdami"
Gwiazdor "TzG" rozstał się z żoną. Sam zajmował się dziećmi
Aleksandra Wierzbicka
Nie żyje Aleksandra Wierzbicka. Odeszła po ciężkiej chorobie
Helena Englert i Roman Osadchiy
Tak zachowywała się Helena Englert. Naprawdę myślała, że nikt tego nie zauważy
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji