Skolim ogłosił ze wzruszeniem. Wielka radość w jego życiu
Skolim od miesięcy pozostaje jednym z najbardziej zapracowanych polskich artystów, łącząc intensywne koncertowanie z rozwijaniem własnych biznesów i kolejnymi projektami. Choć jego zawodowe życie nabiera coraz większego tempa, muzyk pokazał ostatnio, że sukces finansowy nie jest dla niego najważniejszy. W ostatnich dniach podzielił się osobistym wyznaniem, które wyraźnie go poruszyło i odsłoniło bardziej prywatną stronę jego życia.
Skolim nie zwalnia tempa mimo niedawnej kontuzji. Artysta szybko wrócił na scenę po bolesnym upadku podczas koncertu. Badania wykazały skręcenie stawu skokowego i uszkodzenie więzozrostu. Mimo urazu wokalista nie zamierza rezygnować z koncertowania.
Skolim ma bardzo napięty grafik
Skolim nie zwalnia tempa. W październiku ma zaplanowanych aż 56 koncertów, a jego kalendarz sięga już nawet 2028 roku. Wokalista pojawił się niedawno na wydarzeniu „Przyszłość.pl” w Juracie, gdzie wystąpił w ortezie. Problemy zdrowotne nie sprawiły więc, że całkowicie wycofał się z zawodowej aktywności. W „halo tu polsat” opowiadał również o swoim wyjątkowo napiętym grafiku. Liczba zaplanowanych występów dobrze pokazuje, jak intensywnie pracuje.
Muzyka to jednak tylko część jego działalności. Skolim rozwija również własne biznesy i wprowadza na rynek kolejne produkty sygnowane swoim pseudonimem. W jego ofercie znalazły się między innymi wędliny, lody, ubrania oraz napoje. Wokalista prowadzi też stację paliw w Czeremsze i zainwestował w pensjonat w Międzyzdrojach. Do biznesowego portfolio dołączyły ostatnio energetyki — klasyczny i bezcukrowy o smaku różowego jabłka — oraz bezkofeinowa lemoniada cytrynowo-miętowa.
Zobacz także: Rafał Brzoska ostrzega Nawrockiego. Pokazał wideo z Martą Nawrocką
Skolim skończy 30 lat i podsumował swoje życie
9 października Skolim skończy 30 lat. Z tej okazji pojawił się w niedzielnym wydaniu „Halo tu Polsat”, gdzie rozmawiał z Agnieszką Hyży i Maciejem Rockiem. Przy tak intensywnej karierze można było spodziewać się rozmowy przede wszystkim o koncertach, biznesie czy pieniądzach. Wokalista skierował jednak uwagę na zupełnie inny temat. Najważniejszym punktem rozmowy okazała się jego rodzina, a przede wszystkim dwaj synowie.
Mogę śmiało powiedzieć, że jestem szczęśliwy, jeśli chodzi o to, co się wydarzyło w moim życiu do 30. roku życia – mówił.
Skolim jest ojcem Jana, urodzonego w 2020 roku, oraz Antoniego, który przyszedł na świat rok później. Swoich dzieci nie pokazuje szeroko w mediach i konsekwentnie chroni ich prywatność. Ich matką jest Aleksandra Sarnecka, z którą wokalista przez lata był związany. Skolim nie komentuje szczegółów dotyczących ich obecnej relacji. Podkreśla natomiast, że jego bliscy nie są osobami medialnymi, dlatego stara się oddzielać rodzinę od świata show-biznesu.
Zobacz także: Krzysztof Jackowski "zobaczył", kto może być nowym prezydentem. Podał konkretny rysopis
Skolim wskazał, co daje mu największą siłę
Rozmowa o dzieciach sprawiła, że Skolim powiedział wprost, co uważa za jedno ze swoich największych osiągnięć. Nie wskazał liczby koncertów ani pieniędzy. Za jeden z najważniejszych sukcesów uznał ojcostwo. Przy jego trybie pracy nie jest to jednak łatwe zadanie. Wokalista ma bardzo napięty kalendarz i często wraca z koncertów późno w nocy, przez co zwykle może jedynie odebrać dzieci ze szkoły.
Przede wszystkim najważniejsze jest to, że mam dwóch synów – podkreślił Skolim wyraźnie wzruszony.
Ostatnio udało mu się jednak znaleźć czas także na poranny obowiązek i zawieźć synów do szkoły. W rozmowie podkreślił również, że to właśnie rodzina daje mu największą siłę. Przy okazji 30. urodzin opowiedział więc nie tylko o intensywnej karierze i kolejnych przedsięwzięciach, ale przede wszystkim o tym, jak ważną rolę w jego życiu odgrywają dzieci.
Nieważne, ile pieniędzy bym miał na koncie, nieważne jaki samochód bym miał, nieważne jakie spodnie bym sobie kupił. Gdybym nie miał dzieci, mówię to oficjalnie, gdybym nie miał dzieci, byłbym smutny, byłoby mi źle – wyznał.