Susan Dell przyćmiła Trumpa. Jej zachowanie wywołało burzę w sieci
Wizyta Michaela i Susan Dell w Białym Domu miała związek z wielomiliardowym wsparciem dla programu skierowanego do amerykańskich dzieci. Jednak po spotkaniu z Donaldem Trumpem to nie zapowiedziana inicjatywa, lecz zachowanie i wygląd żony miliardera stały się tematem licznych komentarzy w mediach społecznościowych.
Uwagę internautów przyciągnęły nagrania z Gabinetu Owalnego. Susan Dell stała za prezydentem USA z szeroko otwartymi oczami i niemal nieruchomą twarzą. Niektórzy komentujący porównywali scenę do produkcji science fiction, a inni zastanawiali się, czy oglądają prawdziwe nagranie.
Wizyta u Donalda Trumpa miała ważny cel
Podczas środowego spotkania w Białym Domu Michael Dell, założyciel firmy Dell Technologies, oraz jego żona Susan wsparli inicjatywę gospodarczą administracji Donalda Trumpa. Chodzi o program Trump Accounts, przewidujący tworzenie rachunków inwestycyjnych dla amerykańskich dzieci. Według przedstawionych założeń państwo ma zasilać je początkową kwotą 1000 dolarów.
Małżeństwo Dellów zadeklarowało wsparcie w wysokości 6,25 mld dolarów. Pieniądze mają pozwolić na przekazanie dodatkowych 250 dolarów na rachunek nawet 25 mln dzieci. Michael Dell tłumaczył, że nawet niewielki kapitał na starcie może otworzyć przed najmłodszymi nowe możliwości.
Widzieliśmy, co się dzieje, gdy dziecko otrzymuje nawet niewielki start finansowy - jego świat natychmiast się rozszerza - wskazał miliarder.
Podczas uroczystości Trump chwalił hojność biznesmena i jego żony. W pewnym momencie zwrócił się również bezpośrednio do Susan, sugerując, że gdyby kiedykolwiek zdecydowała się kandydować w wyborach, mogłaby liczyć na jego pełne poparcie.
Choć spotkanie dotyczyło przede wszystkim programu i finansowego zaangażowania miliarderów, w mediach społecznościowych szybko zaczęto komentować zupełnie inne szczegóły. W centrum uwagi znalazła się Susan Dell.
Zobacz też: Agnieszka Hyży o atakach w polskich szkołach | Świat Gwiazd
Susan Dell zaskoczyła internautów. Porównywali ją do postaci z filmów
Na nagraniach z Gabinetu Owalnego żona miliardera stoi za Donaldem Trumpem niemal bez ruchu. Internauci zwrócili uwagę na jej szeroko otwarte oczy, nieruchomą mimikę i mocno podkreślony makijaż. W komentarzach pojawiały się porównania do postaci z programów satyrycznych oraz filmów i seriali science fiction, między innymi „Strefy mroku” i „Black Mirror”.
Niektórzy użytkownicy platformy X zastanawiali się nawet, czy materiał nie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Inni określali całe spotkanie jako wyjątkowo osobliwe. Dużo uwagi poświęcono także określeniu „Mar-a-Lago face”, odnoszonemu do charakterystycznego wizerunku części zamożnych kobiet z otoczenia amerykańskiego prezydenta.
- To naprawdę jedna z najdziwniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem - pisze jeden z internautów.
- To nie jest prawdziwa osoba, prawda? - dopytywał jeden z użytkowników.
Termin nawiązuje do rezydencji Trumpa na Florydzie, kojarzonej z kręgami konserwatywnych i bardzo zamożnych Amerykanów. W dyskusjach o tym stylu urody wymienia się między innymi mocno zaznaczone policzki, wyraźnie uniesione brwi, gładką skórę i podkreślone usta.
Komentarze dotyczyły przede wszystkim wyglądu Susan i jej zachowania podczas spotkania. Warto jednak oddzielić internetowe reakcje od faktów dotyczących jej życia i działalności.
Zobacz tez: Mąż Emilii Koprowskiej przerwał milczenie po badaniu wariografem | Świat Gwiazd
Kim jest Susan Dell? Nie tylko żona technologicznego miliardera
Susan Dell od 1989 roku jest żoną Michaela Della, jednego z najbardziej znanych przedsiębiorców z branży technologicznej. Para ma czworo dzieci i wspólnie angażuje się w działalność charytatywną. Stworzyła Michael & Susan Dell Foundation, fundację wspierającą między innymi edukację, walkę z ubóstwem wśród dzieci oraz ochronę zdrowia.
Susan ma również własne doświadczenia zawodowe. Przez lata działała w branży modowej i stworzyła kilka marek odzieżowych, w tym luksusową markę Phi. Poza biznesem interesowała się sportem wytrzymałościowym. Startowała w maratonach i triathlonach, a także ukończyła zawody Ironman na Hawajach.
Wizerunek Susan Dell, który podczas wizyty w Białym Domu stał się przedmiotem internetowych żartów, to tylko jeden z elementów jej publicznej obecności. Jej działalność obejmuje również biznes i wieloletnie zaangażowanie społeczne.
Spotkanie z Donaldem Trumpem miało promować program finansowego wsparcia dla dzieci, lecz w sieci rozgłos zdobyły przede wszystkim krótkie nagrania z udziałem żony miliardera. To właśnie one sprawiły, że Susan Dell znalazła się w centrum dyskusji, która szybko wykroczyła poza temat samej inicjatywy.