Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tragedia na polu. Waldemar z "Rolnik szuka żony" stracił brata w dramatycznym wypadku
Agata Piszczek
Agata Piszczek 23.10.2026 06:00

Tragedia na polu. Waldemar z "Rolnik szuka żony" stracił brata w dramatycznym wypadku

Tragedia na polu. Waldemar z "Rolnik szuka żony" stracił brata w dramatycznym wypadku
fot. YouTube

Waldemar Gilas z 10. edycji programu „Rolnik szuka żony” podzielił się bolesnym wspomnieniem z przeszłości. W rozmowie z Małgorzatą Opczowską wrócił do rodzinnej tragedii, która na zawsze pozostawiła ślad w jego życiu. Rolnik opowiedział o ukochanym starszym bracie, którego stracił w dramatycznych okolicznościach.

 

Waldemar Gilas dał się poznać widzom w 10. edycji programu „Rolnik szuka żony”, w którym szukał partnerki do wspólnego życia. Pochodzący z Kujaw rolnik jest ojcem syna Dariusza, a przed kamerami początkowo zainteresował się Ewą Kryzą. Ostatecznie odnowił znajomość z Dorotą, z którą doczekał się córki Dominiki. Choć udział w show przyniósł mu rozpoznawalność, jego życie prywatne nie zawsze układało się tak, jak sobie wymarzył. 
 

Waldemar Gilas dał się poznać w „Rolnik szuka żony”. Widzowie śledzili jego miłosne perypetie

Waldemar Gilas należy do grona uczestników, którzy wzbudzili spore zainteresowanie widzów 10. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Rolnik z Kujaw przed kamerami TVP szukał kobiety, z którą mógłby zbudować trwałą relację i dzielić codzienne życie na gospodarstwie. Widzowie szybko przekonali się, że jego droga do miłości nie będzie pozbawiona emocji, a podejmowane przez niego decyzje dostarczą tematów do rozmów także po zakończeniu programu.

W trakcie randkowego show Waldemar poznawał kandydatki, które zgłosiły się do niego z nadzieją na wspólną przyszłość. Początkowo szczególną uwagę poświęcał Ewie Kryzie, jednak ostatecznie jego drogi połączyły się z Dorotą. Ich relacja rozwinęła się już poza telewizyjnymi kamerami, a w 2024 roku para powitała na świecie córkę Dominikę. Dziś Waldemar i Dorota nie są już razem, ale ich znajomość pozostaje jednym z wątków, które zapisały się w historii tej edycji programu.

Telewizyjna rozpoznawalność sprawiła, że publiczność zaczęła interesować się nie tylko uczuciowymi wyborami rolnika, lecz także jego życiem prywatnym. Gilas jest również ojcem syna Dariusza z wcześniejszej relacji. Jak się okazuje, za tym imieniem kryje się szczególna historia rodzinna, związana z bolesną stratą, o której mężczyzna opowiedział dopiero szerzej w rozmowie z Małgorzatą Opczowską.

Tym razem uczestnik randkowego formatu zdecydował się na wyjątkowo osobiste wyznanie. W podcaście „Dramagedon” wrócił pamięcią do wydarzeń, które na zawsze zmieniły jego rodzinę. Opowiedział o starszym bracie, który był dla niego wzorem i autorytetem. To wspomnienie pokazało widzom zupełnie inną stronę rolnika, znanego dotąd przede wszystkim z telewizyjnych poszukiwań miłości.

Zobacz też: Żona przekazała poruszający komunikat ws. Cezarego Żaka. To było tylko kwestią czasu | Świat Gwiazd

Tragedia na polu. Waldemar z "Rolnik szuka żony" stracił brata w dramatycznym wypadku
fot. Instagram, Waldemar Gilas

Waldemar z „Rolnik szuka żony” wspomina starszego brata. „To był mój idol”

W podcaście „Dramagedon”, prowadzonym przez Małgorzatę Opczowską, Waldemar Gilas opowiedział o starszym bracie, którego wspomina z ogromnym szacunkiem. Mężczyzna nie ukrywał, że łączyła ich wyjątkowa więź, a starszy członek rodziny imponował mu wiedzą, zaradnością i umiejętnościami. W gospodarstwie potrafił poradzić sobie z wieloma zadaniami, dlatego młodszy brat patrzył na niego z podziwem.

Waldemar podkreślił, że jego brat był zarówno rolnikiem, jak i mechanikiem. Nie brakowało mu praktycznych zdolności, a praca przy maszynach i obowiązki gospodarskie nie miały przed nim większych tajemnic. W rodzinie było czworo rodzeństwa, jednak po śmierci najstarszego brata zostało ich troje. Dla uczestnika „Rolnik szuka żony” nie była to po prostu strata bliskiego człowieka, ale także pożegnanie z kimś, kogo traktował jak prawdziwy wzór do naśladowania.

Mój brat, on miał bardzo duże pojęcie o gospodarce. Był najstarszym z rodzeństwa, bo jest nas ogólnie czwórka, została trójka. I brat był mechanikiem, był rolnikiem. To była złota rączka. To był mój idol, można powiedzieć, mój starszy brat.

Słowa rolnika pokazują, jak ważne miejsce zajmował zmarły w jego życiu. Wspominając brata, Gilas nie skupiał się wyłącznie na tragedii, ale przede wszystkim na tym, jakim człowiekiem był za życia. To właśnie jego zaradność, wiedza i umiejętność radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami sprawiały, że młodszy członek rodziny tak bardzo go podziwiał.

W rozmowie z Małgorzatą Opczowską Waldemar zdecydował się również opowiedzieć o okolicznościach, w jakich doszło do dramatu. Do tragedii doszło podczas pracy na polu, gdy jego brat pomagał sąsiadowi przy wykopkach buraków. Zwyczajny dzień związany z obowiązkami gospodarczymi zakończył się wydarzeniem, które na długo pozostało w pamięci całej rodziny.

Zobacz też: Nie żyje Mieczysław Wróbel. Zaledwie 3 dni przed śmiercią dał swój ostatni koncert | Świat Gwiazd

Tragiczny wypadek podczas pracy w gospodarstwie. Waldemar opowiedział o feralnym dniu

Waldemar Gilas wrócił wspomnieniami do dnia, w którym jego starszy brat wyjechał do pracy przy wykopkach buraków. Mężczyzna miał pomóc sąsiadowi, korzystając z ciągnika rolniczego oraz maszyny przeznaczonej do zbioru buraków. Jak wynika z relacji uczestnika programu, do tragedii doszło podczas wykonywania prac z wykorzystaniem sprzętu rolniczego.

Rolnik odtworzył również moment, w którym jego brat oznajmił rodzinie, że wychodzi. Z pozoru była to zwyczajna sytuacja, związana z codziennymi obowiązkami i pomocą sąsiadowi. Nikt nie mógł przewidzieć, że ten wyjazd zakończy się tak dramatycznie. Wypadek podczas pracy na polu odebrał Waldemarowi ukochanego brata, a rodzinie pozostawił bolesne wspomnienia.

Gilas wyjaśnił, że istotną rolę w tragedii odegrała pracująca maszyna. W jego opowieści szczególnie mocno wybrzmiewa opis próby poradzenia sobie z problemem podczas działania urządzenia. Rolnik przytoczył okoliczności zdarzenia, zaznaczając, że ciągnik nadal pracował, a maszyna pozostawała w ruchu.

Pewnego dnia, teraz będzie trzy lata, 21 października, wziął maszynę, ciągnik rolniczy, razem z kombajnem do kopania buraków. (...) I tego feralnego dnia brat mój mówi: „Mamo, to jadę”. (...) Całe to nieszczęście tkwiło w tym, że ciągnik chodził i ta maszyna była w ruchu. Jak mój brat starał się przepchnąć to, ale musiał to zrobić w czasie po prostu akcji.

Wspomnienie to pokazuje, jak nieprzewidywalne mogą być sytuacje podczas wykonywania prac gospodarskich. Wystarczy chwila, by rutynowe zadanie zmieniło się w dramat, którego skutki odczuwają najbliżsi. Waldemar nie ukrywał emocji, wracając do wydarzeń sprzed lat, a jego relacja pozwoliła lepiej zrozumieć, jak głęboko przeżył śmierć brata.

Rodzinna historia ma dla niego znaczenie także dzisiaj. Wcześniej uczestnik „Rolnik szuka żony” ujawnił, że swojemu synowi nadał imię Dariusz właśnie na cześć tragicznie zmarłego wujka. W ten sposób pamięć o starszym bracie wciąż pozostaje obecna w rodzinie Waldemara. Choć od tragedii minęło wiele czasu, rolnik nie zapomniał o człowieku, którego nazywał swoim idolem.

Tragedia na polu. Waldemar z "Rolnik szuka żony" stracił brata w dramatycznym wypadku
fot. YT, Waldemar z “Rolnika…”
Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Waldemar Gilas
Dramat Waldka z "Rolnika". Tragiczna śmierć brata na zawsze odmieniła jego życie
Filip Sadkowski z Hotel Paradise
Zalał się łzami i wybiegł z pokoju. Niebywałe sceny w "Hotelu Paradise". Tak się tłumaczył
Michał Wiśniewski
"Ona" towarzyszyła mu w czasie 4 małżeństw. Wiśniewski przyznaje po latach
Rolnik Szuka Żony
Wielka afera po "Rolnik szuka żony". Widzowie wściekli na jedną z uczestniczek
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji