Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Ujawnili, co znajduje się w jednej z rezydencji Karola Nawrockiego. Mało kto może sobie na to pozwolić
Agata Piszczek
Agata Piszczek 01.10.2026 16:19

Ujawnili, co znajduje się w jednej z rezydencji Karola Nawrockiego. Mało kto może sobie na to pozwolić

Ujawnili, co znajduje się w jednej z rezydencji Karola Nawrockiego. Mało kto może sobie na to pozwolić
fot. East News

Karol Nawrocki od ponad roku pełni funkcję prezydenta, a jego rodzina coraz częściej pojawia się przy okazji oficjalnych wydarzeń i podróży. Teraz wyszło na jaw, że w jednej z prezydenckich rezydencji znajduje się coś, co zdecydowanie nie jest standardowym elementem wyposażenia takiego miejsca. Szczegóły dotyczące ośrodka w Promniku ujawniła „Gazeta Wyborcza”.

 

Prezydent i Pierwsza Dama mają za sobą intensywny czas. We wrześniu Karol i Marta Nawroccy pojawiali się wspólnie podczas oficjalnych wydarzeń, a para odbyła także wizytę w Stanach Zjednoczonych. Pierwsza Dama prowadzi również własną aktywność publiczną i we wrześniu odbyła m.in. samodzielną wizytę w Austrii. Tymczasem uwagę przyciągnęły informacje dotyczące jednej z prezydenckich rezydencji. To właśnie tam, jak ustalił dziennik, przygotowano nietypowe zaplecze związane z rodzinną pasją. Nie chodzi jednak o kolejny reprezentacyjny salon czy luksusowe udogodnienie.

Karol Nawrocki i Marta Nawrocka. Ostatnie miesiące są dla nich wyjątkowo intensywne

Karol Nawrocki i jego żona Marta Nawrocka od ponad roku funkcjonują w zupełnie nowej rzeczywistości. Po objęciu przez Nawrockiego urzędu prezydenta RP para regularnie pojawia się podczas oficjalnych uroczystości, spotkań i zagranicznych wizyt. We wrześniu było ich naprawdę sporo. Para Prezydencka rozpoczęła miesiąc od udziału w inauguracji roku szkolnego w Komornicy, a kilka dni później wspólnie promowała tegoroczne Narodowe Czytanie „Dziadów”. 

Marta Nawrocka rozwija przy tym własną działalność jako Pierwsza Dama. We wrześniu odbyła między innymi samodzielną wizytę w Austrii, a później towarzyszyła mężowi podczas podróży do Stanów Zjednoczonych. Oficjalna strona prezydencka odnotowała także jej spotkanie z Melanią Trump. 

Życie rodziny prezydenckiej siłą rzeczy jest dziś znacznie bardziej publiczne niż przed objęciem urzędu. Państwo Nawroccy pojawiają się razem podczas wydarzeń, choć część rodzinnej codzienności pozostaje poza oficjalnym kalendarzem. Wiadomo natomiast, że rodzina ma dzieci, a najmłodsza córka pary, ośmioletnia Kasia, również pojawia się w informacjach związanych z nowym odkryciem dotyczącym prezydenckiego ośrodka.

Sama Pierwsza Dama w jednym z wrześniowych wywiadów mówiła o tym, jak mocno zmieniło się jej życie po wejściu do Pałacu Prezydenckiego. Był to jej pierwszy wywiad na kanale YouTube, a rozmowa dotyczyła m.in. codzienności rodziny, obowiązków oraz funkcjonowania w nowej roli. 

W ostatnich miesiącach uwagę przyciągały też podróże pary prezydenckiej. We wrześniu Karol Nawrocki i Marta Nawrocka udali się do USA, gdzie prezydent uczestniczył w wydarzeniach związanych z 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ. 

I właśnie w tym całym oficjalnym, pałacowym świecie pojawił się dość nietypowy szczegół dotyczący rodzinnego czasu spędzanego poza Warszawą.

Zobacz też: 64-letni Jim Carrey wziął ślub. Jego wybranka jest o połowę młodsza | Świat Gwiazd

Ujawnili, co znajduje się w jednej z rezydencji Karola Nawrockiego. Mało kto może sobie na to pozwolić
fot. East News, Karol Nawrocki i Marta Nawrocka

W prezydenckiej rezydencji są konie. „Jest koń dla prezydenta, jego żony i mały konik dla Kasi”

Informację o nietypowym wyposażeniu jednej z prezydenckich rezydencji opisała „Gazeta Wyborcza”. Chodzi o ośrodek w Promniku, położony około 100 km na wschód od Warszawy. Według ustaleń dziennika wiosną 2026 roku pojawiły się tam konie przeznaczone dla rodziny prezydenckiej. 

Jak relacjonują pracownicy, przygotowano zaplecze nie tylko dla samych zwierząt. W grę wchodzi również obsługa stajni, instruktor jazdy oraz przyczepa służąca do transportowania koni.

Jest koń dla prezydenta, jego żony i mały konik dla Kasi [8-letniej córki Nawrockich]. Do tego jest instruktor jazdy, obsługa stajni i przyczepy do wożenia koni – powiedział informator „Wyborczej”.

Według jego relacji, kiedy Karol Nawrocki przebywał w sierpniu w Juracie, prezydencki koń miał zostać przewieziony tam właśnie z Promnika. Informacja robi wrażenie, szczególnie jeśli ktoś nie wyobraża sobie wakacyjnego wyjazdu bez własnego… transportu konia.

Kancelaria Prezydenta w odpowiedzi na pytania dziennika przedstawiła nieco inny obraz liczby zwierząt pozostających w dyspozycji podległej jej jednostki.

W dyspozycji Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP pozostają trzy konie: kuc, koń fryzyjski i koń huculski, o imionach Edzio, Ramzes i Aramis – przekazano „Wyborczej”.

Jak wynika z informacji dziennika, czwarty koń jest przeznaczony dla funkcjonariusza SOP, który ochrania prezydenta. W tym przypadku zwierzę ma służyć także szkoleniu funkcjonariusza. Za jego utrzymanie oraz szkolenia odpowiada SOP.

Ciekawostką jest fakt, że szkolenia tego typu nie są zupełnie nowym elementem ochrony prezydenta. „Wyborcza” przypomina, że za czasów Andrzeja Dudy funkcjonariusze SOP szkolili się m.in. w jeździe na nartach, aby móc towarzyszyć prezydentowi na stoku. Tym razem zamiast śniegu pojawiły się więc… konie.

Zobacz też: Conchita Wurst na najnowszym nagraniu nie przypomina siebie. Ale przemiana | Świat Gwiazd

Edzio, Ramzes i Aramis. Kto płaci za prezydenckie konie?

Sama obecność koni w prezydenckim ośrodku to jedno. Drugą kwestią są oczywiście koszty ich utrzymania. „Gazeta Wyborcza” zapytała Kancelarię Prezydenta, ile kosztowały zwierzęta znajdujące się w dyspozycji jednostki. Odpowiedź nie zawiera jednak konkretnej kwoty zakupu. Powód jest dość formalny: według Kancelarii konie nie zostały przez nią nabyte. 

W odpowiedzi przekazanej dziennikowi podkreślono:

Konie nie stanowią własności Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i nie zostały przez Kancelarię nabyte. Ich właścicielem jest Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, będące odrębną jednostką sektora finansów publicznych, działającą w formie instytucji gospodarki budżetowej – czytamy w odpowiedzi.

To oznacza, że sprawa nie sprowadza się wyłącznie do pytania o cenę samych zwierząt. Przy koniach dochodzą przecież stajnia, opieka, wyżywienie, transport, sprzęt oraz opieka instruktora. W przypadku koni przeznaczonych dla rodziny prezydenckiej „Wyborcza” wskazuje właśnie na obecność takich dodatkowych elementów zaplecza.

Na miejscu mają znajdować się trzy konie wskazane przez Kancelarię: kuc Edzio, koń fryzyjski Ramzes oraz koń huculski Aramis. Nazwy brzmią niemal jak gotowa obsada rodzinnego filmu, ale tym razem chodzi o prawdziwy prezydencki ośrodek.

Osobną kwestią pozostaje wspomniany czwarty koń, przeznaczony dla funkcjonariusza SOP. Według informacji „Wyborczej” za jego utrzymanie oraz szkolenia funkcjonariusza płaci Służba Ochrony Państwa.

Warto też rozdzielić dwie rzeczy: oficjalną odpowiedź Kancelarii dotyczącą trzech koni pozostających w dyspozycji Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta oraz ustalenia dziennikarzy dotyczące czwartego zwierzęcia wykorzystywanego w ramach ochrony prezydenta.

Jedno jest pewne: w jednej z prezydenckich rezydencji nie brakuje nietypowych mieszkańców. A imiona Edzio, Ramzes i Aramis mogą okazać się jednymi z najbardziej zaskakujących szczegółów dotyczących zaplecza prezydenckiej rodziny.

Ujawnili, co znajduje się w jednej z rezydencji Karola Nawrockiego. Mało kto może sobie na to pozwolić
fot. KAPiF, Karol Nawrocki
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Magdalena Narożna, Krzysztof Romaniuk
Ledwie cztery dni temu Magda Narożna brała ślub. Doczekała się. Cała Polska gratuluje
Dominika Serowska, Marcin Hakiel
Dominika Serowska potwierdziła plotki. Nie śpi z Hakielem w jednym łóżku
Magda Narożna z mężem, fot. Instagram
Kim jest mąż Magdaleny Narożnej? Zaskakujące informacje o wybranku gwiazdy disco polo
Marta Nawrocka
Marta Nawrocka pojawiła się w USA. Naprawdę to założyła na spotkaniu z Polonią
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji