Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Lifestyle > "Wiem, co się stało". Publicznie to przyznała nt. Emilii Koprowskiej
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 29.09.2026 18:47

"Wiem, co się stało". Publicznie to przyznała nt. Emilii Koprowskiej

"Wiem, co się stało". Publicznie to przyznała nt. Emilii Koprowskiej
fot. Facebook

Od kilkudziesięciu dni służby prowadzą intensywne poszukiwania 37-letniej Emilii Koprowskiej, której zaginięcie wywołało szerokie zainteresowanie. Informacja o sprawie szybko rozprzestrzeniła się w internecie, angażując użytkowników mediów społecznościowych z całej Polski. Poszukiwania kobiety nadal trwają, a sprawa budzi duże emocje wśród osób śledzących jej przebieg.

Emilia Koprowska zaginęła pod koniec sierpnia w Darłowie. Ostatni raz widziano ją po kłótni z mężem. Świadkowie zwracali uwagę na jej zdenerwowanie. Po trzech tygodniach odnaleziono należący do niej plecak. Teraz o miejscu jej pobytu z mapą powiedziała publicznie znana w sieci osoba.

Cała Polska szuka Emilii Koprowskiej

Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia. 37-latka przebywała wtedy z mężem w Darłowie, gdzie para uczestniczyła w festiwalu muzyki techno. Pod koniec imprezy między małżonkami miało dojść do kłótni. Kobietę miały później widzieć jeszcze dwie osoby. Z ich relacji wynikało, że Emilia wyglądała na zdenerwowaną. Od zaginięcia kobiety minęły kolejne tygodnie, a jej poszukiwania nadal trwają. 21 września odnaleziono plecak należący do Emilii Koprowskiej. To jeden z przedmiotów, które pojawiły się w sprawie prowadzonej przez służby.

Sprawa zaginięcia 37-latki pozostaje niewyjaśniona. Policja apeluje do osób, które mogą posiadać informacje dotyczące jej pobytu lub okoliczności zaginięcia, o kontakt z Komendą Miejską Policji w Koszalinie. Informacje można przekazywać pod numerem 47 78 41 543 albo za pośrednictwem numeru alarmowego 112.

Zobacz także: Nigdy się nie mylił. Przepowiednia ojca Klizaginięciamuszki ws. losu Polski

"Wiem, co się stało". Publicznie to przyznała nt. Emilii Koprowskiej
Emilia Koprowska, fot. Facebook

To ona wie gdzie znajduje się Emilia Koprowska

Zaginięcie Emilii Koprowskiej od kilku tygodni jest szeroko komentowane w internecie. 37-latka zaginęła 30 sierpnia w Darłowie, po festiwalu muzycznym. Poszukiwania prowadzi policja, a w sprawę angażują się także internauci. W mediach społecznościowych powstają grupy poświęcone sprawie, pojawiają się analizy, hipotezy i różne informacje dotyczące zaginionej. 

Wśród osób komentujących sprawę znalazła się również Monika Demkow, przedstawiająca się jako medium. Kobieta twierdziła, że próbowała skontaktować się z mężem Emilii Koprowskiej, ponieważ miała posiadać informacje dotyczące zaginionej. Jak wynika z jej wpisów, kontakt miał nie dojść do skutku. Pokazała również screeny związane z grupą poświęconą poszukiwaniom Emilii.

Witaj, pewnie wiesz kim jestem, bo przejrzałeś mój profil, zanim zdecydowałeś się mi już nie odpisywać na wiadomości i propozycję transmisji na żywo. Znajdę Emilię szybciej aniżeli ci się wydaje. Chcę żebyś wiedział, że prywatnie określiłam miejsce, o którym nikt nie wie i prywatnie wynajęłam psy zwłokowe. Wiesz, że nie jesteś czysty, bo narobiłeś bardzo dużo gnoju. Wiesz to ty i ja. Wcale się nie dziwię, że nie chcesz kontaktu, bo się mnie boisz. Ja nie wydzwaniałam do rodziny twojej żony, bo to mi nie jest potrzebne. Znajdę ją szybciej niż policja i Rutkowski. Wiem co się stało. - brzmi treść wiadomości skierowana do Krystiana Koprowskiego

Monika Demkow pokazała mapę, na której określiła miejsce rzekomego pobytu Emilii. Zapewniła także, że skontaktowała się z Rutkowskim. Jej wpisy spotkały się jednak z krytyką części internautów. Nie wszyscy wierzą w jej umiejętności jako medium.  W komentarzach pojawiły się zarzuty, że przekazywane przez nią informacje nie mają potwierdzenia i że kontakt z mężem zaginionej był zbyt nachalny. 

W takiej sprawie szczególnie ważne jest oddzielenie potwierdzonych informacji od internetowych teorii. Policja nadal prowadzi czynności i analizuje zabezpieczone materiały. We wrześniu funkcjonariusze odnaleźli telefon Emilii. Sprawdzane są między innymi jego dane i ostatnie kontakty.

Dlatego informacje pojawiające się w Internecie nie powinny zastępować ustaleń śledczych. W sprawie zaginięcia liczą się przede wszystkim fakty i informacje przekazane służbom.

Zobacz także: „Wiem, co stało się z Iwoną Wieczorek”. Tuż przed śmiercią Janusz Szostak wyznał swojej żonie

Mąż Emilii Koprowskiej zabrał głos w sprawie wiadomości

Krystian Koprowski, mąż zaginionej kobiety, odniósł się do jej ostatniej wiadomości. W sprawie tej wiadomości postanowił również wyjaśnić, dlaczego w tamtym momencie nie zareagował alarmowo.

Jeśli ktoś wiele razy rzuca podobnymi tekstami, z czasem przestajesz odbierać każdy z nich jak alarm ostatniej szansy. Nie dlatego, że masz tę osobę w du*ie. Po prostu nie jesteś już w stanie odróżnić realnego zagrożenia od kolejnej takiej wiadomości. Dzisiaj wszyscy znają dalszy ciąg. Ja wtedy go nie znałem” – tłumaczył w komentarzu w mediach społecznościowych

Nie podano jednak informacji, które pozwalałyby jednoznacznie ustalić, co wydarzyło się z Emilią Koprowską po opuszczeniu festiwalu. Wiadomo natomiast, że wcześniej doszło do kłótni między kobietą a jej mężem, a później 37-latkę miały widzieć dwie osoby.

Odnalezienie plecaka 21 września jest kolejnym elementem sprawy, którą zajmują się służby. Policja wciąż zbiera informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Emilii oraz przebiegu wydarzeń z dnia jej zaginięcia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: zaginięcie
Wybór Redakcji