Zaatakował jurorkę i został zawieszony. Wielka afera w "Tańcu z Gwiazdami"
Zawodowy tancerz edycji „Tańca z Gwiazdami”, został zawieszony na tydzień po kontrowersyjnym wpisie dotyczącym jurorki. Do sprawy doszło po odcinku wyemitowanym 13 października 2026 roku, w którym sędziowała ona występ żony tancerza.
Przyznał, że chciał stanąć w obronie żony, ale opublikował komentarz, nie zastanawiając się nad jego szerszym znaczeniem. Ona również odniosła się do sytuacji w mediach społecznościowych, a producent programu wydał oświadczenie wyjaśniające powody zawieszenia tancerza.
„Taniec z Gwiazdami” na świecie. Dlaczego oceny jurorów wywołują tyle emocji?
„Taniec z Gwiazdami” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych telewizyjnych formatów rozrywkowych. Program doczekał się wielu lokalnych wersji, a jego podstawowe zasady pozostają podobne: znane osoby uczą się tańca pod okiem profesjonalistów, prezentują choreografie przed publicznością, a ich występy ocenia jury. O dalszym udziale w rywalizacji decydują wyniki, na które składają się oceny sędziów i głosy widzów.
Międzynarodowa historia formatu sięga brytyjskiego programu „Strictly Come Dancing”, który zadebiutował w 2004 roku. Na jego podstawie powstały kolejne wersje, w tym amerykańskie „Dancing with the Stars” oraz polski „Taniec z Gwiazdami”. Choć poszczególne edycje różnią się obsadą, szczegółami zasad i sposobem realizacji, wspólnym elementem pozostaje połączenie tanecznej rywalizacji z obecnością gwiazd, które często dopiero podczas treningów poznają wymagania tańca towarzyskiego.
Właśnie ta mieszanka sprawia, że program budzi zainteresowanie również poza gronem miłośników tańca. Widzowie obserwują nie tylko postępy uczestników, lecz także ich reakcje na stres, krytykę i kolejne wyniki. Dla części gwiazd udział w show jest okazją do zaprezentowania umiejętności, dla innych — szansą na zmierzenie się z czymś zupełnie nowym. Profesjonalni tancerze muszą natomiast dopasować choreografie do możliwości partnerów, jednocześnie dbając o technikę i widowiskowość występu.
Duże znaczenie ma jury. Jego członkowie oceniają między innymi poprawność wykonywanych figur, rytm, technikę, choreografię i sposób interpretacji muzyki. Nie zawsze jednak ich opinie pokrywają się z reakcjami publiczności. Zdarza się, że para entuzjastycznie przyjęta przez widzów otrzymuje umiarkowane noty, a występ uznany przez jurorów za poprawny technicznie nie wywołuje podobnego zachwytu wśród odbiorców. Takie rozbieżności stają się paliwem dla dyskusji w mediach społecznościowych.
Sprawdź także: Uczestniczka "The Voice of Poland" rozwścieczyła widzów. Miarka się przebrała. “Wstyd”

Głośne konflikty w polskim „Tańcu z Gwiazdami”. Krzysztof Rutkowski starł się z Iwoną Pavlović
Polski „Taniec z Gwiazdami” już nieraz udowodnił, że emocje nie kończą się na parkiecie. W przeszłości dochodziło do spięć między uczestnikami a jurorami. Jednym z głośniejszych przykładów był konflikt Krzysztofa Rutkowskiego z Iwoną Pavlović w 2022 roku. Wszystko zaczęło się od wyjątkowo niskiej noty, ale szybko okazało się, że nie chodzi wyłącznie o taniec.
Po pierwszym występie Rutkowski otrzymał od Pavlović zaledwie jeden punkt. Jurorka uzasadniała swoją ocenę poziomem prezentacji, jednak uczestnik nie krył niezadowolenia. Podważał jej stanowisko i sugerował, że na werdykt mogły wpłynąć również inne kwestie. Pavlović nie wycofała się ze swojej opinii, podkreślając, że jej zadaniem jest ocena umiejętności tanecznych, a nie popularności czy pozostałej działalności uczestników.
Sprawa była szeroko komentowana w mediach. Widzowie dyskutowali nie tylko o samym występie, ale również o granicach krytyki i prawie jurorów do surowych ocen. Dla jednych stanowisko Pavlović było uzasadnione, inni zwracali uwagę na sposób, w jaki uczestnik zareagował na jej werdykt.
Takie sytuacje nie są zresztą niczym nowym w historii programu. Przez lata widzowie obserwowali różnice zdań, uszczypliwości i napięcia, które stawały się dodatkowym tematem rozmów po emisji kolejnych odcinków. Nie każdy spór w „Tańcu z Gwiazdami” kończył się jednak tak poważnymi konsekwencjami. W przypadku Vala Chmerkovskiego sprawa przybrała zupełnie inny obrót.
Sprawdź także: Roksana Węgiel potwierdziła smutne wieści. Niestety to koniec plotek. Powiedziała “nie”
Val Chmerkovskiy zawieszony w „Dancing with the Stars”. Kontrowersyjny wpis i konsekwencje
W amerykańskiej edycji „Dancing with the Stars” sprawa zaczęła się od występu Jenny Johnson i aktora Harry'ego Shuma Jr. Podczas odcinka z 13 października 2026 roku para zaprezentowała sambę, którą oceniała między innymi Carrie Ann Inaba. Jurorka zwróciła uwagę na element choreografii, który uznała za niedozwolone podnoszenie partnerki. Jej komentarz wywołał dyskusję, a w obronie żony publicznie stanął Val Chmerkovskiy, również zawodowy tancerz związany z programem.
Chmerkovskiy opublikował w mediach społecznościowych wpis:
Wczoraj wieczorem byliśmy o krok od tego, by na sali balowej pojawił się Bajer z Bel-Air
Była to aluzja do Willa Smitha, który podczas gali Oscarów w 2022 roku uderzył Chrisa Rocka po żarcie dotyczącym jego żony. Wpis tancerza został odebrany jako niestosowne nawiązanie do przemocy w odpowiedzi na krytykę występu. Chociaż nie doszło do fizycznego ataku na jurorkę, publikacja wywołała oburzenie i szybko stała się przedmiotem medialnych doniesień.
Tancerz usunął wpis i przeprosił Inabę, zarówno publicznie, jak i bezpośrednio. Nie zakończyło to jednak sprawy. BBC Studios, producent programu, potwierdziło, że Chmerkovskiy zostanie zawieszony na tydzień i nie wystąpi w najbliższym odcinku. W oświadczeniu podkreślono, że dobro osób pracujących przy programie jest priorytetem, a wpis tancerza nie odpowiadał wartościom i standardom produkcji.
Konsekwencje odczuje również Jenna Dewan, której stałym partnerem tanecznym był Chmerkovskiy. Aktorka nie została jednak wycofana z rywalizacji. W odcinku „Dedication Night”, zaplanowanym na 20 października, wystąpi z Alanem Berstenem. Para ma zatańczyć walca wiedeńskiego do utworu „Unchained Melody”, dedykując występ matce Dewan. Zmiana partnera oznacza dodatkowe wyzwanie podczas przygotowań, ale nie przekreśla udziału aktorki w programie.


