Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Żona Stocha ogłosiła szczęśliwe wieści. Kamil nie mógł milczeć
Agata Piszczek
Agata Piszczek 11.10.2026 12:45

Żona Stocha ogłosiła szczęśliwe wieści. Kamil nie mógł milczeć

Żona Stocha ogłosiła szczęśliwe wieści. Kamil nie mógł milczeć
fot. East News

Ewa Bilan-Stoch przerwała milczenie i podzieliła się z fanami radosną wiadomością, a Kamil Stoch nie pozostawił jej wpisu bez reakcji. Małżonkowie, którzy w ostatnich miesiącach raczej stronili od publicznych wystąpień i aktywności w mediach społecznościowych, znów znaleźli się w centrum uwagi.

Kamil Stoch i Ewa Bilan-Stoch od lat tworzą zgrany duet, który konsekwentnie chroni swoją prywatność. Choć kibice przez lata śledzili kolejne sukcesy sportowca, jego życie rodzinne pozostawało raczej z dala od blasku fleszy. Po zakończeniu kariery przez skoczka małżonkowie jeszcze rzadziej pojawiali się w przestrzeni publicznej. Teraz jednak Ewa miała ważny powód, by wrócić do mediów społecznościowych, a jej mąż szybko pokazał, jak bardzo ją wspiera.

 

Kamil Stoch zakończył karierę. Po ponad dwóch dekadach przyszedł czas na zmiany

Dla Kamila Stocha ostatnie miesiące były wyjątkowe. 29 marca 2026 roku legendarny skoczek oddał ostatni skok w zawodach Pucharu Świata, symbolicznie zamykając rozdział, który przez ponad dwie dekady dostarczał kibicom ogromnych emocji. Miejscem pożegnania była słoweńska Planica, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych aren w świecie skoków narciarskich. W finałowej próbie Polak uzyskał 190 metrów i zakończył konkurs na 30. miejscu. Wynik miał jednak tego dnia drugorzędne znaczenie. Najważniejsze było pożegnanie z dyscypliną, która stała się nieodłączną częścią jego życia. 

Stoch odchodził ze sportu jako jeden z najwybitniejszych polskich skoczków w historii. Ma na koncie trzy złote medale olimpijskie, dwie Kryształowe Kule i 39 zwycięstw w konkursach Pucharu Świata. Do tego dochodzi wiele lat występów na najwyższym poziomie, podczas których wielokrotnie udowadniał, że potrafi zachwycić kibiców nawet wtedy, gdy nie wszystko układa się po jego myśli. Trudno się dziwić, że po takim dorobku jego pożegnanie z zawodowym sportem stało się wydarzeniem, które poruszyło fanów w całym kraju.

W Planicy nie zabrakło również Ewy Bilan-Stoch. Żona skoczka towarzyszyła mu podczas ostatniego występu, a jej obecność miała wymiar szczególny. Małżonkowie od lat wspierają się zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym, dlatego ten moment był ważny dla obojga.

Co działo się później? Kamil nie rzucił się od razu w wir medialnych wystąpień. Po zakończeniu kariery mógł wreszcie zwolnić tempo i odetchnąć po latach podporządkowanych treningom, podróżom oraz kolejnym zawodom. W wywiadzie po ostatnim konkursie przyznał, że czuje się wolny od własnych ambicji. 

Sportowa emerytura nie oznacza jednak, że w życiu Stocha nic się nie dzieje. Wspólnie z żoną angażuje się w działalność klubu KS Eve-nement Zakopane, który małżeństwo założyło w 2014 roku. Teraz uwagę kibiców przyciągnęła jednak nie kolejna sportowa inicjatywa, lecz sukces Ewy. I właśnie tutaj zaczyna się historia, którą małżonkowie postanowili podzielić się z fanami.

Zobacz też: Widzowie nie mieli litości dla Maryli Rodowicz po Roztańczonym Narodowym. "To było przykre" | Świat Gwiazd

Żona Stocha ogłosiła szczęśliwe wieści. Kamil nie mógł milczeć
fot. KAPiF, Kamil Stoch

Kamil i Ewa Stochowie są razem od lat. Ich historia zaczęła się w Planicy

Kamil Stoch i Ewa Bilan-Stoch należą do tych par, które nie muszą regularnie pojawiać się na okładkach kolorowych magazynów, by wzbudzać zainteresowanie. Ich związek trwa od wielu lat, a historia poznania mogłaby posłużyć za scenariusz romantycznego filmu. Co ciekawe, oboje pochodzą z okolic Zakopanego, a mimo to na siebie zwrócili uwagę dopiero podczas pobytu w Słowenii. Poznali się w 2006 roku w Planicy, gdzie Ewa pracowała jako fotografka podczas zawodów Pucharu Świata. 

Przypadek chciał, że wcześniej uczęszczali do tej samej Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem. Ewa była jednak dwa lata starsza i nie zapamiętała wówczas przyszłego męża. Dopiero spotkanie w Słowenii sprawiło, że między nimi zaiskrzyło. Ona zwróciła uwagę na jego nieśmiałość i wrażliwość, a Kamil już wcześniej uważał ją za wyjątkową dziewczynę. Jak wspominała później Ewa, skoczek zrobił na niej wrażenie właśnie swoim spokojnym usposobieniem.

Ich znajomość szybko przerodziła się w poważny związek. W 2009 roku Kamil oświadczył się ukochanej, i to w miejscu, w którym się poznali. Romantyczna historia miała więc swój ciąg dalszy dokładnie tam, gdzie wszystko się zaczęło. 7 sierpnia 2010 roku para powiedziała sobie „tak”, rozpoczynając wspólną drogę już jako małżeństwo. 

Przez lata Ewa była dla Kamila nie tylko żoną, ale również ważnym wsparciem w wymagającym świecie sportu. Życie ze skoczkiem oznaczało częste wyjazdy, napięty kalendarz i konieczność godzenia codzienności z zawodowymi obowiązkami. Sama Ewa wielokrotnie podkreślała, że chce wspierać marzenia męża, nie dokładając mu dodatkowej presji. Stoch z kolei nie ukrywał, jak wiele dla niego znaczy ukochana.

Poza wspieraniem kariery męża Ewa rozwijała własne zainteresowania i zawodowe pasje. Zajmowała się fotografią, pracowała również jako menedżerka sportowa. Wspólnie z Kamilem angażowała się ponadto w rozwój klubu KS Eve-nement Zakopane. Dzięki temu ich relacja od dawna nie ograniczała się do podziału na sportowca i osobę stojącą za kulisami. Oboje mają swoje zajęcia, a zarazem potrafią wspierać się w realizowaniu kolejnych planów.

Nic więc dziwnego, że gdy Ewa publikuje coś ważnego, Kamil chętnie daje jej do zrozumienia, że trzyma za nią kciuki. Tym razem również nie zamierzał ukrywać dumy. A powód do świętowania był naprawdę wyjątkowy.

Zobacz też: Helena Englert wparowała do pokoju, gdzie była Mandaryna i się zaczęło. Padły wulgaryzmy

Ewa Bilan-Stoch ogłosiła szczęśliwe wieści. Kamil skomentował krótko, ale wymownie

Po dłuższej przerwie od publikowania nowych treści Ewa Bilan-Stoch odezwała się do obserwatorów na Instagramie. Żona byłego skoczka podzieliła się wiadomością o swojej wystawie fotograficznej „Warstwy kamuflażu”, która trafiła do Nowohuckiego Centrum Kultury w Krakowie. Wystawa jest częścią festiwalu Siła Fotografii 2026 i można ją oglądać do 31 października. Źródło: Nowohuckie Centrum Kultury.

Dla Ewy to ważny moment, bo jej prace wreszcie mogą spotkać się z szerszą publicznością. Fotografia od dawna jest jedną z jej pasji, a tym razem artystka przygotowała projekt o bardzo osobistym charakterze. Wystawa nie skupia się wyłącznie na tym, co widać na pierwszy rzut oka. To opowieść o ludziach, ich przeżyciach oraz emocjach, które często pozostają ukryte pod powierzchnią codzienności.

W swoich pracach Ewa wykorzystuje między innymi technikę gumy chromianowej, wymagającą czasu, cierpliwości i ręcznego przygotowywania odbitek. Bohaterami fotografii są żołnierze różnych narodowości i specjalizacji, których portrety powstawały od 2023 roku na terenach objętych wojną w Ukrainie, głównie w Donbasie. Jak opisuje Nowohuckie Centrum Kultury, tytułowe „warstwy” odnoszą się zarówno do wojskowego kamuflażu, jak i do tego, co ludzie skrywają przed światem.

Sama autorka nie kryła wzruszenia związanego z wernisażem. W obszernym wpisie na Instagramie opowiedziała o emocjach towarzyszących jej podczas spotkania z publicznością i podziękowała wszystkim, którzy przyszli zobaczyć jej prace.

Długo czekałam, aż wreszcie 'Warstwy kamuflażu' po raz pierwszy spotkają się z publicznością i zobaczę swoje prace oczami innych. Uwielbiam wernisaże. To takie twórcze święta. To spotkania, rozmowy, uważność i czas poświęcony na poznanie historii ukrytych w fotografiach. Dziękuję Wam za ten wieczór, za obecność fizyczną i obecność na tym innym poziomie. Dziękuję za wrażliwość na nieznane większości medium, jakim jest guma chromianowa.

Ewa podkreśliła również, co chciała przekazać za pomocą swojego projektu.

'Warstwy kamuflażu' to przede wszystkim opowieść o ludziach, o doświadczeniach i o tym, co pozostaje niewidoczne na pierwszy rzut oka. To dość osobista opowieść. Chciałam stworzyć przestrzeń, w której można się na chwilę zatrzymać, przyjrzeć i spróbować zobaczyć więcej

Na koniec zachęciła obserwatorów, by odwiedzili wystawę, jeśli będą mieli taką możliwość.

A tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zobaczyć wystawy, serdecznie zapraszam. "Warstwy kamuflażu" można oglądać do 31 października w Nowohuckim Centrum Kultury w ramach festiwalu Siła Fotografii

Wśród osób, które zareagowały na publikację, nie mogło zabraknąć jej męża. Kamil Stoch zostawił pod wpisem krótki, ale pełen emocji komentarz:

Duma miliard!!!

Trudno o bardziej bezpośrednie wyrażenie wsparcia. Były skoczek nie potrzebował długiego przemówienia, by pokazać, jak bardzo cieszy się z sukcesu żony. Ewa może więc świętować ważny moment nie tylko w gronie osób, które pojawiły się na wernisażu, lecz także u boku człowieka, który od lat kibicuje jej w kolejnych przedsięwzięciach.

Wygląda na to, że po sportowym rozdziale w życiu Kamila Stocha przyszedł czas na nowe historie i sukcesy, również te, które rozgrywają się poza skocznią. Tym razem to Ewa znalazła się w centrum uwagi, a jej mąż nie zamierzał ukrywać, jak bardzo jest z niej dumny.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji