Związek gwiazd "TzG" oficjalnie potwierdzony. Nikt nie podejrzewał, że są razem
Widzowie „Tańca z gwiazdami” od kilku tygodni zastanawiali się, czy między dwojgiem uczestników show narodziło się coś więcej niż przyjaźń. Choć sami zainteresowani nie zdecydowali się na jednoznaczne wyznanie, ich relacja wzbudzała coraz większe zainteresowanie. Teraz głos zabrała osoba, która doskonale zna kulisy programu i od początku miała przeczucie, że ta znajomość może przerodzić się w coś wyjątkowego.
W ostatnich tygodniach nie brakowało spekulacji, a kolejne doniesienia tylko podsycały ciekawość fanów. W końcu pojawiły się słowa, które rzucają na całą sytuację zupełnie nowe światło. Nie zabrakło też ciepłych słów pod adresem zakochanych i prośby, by pozwolić im nacieszyć się nowym uczuciem. Okazuje się, że miłość potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy na co dzień spędzają mnóstwo czasu w samym środku show-biznesu.
„Taniec z gwiazdami” zamienił się w latynoską imprezę. Nie zabrakło emocji
Szósty odcinek „Dancing with the Stars. Tańca z gwiazdami” upłynął pod znakiem gorących rytmów i tanecznych wyzwań. W niedzielę, 11 października, Polsat zaprosił widzów na „Latino Night”, podczas którego dziewięć par walczyło o uznanie jurorów i głosy publiczności. Na parkiecie królowały latynoskie choreografie, a uczestnicy musieli pokazać nie tylko technikę, lecz także temperament i umiejętność opowiadania historii ruchem.
Wśród zaprezentowanych tańców znalazły się między innymi samba, salsa, rumba i tango argentyńskie. Nie zabrakło widowiskowych figur, emocjonalnych występów i momentów, w których trudno było oderwać wzrok od parkietu. Rywalizacja na tym etapie programu robi się coraz bardziej zacięta, dlatego każdy punkt może mieć znaczenie w drodze po Kryształową Kulę.
Szczególnie mocno zaprezentowali się Helena Englert i Roman Osadchiy, którzy zachwycili salsą. Dużo emocji wzbudzili również inni uczestnicy, a jurorzy nie szczędzili komentarzy dotyczących zarówno techniki, jak i scenicznej charyzmy. W końcu w tym programie liczy się nie tylko poprawne wykonanie kroków, ale też to, czy para potrafi przekazać widzom prawdziwe emocje.
Wieczór przyniósł jednak nie tylko taneczne emocje, ale również kolejne pożegnanie z programem. Po ogłoszeniu werdyktu stało się jasne, że jedna z par nie wystąpi już w następnym odcinku. Z programu odpadli Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko. Dla uczestników była to trudna chwila, ale właśnie takie momenty przypominają, że za błyszczącymi kostiumami i efektownymi choreografiami kryją się tygodnie ciężkiej pracy.
Tym razem zainteresowanie wokół show nie skończyło się jednak wraz z ostatnim tańcem. Widzowie od dawna przyglądali się pewnej relacji, a słowa Joanny Jędrzejczyk sprawiły, że plotki nabrały zupełnie nowego znaczenia.
Zobacz też: Późną nocą Jędrzejczyk przerwała milczenie po odpadnięciu z "TzG". Wzruszające słowa | Świat Gwiazd

Joanna Jędrzejczyk potwierdza związek Kamila Kuroczki i Kaeyry. „Miłość”
Chodzi o Kamila Kuroczkę i Karolinę „Kaeyrę” Baran. W ostatnich tygodniach wokół tancerza i wokalistki pojawiało się coraz więcej plotek. Szczególne zainteresowanie wzbudziły zdjęcia, na których oboje zostali uchwyceni w czułych objęciach. Mimo to sami zainteresowani nie zdecydowali się od razu na oficjalne potwierdzenie związku. Teraz sprawę skomentowała Joanna Jędrzejczyk, która doskonale zna Kamila. Wspólnie występowali bowiem w „Tańcu z gwiazdami”, tworząc jedną z par tej edycji.
W rozmowie z Pomponikiem sportsmenka nie kryła radości z powodu szczęścia swojego parkietowego partnera. Jak przyznała, już wcześniej zauważyła, że między Kamilem a Karoliną zaczyna dziać się coś wyjątkowego. Jej zdaniem uczucie pojawiło się, zanim sam tancerz w pełni zdał sobie sprawę z tego, dokąd zmierza ta znajomość.
Miłość jest czymś najpiękniejszym w życiu i dajmy się Kamilowi i Karolinie cieszyć tym momentem. Nie pozwólmy im zepsuć tego momentu zakochania się — te pierwsze trzy miesiące są takie piękne i cudowne. Ja to wiedziałam wcześniej, niż Kamil w ogóle wiedział, że to się wydarzy - powiedziała.
Trudno o bardziej entuzjastyczny komentarz! Joanna nie tylko dała do zrozumienia, że relacja tej dwójki jest jej doskonale znana, lecz także jasno pokazała, że kibicuje zakochanym. Jej wypowiedź można odczytać jako jednoznaczne potwierdzenie tego, o czym od dawna spekulowali internauci.
Warto przypomnieć, że Kaeyra pożegnała się z programem już w czwartym odcinku, a Kamil kontynuował taneczną przygodę u boku Joanny. Teraz oboje nie walczą już razem o Kryształową Kulę, ale wygląda na to, że znaleźli coś, co może okazać się dla nich znacznie ważniejsze niż telewizyjna rywalizacja.
Zobacz też: Kim jest żona Michała Kołodziejczaka? Wiele dla niego poświęciła | Świat Gwiazd
Kaeyra niedawno rozstała się z Krzysztofem Zalewskim. Teraz u jej boku jest Kamil
Wieści o nowym uczuciu wokalistki mogą być dla części fanów zaskoczeniem, szczególnie że jeszcze niedawno sporo mówiło się o jej relacji z Krzysztofem Zalewskim. Ich związek miał burzliwy przebieg, a para wielokrotnie rozstawała się i do siebie wracała. Ostatecznie Kaeyra dała jednak do zrozumienia, że ten rozdział jej życia został już zamknięty.
Wokalistka nie ukrywała, że mimo rozstania nadal życzy byłemu partnerowi jak najlepiej. W jednej z ostatnich wypowiedzi opowiedziała o tym, czego nauczyła się dzięki tej relacji. Jej słowa pokazały, że zakończenie związku nie musi oznaczać braku szacunku ani przekreślenia wszystkiego, co wcześniej łączyło dwoje ludzi.
Nauczyłam się, że możesz kogoś kochać, szanować i wspierać, ale też wiedzieć, że ta osoba nie powinna być w twoim życiu. Ja tak mam, naprawdę, życzę mu jak najlepiej, to jest najbardziej utalentowana osoba, jaką znam - mówiła Kaeyra o relacji z Krzysztofem Zalewskim
Dziś wygląda na to, że artystka otworzyła nowy rozdział. U jej boku coraz częściej pojawia się Kamil Kuroczko, a słowa Joanny Jędrzejczyk tylko wzmacniają przekonanie, że nie chodzi o zwykłą znajomość. Sama sportsmenka podkreśliła, że poznała Karolinę na tyle, by wyrobić sobie o niej bardzo dobre zdanie.
Nie wpłynęło to w ogóle niekorzystnie na naszą współpracę i ja się cieszę, że Kamil będzie miał trochę wolnego czasu, żeby się nacieszyć swoją ukochaną i tym, co przeżywają, bo jest to czymś wyjątkowym. Przez chwilę poznałam Kamila, troszeczkę mniej Karolinę, ale również jest cudowną osobą, bardzo inteligentną, ambitną. (...) To jest piękne, że taki program, który jest środkiem show-biznesu — może nie być miejsca na prawdziwą miłość i uczucia, a jak się takie prawdziwe rzeczy rodzą, to powinniśmy dmuchać i wspierać - powiedziała Joanna Jędrzejczyk w rozmowie z Pomponikiem
Na razie zakochani nie zdecydowali się na rozbudowane publiczne wyznania, ale nie muszą się z tym spieszyć. Jak pokazuje wypowiedź Joanny, mają wokół siebie osoby, które życzą im szczęścia. A fani? Ci z pewnością będą uważnie śledzić, czy para zdecyduje się w końcu opowiedzieć o swojej relacji własnymi słowami.

