Cejrowski naubliżał Wojewódzkiemu. Tym zajmował się ojciec Kuby
Kuba Wojewódzki nie pozwolił Wojciechowi Cejrowskiemu obrażać swojego ojca, Bogusława Wojewódzkiego, który pracował jako prokurator w czasach PRL-u. W premierowym odcinku nowego podcastu „WojewódzkiWojewódzki” podróżnik nazwał 63-letniego prezentera „resortowym dzieckiem” i zarzucił jego ojcu udział w zbrodniczym systemie. Gospodarz programu stanowczo zareagował na te słowa i przypomniał, czym zajmował się jego tata. Sprawa jest szczególnie drażliwa, ponieważ nazwisko Bogusława Wojewódzkiego od lat pojawia się w dyskusjach o prowokacji bydgoskiej z 1981 roku.
Kuba Wojewódzki zaczyna nowy rozdział. Po Kędzierskim przyszedł czas na Cejrowskiego
Kuba Wojewódzki od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Dziennikarz, który przyzwyczaił widzów do bezpośrednich pytań i rozmów z osobowościami budzącymi skrajne emocje, właśnie otworzył kolejny rozdział swojej działalności. Tym razem bez Piotra Kędzierskiego u boku.
Po zakończeniu wspólnego projektu „WojewódzkiKędzierski” prezenter postawił na autorski format zatytułowany „WojewódzkiWojewódzki”. Nowy podcast zadebiutował 12 października 2026 roku, a kolejne odcinki mają pojawiać się w poniedziałki o godz. 20.00. Program jest dostępny między innymi w Onecie, Onet Audio i na YouTubie.
Wojewódzki nie zamierza jednak zmieniać swojego stylu. Nadal stawia na rozmowy, w których nie brakuje niewygodnych tematów, mocnych opinii i pytań wykraczających poza standardowe pogawędki o karierze czy życiu prywatnym. W pierwszym odcinku postawił na gościa, który zdecydowanie nie należy do osób unikających kontrowersji. Do studia zaprosił Wojciecha Cejrowskiego, podróżnika i publicystę znanego z bezkompromisowych poglądów.
Już sam wybór rozmówcy wzbudził zainteresowanie, a zapowiedź odcinka sugerowała, że nie będzie to spotkanie pełne uprzejmości. Panowie poruszyli tematy polityczne, światopoglądowe i religijne, ale szczególnie gorąco zrobiło się wtedy, gdy rozmowa zeszła na rodzinę prowadzącego. Cejrowski zaczął wypominać Wojewódzkiemu pochodzenie i zawód jego ojca. W pewnym momencie dyskusja przestała dotyczyć wyłącznie historii i polityki, a stała się osobistym starciem dwóch wyrazistych osobowości.
Wojewódzki musiał więc zmierzyć się z sytuacją, w której sam znalazł się na celowniku własnego gościa. I tym razem nie zamierzał przemilczeć uwag dotyczących swojej rodziny.
Zobacz też: "Nasz nowy dom" pod ostrzałem Rady Etyki Mediów | Świat Gwiazd

Cejrowski wypominał mu ojca. Wojewódzki nie wytrzymał
W premierowym odcinku „WojewódzkiWojewódzki” Wojciech Cejrowski kilkukrotnie określał Kubę Wojewódzkiego mianem „resortowego dziecka”. W ten sposób nawiązywał do zawodowej przeszłości jego ojca, Bogusława Wojewódzkiego, który był prokuratorem w okresie PRL. Prowadzący w końcu postanowił zapytać wprost, dlaczego ma odpowiadać za decyzje zawodowe rodzica.
Mój stary był prokuratorem w czasach PRL-u. Ile jest w tym mojej winy, zasługi, przewinienia, grzechu?
To pytanie nie zakończyło jednak wymiany zdań. Cejrowski zaczął mówić o wychowaniu przez ojca, który, jak stwierdził, „zajmował się zabijaniem ludzi”. Wojewódzki sprzeciwił się takiemu przedstawianiu swojego taty i nie zgodził się na nazywanie go zbrodniarzem. Podróżnik argumentował natomiast, że sam system był zbrodniczy, a osoby aktywnie w nim uczestniczące ponoszą odpowiedzialność za jego działania.
Prezenter nie krył, że takie oceny przekraczają granice, na które jest gotowy przystać. Zareagował również na sugestie dotyczące tego, w jakim domu dorastał i jakie relacje łączyły go z innymi ludźmi.
W tej chwili opowiadasz mi, jak byłem wychowywany we własnym domu, bo ci to pasuje do modelowego przykładu domu komunisty. Nie jestem z domu komunisty. (…) To jest niezwykłe, że od ciebie dowiaduję się o siatce swoich przyjaciół.
Najmocniejsze słowa padły jednak wtedy, gdy Wojewódzki postanowił jasno wyznaczyć granicę w dyskusji o ojcu.
Nie chciałbym, żebyś zestawiał mojego ojca ze słowem »bydlak«. To jest chamskie, prostackie. Nie znasz mnie i to jest pewnik, ale mojego ojca na bank nie poznałeś.
Cejrowski opisywał Bogusława Wojewódzkiego jako „prokuratora komunistycznego”. Kuba odpowiedział na to krótko:
Mój ojciec zajmował się sprawami karnymi, czyli ścigał przestępców.
Zobacz też: Prokuratura potwierdza badanie męża Emilii Koprowskiej wariografem. Mówi co stanie się dalej | Świat Gwiazd
Kim był Bogusław Wojewódzki? W tle prowokacja bydgoska i wcześniejszy spór z O.S.T.R.
Bogusław Wojewódzki był prokuratorem w okresie PRL-u. Jego nazwisko pojawia się w dyskusjach dotyczących prowokacji bydgoskiej z 19 marca 1981 roku, kiedy podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy pobito działaczy „Solidarności”. Wydarzenie stało się jednym z ważnych punktów konfliktu między ówczesną władzą a opozycją demokratyczną.
W materiałach dotyczących tej sprawy przytaczano również wypowiedź przypisywaną Bogusławowi Wojewódzkiemu, odnoszącą się do prowadzonego śledztwa:
Apelowałem, żeby prokuratura zrobiła wszystko, by sprawiedliwości stało się zadość. (...) Śledztwo jest prowadzone rzetelnie i uczciwie. Wyjaśniana jest sprawa praworządności działania milicji. Efektami naszych prac byliśmy wciąż zaskakiwani. Okazało się, że w akcji brali udział milicjanci z Łodzi. W zasadzie są już wykonane wszystkie czynności śledcze. Trzeba poczekać parę dni na orzeczenie.
Temat ojca wracał już wcześniej w publicznych wypowiedziach Kuby Wojewódzkiego. Prezenter bronił go między innymi po tym, jak raper Adam „O.S.T.R.” Ostrowski odmówił udziału w jego programie i zarzucił Bogusławowi Wojewódzkiemu prześladowanie jego oraz jego rodziny. Dziennikarz odpowiedział wówczas, że dzieci nie powinny odpowiadać za zawodowe wybory swoich rodziców.
Nie można winić dzieci Stanisława Piotrowicza za to, że był w PZPR. Nie można winić dzieci Jana Pietrzaka, że był w PZPR. (...) Raper O.S.T.R. zarzucił mi, że mój ojciec był prokuratorem i prześladował jego i jego rodzinę. Już pomijam, że jak żył mój ojciec, to O.S.T.R. miał 10 lat. Ale panie raperze, piosenkarzu, mój tata ścigał kryminalistów, więc może nie wiesz czegoś o swojej rodzinie. Poczytaj.
Kuba Wojewódzki po raz kolejny stanął więc w obronie pamięci ojca, podkreślając, że nie chce być oceniany przez pryzmat jego zawodu. Jednocześnie historia Bogusława Wojewódzkiego pozostaje przedmiotem dyskusji związanych z rozliczeniami okresu PRL-u. Najnowsza wymiana zdań z Cejrowskim pokazała, że to temat, który wciąż potrafi wywołać silne emocje — szczególnie gdy historyczne spory przenoszą się na grunt osobistych relacji.
