Co wyprawiała gwiazda TVN za kulisami imprezy! Te zdjęcia nie powinny wypłynąć do mediów
Sandra Hajduk-Popińska, znana z profesjonalizmu w „Dzień Dobry TVN”, pokazała swoją rockową twarz za kulisami trwającego właśnie On Air Music Festival. Ale poszalała. Te fotki w ogóle nie powinny wypłynąć do sieci.
Sandra Hajduk za kulisami On Air Music Awards
Polska scena muzyczna ma swoje stałe punkty w kalendarzu, ale tegoroczne rozdanie nagród On Air Music Award z pewnością zostanie zapamiętane na długo – i to nie tylko ze względu na listę laureatów. W kuluarach wydarzenia, tam, gdzie emocje mieszają się z zapachem mocnej kawy i dźwiękiem strojonych instrumentów, działy się rzeczy, które zwykle umykają uwadze szerokiej publiczności.
Jedną z głównych bohaterek tego „drugiego planu” stała się właśnie Sandra Hajduk, która swoją energią mogłaby zasilić niejedno nagłośnienie stadionowe.
Ale tatuaż!
W sieci pojawiły się fotografie, które na pierwszy rzut oka mogą budzić lekką konsternację u osób przyzwyczajonych do nienagannej i stonowanej postawy dziennikarzy informacyjnych. Widzimy na nich Sandrę w pełnej krasie – roześmianą, wygłupiającą się przed obiektywem i celebrującą chwilę z gestem „horns up”, który nie pozostawia złudzeń co do jej muzycznych korzeni.
Słynne „rogi” uniesione w górę i szeroki, szczery uśmiech to obraz, którego próżno szukać w starannie wyreżyserowanych wejściach na żywo. Czy to „wpadka”, która nie powinna wypłynąć? Wręcz przeciwnie. To manifestacja normalności w świecie, który zbyt często bywa sztuczny.
„Horns up” na pierwszym planie
Sandra od lat konsekwentnie buduje swój wizerunek jako dziennikarki bliskiej artystom i ich światu. Jej zawodowa droga zaczynała się przecież w redakcjach, gdzie swoboda i bezpośredniość były ważniejsze niż najdroższa stylizacja. Widok gwiazdy TVN za mikrofonem, z charakterystycznym tatuażem na przedramieniu i błyskiem w oku, to powrót do tego, co w dziennikarstwie muzycznym najpiękniejsze – do autentycznego zachwytu nad atmosferą wydarzenia.
To nie jest osoba, która przyszła tam jedynie „odfajkować” zawodowy obowiązek; to fanka, która czuje się w tym środowisku jak ryba w wodzie. Debata o tym, co „wypada” pokazywać w mediach, trwa w najlepsze, ale zdjęcia zza kulis On Air Music Award zamykają ją w najbardziej pozytywny sposób. Publiczność potrzebuje widzieć, że ich ulubieńcy to ludzie z krwi i kości, którzy potrafią śmiać się z samych siebie i nie traktują swojej popularności z przesadną powagą. Sandra, pozwalając na uwiecznienie tego radosnego szaleństwa, wyświadczyła mediom ogromną przysługę.

