Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Edyta Górniak zrobiła to dla Violetty Villas. Po latach wyszło na jaw, czyja to zasługa
Agata Piszczek
Agata Piszczek 25.05.2026 15:39

Edyta Górniak zrobiła to dla Violetty Villas. Po latach wyszło na jaw, czyja to zasługa

Edyta Górniak zrobiła to dla Violetty Villas. Po latach wyszło na jaw, czyja to zasługa
fot. KAPiF

Edyta Górniak wróciła wspomnieniami do wyjątkowej historii związanej z Violettą Villas. Wokalistka podczas Polsat Hit Festiwal 2026 opowiedziała o pomocy, jakiej przed laty udzieliła legendarnej artystce. Jej słowa wywołały ogromne emocje i przypomniały o trudnych momentach z życia Villas.

Edyta Górniak zachwyciła na Polsat Hit Festiwal 2026. W Sopocie znów było o niej głośno

Edyta Górniak była jedną z największych gwiazd tegorocznego Polsat Hit Festiwal 2026 w Sopocie. Artystka pojawiła się na scenie Opery Leśnej podczas wyjątkowego koncertu zorganizowanego z okazji 30-lecia Fundacji Polsat i od pierwszych chwil przyciągała uwagę zarówno fanów, jak i mediów. Widzowie nie mogli oderwać wzroku nie tylko od jej występu, ale również od spektakularnej stylizacji. Wokalistka postawiła na elegancką suknię, która błyskawicznie stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów festiwalu.

Podczas koncertu Edyta wystąpiła między innymi u boku Roksany Węgiel, Kayah czy chóru Sound’n’Grace. Artyści wspólnie wykonali nową aranżację utworu „Wystarczy chcieć”, który od lat jest hymnem Fundacji Polsat. Występ wywołał ogromne emocje, a publiczność w Sopocie nagrodziła gwiazdy gromkimi brawami. W sieci szybko pojawiły się komentarze, że był to jeden z najbardziej wzruszających momentów całego wydarzenia.

To jednak nie wszystko. Drugiego dnia festiwalu Edyta pojawiła się także podczas koncertu poświęconego pamięci Krzysztofa Krawczyka. Artystka wykonała poruszającą interpretację utworu „My Cyganie”, a jej występ wywołał prawdziwą lawinę komentarzy. Wokalistka mówiła później, że podczas koncertu czuła niezwykłą energię i obecność zmarłego artysty.

Choć podczas festiwalu dużo mówiło się o muzyce i stylizacjach gwiazd, największe zaskoczenie przyszło dopiero za kulisami imprezy. To właśnie wtedy Edyta Górniak wróciła wspomnieniami do historii sprzed lat i w wywiadzie dla Radia Eska opowiedziała o swoim wyjątkowym geście wobec Violetty Villas. Dla wielu fanów było to ogromne zaskoczenie, bo przez lata praktycznie nikt nie wiedział, że wokalistka zdecydowała się na tak dużą pomoc.

Edyta Górniak zrobiła to dla Violetty Villas. Po latach wyszło na jaw, czyja to zasługa
fot. KAPiF, Edyta Górniak na Polsat Hit Festiwal 2026

Edyta Górniak pomogła Violetcie Villas. Sfinansowała budy dla jej zwierząt

Historia, którą Edyta Górniak opowiedziała w rozmowie z Eską, natychmiast poruszyła internautów. Okazało się bowiem, że gwiazda przed laty postanowiła pomóc nie tylko samej Violetcie Villas, ale przede wszystkim zwierzętom, które artystka przygarniała pod swój dach w Lewinie Kłodzkim.

Edyta Górniak przyznała, że kiedy zobaczyła reportaże na ten temat, nie mogła przejść obok nich obojętnie. Szczególnie poruszył ją fakt, że zwierzęta nie miały odpowiedniego schronienia. Wokalistka szybko postanowiła działać i zaangażowała do pomocy swoich znajomych oraz ojczyma.

"To jest prawda, że jej pomogłam. Kiedyś zobaczyłam w wiadomościach, że ma dużo zwierząt i widziałam, że te zwierzęta tak nie mają gdzie mieszkać, że mieszkały tak w domu i na podwórku, więc wymyśliłam, żeby zbudować budę dla psów. Wzięłam kilka znajomych osób, w tym mojego ojczyma, jego kolegę i po prostu zapłaciłam, sfinansowałam budowę 20-30 bud. Ona się cieszyła bardzo" - powiedziała.

Jak zdradziła gwiazda, cała inicjatywa została opłacona z jej własnych pieniędzy. Powstało nawet 20-30 bud dla psów, które miały poprawić warunki życia zwierząt przebywających na posesji Villas. Co ciekawe, Edyta przez wiele lat praktycznie nie mówiła publicznie o tej historii. Dopiero teraz zdecydowała się wrócić do tamtych wydarzeń.

Violetta Villas i jej ukochane zwierzęta. W Lewinie Kłodzkim miała ich setki

Violetta Villas przez lata była jedną z najbardziej tajemniczych i nietuzinkowych postaci polskiej sceny muzycznej. Zachwycała głosem, scenicznymi stylizacjami i światową karierą, ale równie często mówiło się o jej życiu prywatnym. Szczególne emocje budził dom artystki w Lewinie Kłodzkim, gdzie wokalistka mieszkała po powrocie z Warszawy. To właśnie tam przez lata opiekowała się ogromną liczbą zwierząt, które traktowała jak członków rodziny.

Media wielokrotnie rozpisywały się o psach i kotach przebywających na posesji Villas. Według dawnych doniesień artystka miała pod swoim dachem nawet kilkaset zwierząt. Wokalistka przygarniała bezdomne psy i koty, często nie potrafiąc odmówić pomocy kolejnym potrzebującym czworonogom. Sąsiedzi i osoby odwiedzające posesję wspominały, że zwierzęta były dosłownie wszędzie — zarówno w domu, jak i na podwórku.

Z biegiem czasu wokół tej sytuacji zaczęły pojawiać się kontrowersje. W mediach informowano o trudnych warunkach bytowych oraz problemach z odpowiednią opieką nad tak dużą liczbą zwierząt. Temat regularnie wracał w reportażach i programach interwencyjnych, wywołując ogromne emocje wśród opinii publicznej. Jedni krytykowali artystkę, inni bronili jej, podkreślając, że działała przede wszystkim z ogromnego serca do zwierząt.

To właśnie wtedy z pomocą ruszyła Edyta Górniak, która postanowiła poprawić warunki życia psów należących do Villas. Wokalistka sfinansowała budowę nawet bud, aby zwierzęta mogły mieć bezpieczne schronienie. Jak wspominała po latach, sama Violetta Villas była bardzo wzruszona tym gestem i ogromnie cieszyła się z otrzymanej pomocy.

Edyta Górniak zrobiła to dla Violetty Villas. Po latach wyszło na jaw, czyja to zasługa
fot. KAPIF, Violetta Villas
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji