Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Daniel Martyniuk niczego już nie ukrywa. Tak nazwał żonę i syna, trudno uwierzyć
Agata Piszczek
Agata Piszczek 03.10.2026 22:12

Daniel Martyniuk niczego już nie ukrywa. Tak nazwał żonę i syna, trudno uwierzyć

Daniel Martyniuk niczego już nie ukrywa. Tak nazwał żonę i syna, trudno uwierzyć
fot. YouTube

Daniel Martyniuk znów mówi publicznie o swojej rodzinie. Tym razem w rozmowie z „Faktem” opowiedział o żonie Faustynie i ich synu Florianie, nie szczędząc im szczerych słów. To szczególnie zwraca uwagę po ostatnich miesiącach, w których jego życie prywatne regularnie trafiało na pierwsze strony portali.

 

Jeszcze niedawno to Faustyna Martyniuk gościła w studiu „Faktu” i odpowiadała na trudne pytania dotyczące małżeństwa z Danielem. Nie ukrywała, że część jego zachowań była dla niej bardzo trudna, ale jednocześnie nie chciała publicznie przekreślać męża. Teraz przed kamerą „Faktu” stanął sam Daniel. W rozmowie wrócił do żony i syna, pokazując swoje zupełnie inne oblicze. 
 

Daniel Martyniuk w „Naszych w mundurach”. Życie rodzinne też znalazło się na pierwszym planie

Daniel Martyniuk jest jednym z uczestników czwartej edycji programu „Nasi w mundurach” emitowanego w TTV. Format powrócił na antenę po kilkuletniej przerwie, a jego uczestnicy mierzą się z wymagającym szkoleniem inspirowanym wojskową musztrą i zadaniami wykonywanymi pod presją. Wśród osób, które zdecydowały się sprawdzić swoje możliwości, znalazł się właśnie syn Zenona Martyniuka.

Udział Daniela w programie od początku wzbudzał sporo emocji. Jeszcze przed emisją pojawiały się informacje o jego problemach z pojawieniem się na planie. Ostatecznie jednak Martyniuk pojawił się w programie i stanął przed wojskową komisją. W pierwszym odcinku został zapytany między innymi o największy życiowy sukces. Bez większego namysłu wskazał na swojego syna Floriana. 

Sam Daniel w programie otwarcie mówił także o błędach, które popełnił. Przyznał, że przez alkohol zranił wiele osób, a szczególnie rodziców i żonę. W emocjonalnym fragmencie mówił również o swoim synu i zastanawiał się, jak kiedyś wytłumaczy mu własne zachowanie. 

To właśnie rodzina coraz częściej pojawia się w wypowiedziach Daniela. Florian jest dla niego ważnym punktem odniesienia, a relacja z Faustyną pozostaje jednym z najważniejszych tematów jego publicznych wypowiedzi. We wrześniu Daniel pokazał zresztą w mediach społecznościowych zdjęcie roześmianej żony i opatrzył je ciepłym komentarzem: 

Taką chcę cię widzieć

Teraz zrobił kolejny krok. W rozmowie z „Faktem” zdecydował się powiedzieć o Faustynie i Florianie jeszcze więcej. I tym razem jego słowa zdecydowanie różniły się od tonu, który w ostatnich miesiącach często towarzyszył jego medialnym wystąpieniom.

Zobacz też: Uwielbiana piosenkarka właśnie ogłosiła: "Po 13 latach podjęliśmy decyzję o rozstaniu". Mają dwoje dzieci | Świat Gwiazd

Daniel Martyniuk niczego już nie ukrywa. Tak nazwał żonę i syna, trudno uwierzyć
fot. screen TTV, Daniel Martyniuk w “Nasi w mundurach”

Faustyna Martyniuk w „Wersji Osobistej”. Nie chciała dobijać męża kolejnymi komentarzami

Zanim Daniel opowiedział o swojej rodzinie, jakiś czas temu w studiu „Faktu” pojawiła się Faustyna Martyniuk. Jej rozmowa z Cezarym Wiśniewskim w podcaście „Wersja Osobista” odbiła się szerokim echem, bo kobieta po raz pierwszy tak otwarcie odniosła się do ostatnich wydarzeń związanych z mężem. Mówiła o kontrowersyjnych nagraniach, trudnych doświadczeniach i pytaniu, które wielu obserwatorów zadawało od dawna: co dalej z ich małżeństwem? 

Faustyna nie próbowała udawać, że wszystko jest w porządku. Wprost przyznała, że zachowania Daniela były dla niej nie do zaakceptowania i trudne do wytłumaczenia. Jednocześnie zaznaczała, że zna również inną stronę męża. Właśnie dlatego nie chciała wykorzystywać rozmowy do kolejnego publicznego ataku.

— Mi nie zależy na tym, żeby napędzać dalej aferę, jaki Daniel jest zły, niedobry i tak dalej. Jego zachowania są nie do zaakceptowania, nie do wytłumaczenia, natomiast znam tego drugiego Daniela, który też dla rodziny poszedł na terapię — mówiła wówczas „Faktowi”.

W rozmowie pojawił się także temat przyszłości ich związku. Faustyna podkreślała, że nie zamierza publicznie przekreślać ojca swojego dziecka. Ważne było dla niej przede wszystkim dobro Floriana, a także to, żeby Daniel uporządkował swoje życie. 

— W Danielu się zakochałam, wzięłam z nim ślub i urodziłam mu dziecko, więc no ciężko powiedzieć, że go w tym momencie nienawidzę — tłumaczyła.

Faustyna odpowiadała również na zarzuty internautów, którzy sugerowali, że może być z Danielem dla pieniędzy. Stanowczo temu zaprzeczyła i przekonywała, że utrzymuje siebie oraz syna samodzielnie. Opowiedziała też o początkach znajomości z Danielem, podkreślając, że nie imponował jej luksusem ani drogimi prezentami. 

Jej wypowiedzi pokazały więc dość skomplikowany obraz małżeństwa. Z jednej strony rozczarowanie i granice, z drugiej — przywiązanie oraz nadzieja, że Daniel może poukładać swoje życie. Kilka tygodni później przyszła pora na jego odpowiedź.

Zobacz też: Awantura w TV Republice. Wyrzucili polityka ze studia, będzie pozew? | Świat Gwiazd

Daniel Martyniuk o Faustynie i Florianie. Padły bardzo ciepłe słowa

Kiedy „Fakt” zapytał Daniela Martyniuka o żonę, ten nie ograniczył się do krótkiej odpowiedzi. Wręcz przeciwnie — zaczął mówić o Faustynie z dużym ciepłem. Jego słowa mogą zaskakiwać zwłaszcza tych, którzy śledzili ostatnie miesiące i pamiętają, jak burzliwie wyglądała medialna odsłona ich relacji.

Daniel nie ukrywał, że jest wdzięczny Faustynie za to, że mimo trudnych sytuacji nadal jest obecna w jego życiu. W rozmowie z „Faktem” nazwał ją w sposób, który od razu przyciągnął uwagę.

— To jest faktycznie anioł. Tak, nawet ma takie imię — Faustyna. Święta Faustyna. Jest troszeczkę do niej chyba podobna. Nie wiem, czy to imię tak na nią zadziałało, ale no wytrzymuje. Także cieszę się — powiedział Daniel Martyniuk w rozmowie z „Faktem".

To jednak nie wszystko. Daniel równie ciepło wypowiedział się o swoim synu Florianie, który urodził się w czerwcu 2025 r. i w ostatnim czasie coraz częściej pojawia się w jego wypowiedziach jako najważniejsza osoba w jego życiu. 

— I synek Florianek jest naprawdę tak słodkim dzieckiem. Po prostu jak widzę jego uśmiech, to od razu aż sam się uśmiecham i on też daje mi energię — podkreślił. 

Warto przypomnieć, że Florian był również odpowiedzią Daniela na pytanie o największy życiowy sukces w „Naszych w mundurach”. To pokazuje, że w jego najnowszych publicznych wypowiedziach syn zdecydowanie zajmuje szczególne miejsce. 

W tym wszystkim jest jeszcze jeden ciekawy szczegół. Niedawno Faustyna mówiła, że mimo wielu trudnych doświadczeń wciąż widzi w Danielu człowieka, który może się zmienić. Teraz Daniel, pytany o najbliższych, odpowiada jej podobnie ciepłym tonem i od miesiąca jest trzeźwy. Nie wiadomo, co dokładnie dzieje się między małżonkami poza kamerami, ale jedno jest pewne: publiczny obraz ich relacji po raz kolejny mocno się zmienił.

Tym razem zamiast kolejnej afery pojawiły się słowa o aniele, uśmiechu syna i energii, którą daje mu rodzina.

Daniel Martyniuk niczego już nie ukrywa. Tak nazwał żonę i syna, trudno uwierzyć
fot. Instagram, Faustyna i Daniel Martyniukowie
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk złapał za mikrofon i zwrócił się do rodziców. Tego jeszcze nie było
Daniel Martyniuk
"Zraniłem żonę i rodziców". Daniel Martyniuk przerwał milczenie
Daniel Martyniuk
Niewiarygodne, co Martyniuk zrobił na antenie. Ludzie osłupieli
Filip Chajzer, Bianka Chajzer
Pierwszy wywiad Chajzerów od ślubu. Mówią, ile Bianka naprawdę ma lat
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji