Daniel Martyniuk znowu rozrabia. Pokazał zdjęcie kobiety, są też screeny
Daniel Martyniuk ponownie zwrócił na siebie uwagę publikacjami w mediach społecznościowych. Syn Zenka Martyniuka w ostatnich miesiącach 2026 roku wzbudzał zainteresowanie zarówno udziałem w programie „Nasi w mundurach”, jak i wypowiedziami dotyczącymi życia prywatnego. Na początku października pojawił się również w programie „Mówię wam”, gdzie odniósł się do swoich relacji z bliskimi. Jego aktywność w internecie ponownie stała się przedmiotem zainteresowania.
W ostatnim czasie Martyniuk mówił o zmianach w swoim życiu i relacjach rodzinnych. Jego wcześniejsze konflikty z bliskimi wielokrotnie trafiały na łamy portali show-biznesowych. W 2026 roku media opisywały między innymi napięcia w jego małżeństwie z Faustyną oraz sprzeczki z matką, Danutą Martyniuk. Publiczne wypowiedzi i nagrania sprawiły, że internauci uważnie śledzą kolejne kroki syna lidera zespołu Akcent. Najnowsze wpisy ponownie wywołały pytania o kontekst jego działań.
Daniel Martyniuk w programie „Nasi w mundurach”. Syn Zenka Martyniuka przed kamerami
Daniel Martyniuk znalazł się w gronie uczestników czwartego sezonu programu „Nasi w mundurach”, który wrócił jesienią 2026 roku na antenę TTV. Premierowy odcinek wyemitowano 3 października, a kolejne odsłony produkcji można oglądać w sobotnie wieczory. Program stawia przed uczestnikami wymagania związane ze szkoleniem wojskowym, sprawdzając ich wytrzymałość, zdolność działania pod presją oraz umiejętność współpracy.
Dla syna Zenka Martyniuka udział w takim formacie oznaczał wejście w zupełnie inne warunki niż te, w których zazwyczaj pojawia się w mediach. Zamiast rozmów o życiu prywatnym i kolejnych internetowych publikacji uczestnicy muszą mierzyć się z zadaniami wymagającymi dyscypliny, podporządkowania się poleceniom i współdziałania z grupą. W założeniu programu to właśnie zachowanie w trudnych sytuacjach ma pokazać, jak radzą sobie osoby przyzwyczajone do funkcjonowania w świecie show-biznesu i mediów społecznościowych.
W czwartej edycji, obok Martyniuka, występują między innymi Jakub Rzeźniczak, Robert Karaś, Maciej Pela oraz Wojciech Gola. Łącznie do szkolenia przystąpiło dziesięciu mężczyzn reprezentujących różne środowiska. Za przygotowanie uczestników odpowiada kadra związana z wojskami specjalnymi, w tym pułkownik Krzysztof Przepiórka, były dowódca oddziału bojowego Jednostki Wojskowej GROM.
Sam wybór Martyniuka do programu wzbudzał zainteresowanie jeszcze przed premierą. Jego nazwisko od lat regularnie pojawia się w nagłówkach, jednak najczęściej w kontekście prywatnych konfliktów i wypowiedzi publikowanych w internecie. Udział w formacie opartym na dyscyplinie i podporządkowaniu się zasadom dawał zatem okazję, by pokazać go z innej strony.
Sprawdź także: Za chwilę mecz Świątek - Chwalińska, a tu takie wieści. “Skandal goni skandal”

Daniel Martyniuk opublikował zdjęcia kobiety i screeny. Co chciał przekazać?
Najnowsze publikacje Daniela Martyniuka ponownie kierują uwagę na jego aktywność w mediach społecznościowych. W udostępnionych materiałach pojawiają się fotografie kobiety w bieliźnie oraz zrzut ekranu przedstawiający fragment prywatnej rozmowy.
Na jednym ze zdjęć kobieta pozuje w czerwonej bieliźnie i narzuconym na ramiona jasnym okryciu. Na kolejnym ma na sobie czarny, koronkowy strój. Fotografie przedstawiają tę samą osobę, ale nie jest to żona Daniela, Faustyna Martyniuk.
Osobnym elementem jest zrzut ekranu z rozmowy prowadzonej przez komunikator. Widać na nim wiadomość:
Jestem w Białym mogę podjechać po te rzeczy?
Nadawca przesłał również fotografię drogi i samochodu jadącego przed osobą wykonującą zdjęcie. Na dole widoczna jest krótka wiadomość:
Akuku.
Sam zrzut ekranu nie wyjaśnia jednak, czego dotyczyła rozmowa ani co wydarzyło się przed jej rozpoczęciem. Na grafice uwagę zwraca również czerwony napis:
Do tego nękanie!
Na tym jednak publikacje Daniela Martyniuka się nie skończyły. Zamieścił również nagranie, na którym kobieta prowadzi samochód i śpiewa przebój „Dragostea Din Tei” zespołu O-Zone. Do filmu dołączył komentarz skierowany do osoby, którą nazwał „Wiki Fiki Miki”:
Ty chyba prawka nie masz? Ale fałszywe zeznania na mój temat już miałaś. Stąd taka wesoła?
Pod wpisem pojawiły się kolejne komentarze, autorem większości był sam Daniel.
Sprawdź także: Jackowski ujawnił, co wydarzy się jeszcze w tym roku. Polacy muszą się przygotować
Daniel Martyniuk i konflikty z rodziną oraz żoną. Historia kolejnych afer
Aktywność Daniela Martyniuka w mediach społecznościowych ponownie przyciąga uwagę. W 2026 roku syn Zenka Martyniuka publikował materiały dotyczące konfliktów z najbliższymi, w tym nagrania przedstawiające napięte relacje z matką, Danutą, i żoną Faustyną.
We wrześniu w sieci pojawiło się nagranie sprzeczki Daniela z matką na dworcu w Białymstoku. W tym samym okresie media opisywały również napięcia między małżonkami. Faustyna przyznała, że od pewnego czasu nie mieszka z mężem, a jej priorytetem pozostaje opieka nad synem Florianem. Nie przesądziła przy tym ostatecznie, jak potoczą się dalsze losy ich związku.
Na początku października Martyniuk wystąpił w programie „Mówię wam”, gdzie przeprosił rodziców, byłe partnerki, żonę i syna. Jego słowa można było odczytać jako próbę rozliczenia się z wcześniejszym zachowaniem. Najnowsze publikacje w mediach społecznościowych ponownie wywołały jednak pytania o jego intencje. Daniel udostępnił zdjęcia kobiety oraz zrzuty ekranu z rozmowy, a także nagranie, do którego dołączył zaczepny komentarz. Nie wyjaśnił jednoznacznie, czego dotyczą materiały ani co chciał za ich pomocą przekazać.
