Dominika Serowska została zapytana o płeć dziecka. "Właściwie to już wiemy"
W najnowszym wywiadzie Dominika Serowska, partnerka Marcina Hakiela, uchyla rąbka tajemnicy na temat swojej drugiej ciąży. Jednocześnie przyznaje, że nie wszystko w tej historii było planowane, a emocje od pierwszych chwil układały się w serię zaskoczeń i ważnych decyzji podejmowanych na bieżąco.
Ciąża, która przyszła niespodziewanie. Dominika Serowska mówi wprost o zaskoczeniu
Dominika Serowska i Marcin Hakiel tworzą parę od około trzech lat i wspólnie wychowują syna Romeo, który przyszedł na świat w grudniu 2024 roku. Jak się okazuje, informacja o drugiej ciąży była dla samej przyszłej mamy dużym zaskoczeniem, mimo że para od dawna mówiła o rodzinie. Co ważne, Serowska nigdy nie ukrywała, że nie była szczególnie nastawiona na szybkie powiększenie rodziny, dlatego wiadomość o kolejnym dziecku wywołała w niej mieszankę emocji.
27 czerwca Dominika ogłosiła ciążę w mediach społecznościowych, publikując rodzinne zdjęcia z Marcinem Hakielem i synem Romeo. Internauci natychmiast zasypali parę gratulacjami, zwracając uwagę, że ciąża mogła być utrzymywana w tajemnicy od dłuższego czasu. Sama Dominika dodała pod postem komentarz:
Jak będę znowu w ciąży, nic nie powiem, ale będą znaki.
W rozmowie z „Faktem” przyznała, że pierwsze chwile po odkryciu ciąży były pełne emocji i niedowierzania.
Myślę, że każdy potrzebuje chwili, żeby oswoić się z taką informacją. My zresztą też byliśmy zaskoczeni, bo nie planowaliśmy tak szybko ponownie zostać rodzicami. To znaczy, ja nie planowałam, a Marcin… tego nie wiem. Najpierw jest szok, później człowiek oswaja się z tą myślą i zaczyna zadawać sobie różne pytania. Wydaje mi się, że to całkiem naturalna reakcja – powiedziała „Faktowi”.
Widać więc, że druga ciąża przyszła w momencie, którego para się nie spodziewała, ale dziś – jak wynika z jej wypowiedzi – coraz bardziej oswajają się z nową rzeczywistością i przygotowują się na kolejny etap rodzinnego życia.
Reakcje bliskich i trudniejsza ciąża. Dominika mówi o codzienności z maluchem i nową ciążą
Po ogłoszeniu ciąży Dominika Serowska i Marcin Hakiel otrzymali ogrom wsparcia od fanów, ale także od najbliższych. Jak zdradziła przyszła mama, reakcje rodziny były bardzo emocjonalne i przypominały te, które towarzyszyły im przy pierwszej ciąży. Tym razem jednak sytuacja była bardziej skomplikowana logistycznie – Marcin musiał przekazać radosną nowinę jednemu ze swoich starszych synów telefonicznie, ponieważ chłopiec przebywał wówczas na wymianie.
Serowska przyznała również, że druga ciąża jest dla niej znacznie trudniejsza niż pierwsza, co wynika głównie z codziennej opieki nad małym Romeo. W rozmowie z Pudelkiem podkreśliła, że tym razem ma zdecydowanie mniej czasu na odpoczynek i regenerację.
W tej ciąży jest dużo trudniej i czuję się inaczej. W pierwszej miałam więcej czasu dla siebie, teraz już mam jednego malucha, więc jest mniej odpoczynku. Starałam się ukryć ciążę jak najdłużej się dało i poczekać na moment, w którym będę czuła, że chcę się tym podzielić, ale cieszę się, że już podzieliłam się tą wiadomością. – wyznała w rozmowie z Pudelkiem.
Jak podkreśla, mimo większego zmęczenia, czuje też ogromną radość i wdzięczność. Codzienność z małym dzieckiem i ciążą jednocześnie bywa wymagająca, ale jednocześnie daje jej poczucie pełni życia rodzinnego. W jej wypowiedziach wyraźnie widać, że choć nie wszystko było zaplanowane, to dziś skupia się na spokoju i przygotowaniach na kolejne dziecko.
Płeć dziecka już znana „prawie na pewno”. Para ma też wybrane imię
W najnowszym wywiadzie dla “Faktu” Dominika Serowska zdradziła, że para jest już bardzo blisko poznania płci drugiego dziecka. Choć nie mają jeszcze stuprocentowej pewności, wyniki badań wskazują na konkretną odpowiedź, którą wkrótce zamierzają oficjalnie potwierdzić.
Jeśli chodzi o płeć dziecka, to właściwie już ją znamy, ale nie mamy jeszcze stuprocentowej pewności. Chcemy mieć pewność, dlatego nie zamierzamy czekać z poznaniem płci dziecka aż do porodu. Wolimy dowiedzieć się wcześniej, bo dzięki temu łatwiej wszystko zaplanować – wyznała.
Jak dodaje, poznanie płci dziecka to dla nich nie tylko ciekawość, ale też kwestia organizacyjna. Para chce odpowiednio przygotować się na przyjście malucha, zarówno pod względem emocjonalnym, jak i praktycznym. Co ciekawe, już wybrali imię, choć na razie nie chcą go zdradzać publicznie.
Jak zawsze w naszym przypadku, będzie dość nietuzinkowe – zapewniła Dominika, podkreślając, że lubią niestandardowe wybory i chcą, by imię dziecka było wyjątkowe.
Wszystko wskazuje na to, że w domu Marcina Hakiela i Dominiki Serowskiej trwają intensywne przygotowania do kolejnego etapu rodzinnego życia. Para stopniowo odkrywa kolejne szczegóły, ale jednocześnie stara się zachować trochę prywatności, zanim oficjalnie podzieli się wszystkimi informacjami z fanami.
