Gwiazda ma traumę po "Tańcu z gwiazdami". Codziennie płakała. "Nigdy później nie tańczyłam"
Udział w popularnym amerykańskim show tanecznym okazał się znacznie większym wyzwaniem, niż mogłoby się wydawać. Jedna z gwiazd, która wystąpiła w programie w 2008 roku, wspomina, że stres i nieśmiałość sprawiały, iż najchętniej jak najszybciej zakończyłaby swoją przygodę z parkietem. Do tych doświadczeń wróciła podczas wizyty w programie „Jimmy Kimmel Live!”, gdzie opowiedziała o kulisach swojego udziału w telewizyjnym widowisku. Jej wyznanie pokazuje, że nawet osoby przyzwyczajone do obecności przed kamerami mogą mieć trudności z odnalezieniem się w zupełnie nowej roli.
Kim Kardashian nie wspomina najlepiej udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Choć w siódmym sezonie programu partnerował jej Mark Ballas, jej przygoda z show zakończyła się już po trzech tygodniach. W rozmowie z Jimmym Kimmelem celebrytka wyznała, że występy na żywo były dla niej ogromnym wyzwaniem. Przyznała też, że każdej nocy płakała w swojej przyczepie, licząc na to, że szybko opuści program.
Kim Kardashian wspomina „Taniec z gwiazdami”. Każdej nocy płakała
Kim Kardashian nie wspomina najlepiej swojego udziału w amerykańskiej edycji „Tańca z gwiazdami”. Choć dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych celebrytek na świecie, występy przed telewizyjną publicznością okazały się dla niej wyjątkowo trudnym doświadczeniem. W rozmowie z Jimmym Kimmelem ujawniła, że podczas udziału w programie każdej nocy płakała w swojej przyczepie i liczyła na to, że jej przygoda z tanecznym show szybko się zakończy.
Gwiazda wystąpiła w siódmym sezonie programu, w którym jej partnerem tanecznym był Mark Ballas. Ich współpraca nie trwała jednak długo. Kardashian odpadła już po trzech tygodniach rywalizacji, a po latach otwarcie opowiedziała o emocjach, które towarzyszyły jej na planie. Jak przyznała, szczególnie trudne były dla niej występy na żywo. Konieczność prezentowania układów tanecznych przed publicznością i kamerami stanowiła duże wyzwanie, z którym nie potrafiła sobie wówczas łatwo poradzić.
Nigdy później nie tańczyłam. Mam traumę. Nawet nie mogę tego oglądać — powiedziała.
Zobacz także: Imponująca emerytura Urszuli Brzezińskiej-Hołowni po 15 latach pracy. Takie sumy dostają wojskowi
Kim Kardashian wróciła wspomnieniami do „Tańca z gwiazdami”
Podczas wizyty w programie Jimmy'ego Kimmela temat tanecznej przeszłości Kardashian powrócił w dość niewygodnych okolicznościach. Prowadzący pokazał fragment jej występu z Markiem Ballasem, a gwiazda zareagowała wyraźnym zakłopotaniem. Nie był to jednak pierwszy raz, gdy musiała oglądać nagrania przypominające jej o tamtym okresie.
Kilka tygodni wcześniej podobną niespodziankę przygotowała jej siostra, Kylie Jenner. Podczas rodzinnego wieczoru pokerowego puściła na dużym ekranie nagranie Kim z „Tańca z gwiazdami”. W ten sposób przypomniała bliskim o udziale celebrytki w tanecznym konkursie. Jak wynika z relacji Kardashian, jej występy wciąż mogą być tematem rodzinnych żartów, nawet po wielu latach od zakończenia programu.
Na szczęście nagrania są tak stare, że mało co widać — żartowała.
Zobacz także: Daniel Martyniuk znowu rozrabia. Pokazał zdjęcie kobiety, są też screeny
Kim Kardashian żałuje braku pewności siebie
Wracając do tamtych wydarzeń, Kardashian przyznała, że z dzisiejszej perspektywy żałuje przede wszystkim jednego. Chciałaby, aby w czasie udziału w programie miała więcej pewności siebie. Jej podejście do własnych występów zmieniło się z biegiem lat, a wspomnienia, które kiedyś wywoływały silne emocje, może dziś traktować z większym dystansem.
Udział w „Tańcu z gwiazdami” był dla Kim Kardashian znacznie trudniejszy, niż mogłoby się wydawać widzom. Celebrytka nie ukrywa, że presja związana z występami na żywo mocno ją przytłaczała. Dziś potrafi już mówić o tym doświadczeniu otwarcie, choć oglądanie archiwalnych nagrań nadal stawia ją w niezręcznej sytuacji. Jej wyznanie pokazuje, że nawet osoby przyzwyczajone do obecności przed kamerami nie zawsze czują się komfortowo w nowych dla siebie rolach.