Helena Englert zwróciła się wprost do Romana. "Nie musisz kłamać"
Helena Englert znów znalazła się w centrum uwagi, a wszystko za sprawą krótkiej rozmowy przed kamerą. Tym razem w roli głównej wystąpił również jej taneczny partner z „Tańca z Gwiazdami”, Roman Osadchiy. W pewnym momencie aktorka zdecydowała się na bezpośredni komentarz pod jego adresem. Jej słowa wywołały uśmiech, a nagranie może zainteresować tych, którzy śledzą nie tylko jej taneczne poczynania.
Udział w „Tańcu z Gwiazdami” sprawił, że Helena Englert regularnie pojawia się w rozmowach z dziennikarzami. Pytania dotyczą nie tylko jej występów na parkiecie, ale także innych obszarów działalności artystki. Podczas jednego z ostatnich wywiadów dla „Hot Ploty” do rozmowy włączył się temat, który szybko zmienił jej przebieg. Roman Osadchiy próbował odpowiedzieć na pytanie, jednak Helena nie pozostawiła jego słów bez komentarza. Wymiana zdań przebiegła w lekkiej atmosferze, a aktorka pokazała, że potrafi reagować spontanicznie.
Helena Englert w "Tańcu z Gwiazdami"
Szósty odcinek 19. edycji programu, wyemitowany 11 października, odbywał się pod hasłem „Latino Night”. Tym razem uczestnicy prezentowali tańce inspirowane latynoamerykańskimi rytmami, a Helena Englert i Roman Osadchiy zdecydowali się na salsę do utworu „La Bomba”. Ich występ był pełen energii i efektownych elementów choreograficznych, które wymagały nie tylko sprawności, lecz także dobrego wyczucia muzyki.
Po zakończeniu tańca para otrzymała od jurorów 38 punktów na 40 możliwych. To wysoka nota, która pozwoliła im pozostać w grze o Kryształową Kulę. Jednak w mediach społecznościowych szybko pojawiły się głosy, że duet zasłużył na maksymalną liczbę punktów. Część komentujących zwracała uwagę na dynamikę choreografii i swobodę Heleny na parkiecie.
Występ Englert spotkał się z entuzjastyczną reakcją Julii Wieniawy, która zwróciła uwagę na różnorodność, jaką aktorka pokazuje w kolejnych odcinkach.
Zawsze dajesz nam inną Helenę. Mamy 50 twarzy Heleny. Widać, jak ty się świetnie czujesz w swoim ciele. Wyglądasz przepięknie, tańczysz wybitnie, jesteś świetna. Kocham cię — powiedziała jurorka.
Takie słowa dobrze oddają charakter udziału Heleny w programie. Z każdym występem uczestnicy muszą zmierzyć się z nowym stylem, a ich zadaniem jest nie tylko odtworzenie kroków, lecz także nadanie choreografii własnego charakteru. W przypadku Englert ważnym elementem jest również sceniczna ekspresja.
Zobacz także: To jednak nie były plotki o Danielu Nawrockim. Smutne wieści się potwierdziły

Helena Englert zwróciła się wprost do Romana
Podczas ostatniej rozmowy z mediami Roman Osadchiy odniósł się do twórczości muzycznej Heleny Englert. Wywiad z dziennikarzem „Hot Ploty” przybrał nieoczekiwany obrót, gdy aktorka postanowiła włączyć się do rozmowy i bezpośrednio zapytała swojego tanecznego partnera o opinię na temat jej utworów. Nie czekała przy tym na dłuższe wyjaśnienia, a cała wymiana zdań szybko nabrała swobodnego charakteru.
Nie musisz kłamać, możesz powiedzieć, że nie podoba ci się moja muza. To jest OK – zwróciła się Helena do Romana.
Jej słowa sugerowały, że nie oczekuje od niego wyłącznie pochwał i jest gotowa przyjąć również mniej entuzjastyczną opinię na temat swojej muzyki. Pytanie postawione wprost postawiło jednak tancerza w sytuacji, w której trudno było odpowiedzieć jednym zdaniem.
Mocną masz muzykę – odpowiedział Osadchiy, nie dając jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o swoje upodobania.
Zamiast jasno określić, czy utwory Heleny przypadły mu do gustu, wybrał krótkie stwierdzenie, które można było odczytać na różne sposoby.
Romanowi się nie podoba drodzy państwo – podsumowała ze śmiechem Englert, nadając całej sytuacji żartobliwy ton.
Nie rozwijała tematu, lecz szybko przeszła do zachęcania odbiorców, by sami sprawdzili jej twórczość. Dzięki temu rozmowa, która mogła zakończyć się niezręczną ciszą, zamieniła się w lekką wymianę zdań.
Muzyka Heleny Englert jest jednym z obszarów jej działalności poza aktorstwem i udziałem w „Tańcu z Gwiazdami”. Artystka rozwija własny repertuar, a medialne rozmowy stają się okazją do przypominania o jej kolejnych projektach. Tym razem uwagę przyciągnęła jednak nie sama twórczość, lecz spontaniczna reakcja Heleny i odpowiedź jej tanecznego partnera. Ostatecznie to publiczność może wyrobić sobie własne zdanie na temat jej piosenek.
Zobacz także: Nie żyje znany krakowski muzyk. “Jacku walczyłeś do samego końca”
Nowa piosenka Heleny Englert
Taneczne występy to jednak niejedyny projekt, któremu Helena Englert poświęca ostatnio uwagę. Artystka, występująca muzycznie pod pseudonimem HELA, 9 października zaprezentowała nowy singiel „Przez przypadek”. To już piąty utwór w jej dorobku i kolejna zapowiedź debiutanckiego wydawnictwa. Co ciekawe, piosenka powstała w dość nieoczekiwanych okolicznościach — podczas pracy nad innym nagraniem rozmowa z producentem o związkach przerodziła się w pomysł na zupełnie nowy utwór.
Premiera zbiegła się z intensywnym okresem w życiu Heleny. Z jednej strony aktorka regularnie pojawia się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”, z drugiej konsekwentnie rozwija własną drogę muzyczną. Dzięki temu publiczność może poznawać ją w różnych odsłonach — nie tylko jako uczestniczkę telewizyjnego show, ale również wokalistkę budującą własny repertuar.
