Jesienna prezentacja ramówki Polsatu przyniosła pierwsze emocje związane z nadchodzącą edycją programu „Taniec z Gwiazdami”. Podczas wydarzenia, które odbyło się w ramach oficjalnej prezentacji stacji, na scenie wystąpiła Helena Englert, debiutując przed publicznością w tanecznej odsłonie. Aktorka nie ustrzegła się drobnej pomyłki w trakcie występu.
Gdy letnie słońce świeci najmocniej, a większość z nas myśli wyłącznie o chłodnej lemoniadzie i zasłużonym odpoczynku nad wodą, w świecie telewizji panuje stan pełnej gotowości bojowej. 6 sierpnia to wyjątkowa data, która w kalendarzach wszystkich medialnych pasjonatów wywołuje wyraźne przyspieszenie tętna.
Wokół nowej edycji popularnego programu tanecznego narasta zainteresowanie, a produkcja stopniowo odsłania kolejne nazwiska potencjalnych uczestników. Choć oficjalna lista wciąż nie została zamknięta, w mediach pojawiają się coraz bardziej konkretne doniesienia dotyczące osób, które mają pojawić się na parkiecie w nadchodzącym sezonie. Wśród nich była żona Wiśniewskiego i uwielbiana aktorka.
Znana celebrytka zabrała głos ws. swojego udziału w “Tańcu z Gwiazdami”.
Jak ustalił jeden z portali, w najnowszej edycji “Tańca z Gwiazdami” wystąpi matka z córką. Polacy kochają te aktorki. O "Tańcu z Gwiazdami"Znany influencer może wystąpić w "Tańcu z Gwiazdami"Aktorki w "Tańcu z Gwiazdami"
Tuż po premierze dokumentu o Janie Englercie zaczęły krążyć nagrania i relacje z udziałem jego córki. Helena Englert pojawiła się na wydarzeniu, ale sposób, w jaki zachowała się wobec fotoreporterów, wywołał niemałe poruszenie.
Okazuje się, że chrześnicą Anny Dymnej jest inna znana aktorka. Obie panie jednak nie utrzymują ze sobą kontaktu. Co się stało?
Za nami uroczysta premiera “Czerwonych maków”. Na evencie zjawiła się plejada gwiazd i celebrytów, w tym młoda aktorka Helena Englert. Córka Beaty Ścibakówny i Jana Englerta zachowywała się w dość nietypowy sposób.