Znamy wyniki głosowania widzów. Mandaryna już nie jest faworytką
Po czwartym odcinku „Tańca z Gwiazdami” zmieniła się kolejność uczestników najchętniej wspieranych przez widzów. Mandaryna, która tydzień wcześniej prowadziła w głosowaniu, znalazła się poza podium. Wyniki pokazują, że poparcie publiczności w tej edycji może zmieniać się z odcinka na odcinek.
W niedzielę uczestnicy po raz kolejny zaprezentowali przygotowane choreografie i poznali oceny jurorów. Z programem pożegnała się następna para, co wywołało dyskusję wśród widzów. Równolegle uwagę przyciągnęły informacje o rozkładzie głosów publiczności. Poprzednie zestawienie wskazywało na wyraźną liderkę, ale najnowszy odcinek przyniósł zmianę. Szczegóły głosowania pozwalają zobaczyć, które pary zyskały największe wsparcie.
Czwarty odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł kolejną eliminację
W niedzielę 27 września uczestnicy dziewiętnastej edycji „Tańca z Gwiazdami” wystąpili po raz czwarty. Dla tych, którzy nadal walczą o Kryształową Kulę, był to kolejny sprawdzian przygotowania i umiejętności odnalezienia się w nowym tańcu. Każdy tydzień oznacza przecież inną choreografię, kolejne godziny prób oraz występ oceniany przed kamerami. Po zakończeniu programu uwaga widzów skupia się zwykle na dwóch rozstrzygnięciach: punktach jurorów i nazwisku osoby, która żegna się z parkietem.
Tym razem odpadli Karolina „Kaeyra” Baran i jej taneczny partner Kacper Rutka. Za cha-chę otrzymali od jurorów 20 punktów. Po ogłoszeniu eliminacji w sieci pojawiły się komentarze kwestionujące tę ocenę. Część internautów uznała, że para zasłużyła na wyższe noty, a niektórzy zaczęli sugerować, że punktacja mogła mieć wpływ na jej szanse w programie.
Na szczycie tabeli znalazła się Helena Englert, a tuż za nią uplasowała się Izabela Kuna. Wynik jurorski mówi jednak tylko o jednej części niedzielnej rywalizacji. W programie liczy się również poparcie publiczności, które może inaczej rozłożyć się między parami. Dlatego po każdym odcinku zainteresowanie budzą informacje o tym, na kogo najchętniej głosowali widzowie.
Czwarty tydzień dobrze pokazał, jak szybko zmienia się sytuacja uczestników. Jedni zakończyli udział w show, inni umocnili pozycję dzięki ocenom, a jeszcze inni zyskali przewagę w głosowaniu publiczności.
Sprawdź także: Fani zareagowali na dramatyczne wyznanie Heleny Englert. Piszą wprost. “Nie przesadzasz”

Wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. Helena Englert nową liderką
Jeszcze po trzecim odcinku czołówka głosowania widzów wyglądała inaczej. Według informacji podanych przez „Pudelka” najwięcej głosów otrzymała wówczas Mandaryna. Drugie miejsce zajmował Dominik Rupiński, a trzecie Helena Englert. Takie zestawienie wskazywało na silną pozycję wokalistki wśród publiczności. Przed kolejnym występem to właśnie ona mogła uchodzić za liderkę widzowskiego głosowania.
Po czwartym odcinku pierwsze miejsce przypadło Helenie Englert. Aktorka przesunęła się więc z trzeciej pozycji na sam szczyt. Tuż za nią znalazła się Izabela Kuna, która wróciła do ścisłej czołówki. Trzecie miejsce zajął Piotr „Guma” Gumulec. Mandaryna w najnowszym zestawieniu znalazła się poza podium. „Pudelek” podał kolejność trzech najchętniej wspieranych uczestników, bez liczby oddanych na nich głosów i bez wskazania dalszych miejsc. Na tej podstawie nie sposób określić, jak duże były różnice między parami ani którą pozycję zajęła wokalistka.
Awans Englert zwraca uwagę także ze względu na jej miejsce w tabeli jurorskiej tego samego wieczoru. Aktorka otrzymała najwyższą ocenę od sędziów, a według informacji „Pudelka” zdobyła również najwięcej głosów widzów. Izabela Kuna poprawiła swoją pozycję w ujawnionej czołówce. Po trzecim odcinku zabrakło jej na podium widzów, choć wcześniej należała do uczestników cieszących się dużym poparciem. Teraz zajęła drugie miejsce. Podium zamknął Piotr Gumulec, który w poprzednim tygodniu nie należał do pierwszej trójki wskazanej przez Pudelka. Kabareciarz przyciągnął uwagę występem oraz żartem o Filipie Chajzerze.
Sprawdź także: Nie żyje znany polski dziennikarz. “To wielka strata dla nas wszystkich”
Mandaryna poza podium. Co oznacza zmiana faworytki „Tańca z Gwiazdami”?
Mandaryna, czyli Marta Wiśniewska, rozpoczęła udział w „Tańcu z Gwiazdami” jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych uczestniczek tej edycji. W programie występuje z Krystianem Rzymkiewiczem. Jej historia zawodowa jest silnie związana z tańcem: zanim zaczęła nagrywać własne utwory, występowała na scenie jako tancerka. Dla publiczności pamiętającej początki jej kariery udział w telewizyjnym show stał się więc okazją do oglądania jej w roli, z którą była związana jeszcze przed muzyczną popularnością.
Pierwszy odcinek para zakończyła z 28 punktami, trafiając na szczyt tabeli jurorskiej. Tydzień później za walc angielski otrzymała 22 punkty. Niższa ocena wywołała komentarze widzów, którzy uznali występ za lepszy, niż sugerowała przyznana nota. Następnie Mandaryna i Rzymkiewicz zaprezentowali rumbę, za którą otrzymali 39 punktów. Różnica między kolejnymi ocenami pokazuje, że dotychczasowe występy pary były odbierane przez jurorów w różny sposób.
Wokalistka może przy tym liczyć na uwagę także poza parkietem. Jej ponowna relacja z Michałem Wiśniewskim stała się jednym z szeroko komentowanych tematów towarzyszących tegorocznej edycji. Oboje wrócili również do wspólnej działalności muzycznej i na początku września wydali utwór „Będzie było”.
Utrata pierwszego miejsca nie oznacza też utraty szans na Kryształową Kulę. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz nadal uczestniczą w rywalizacji.
