Nowe wieści o Nataszy Urbańskiej. Oficjalnie zwróciła się do ludzi
Natasza Urbańska postanowiła na jakiś czas zmienić swoje dotychczasowe priorytety i skupić się na tym, co sprawia jej radość. Po trudnych doświadczeniach związanych ze stanem zdrowia artystka ograniczyła zawodowe obowiązki i zrezygnowała z realizacji jubileuszowych planów w pierwotnym terminie. W ostatnim czasie piosenkarka dzieli się z obserwatorami kadrami z zagranicznych podróży, podczas których towarzyszy jej mąż, Janusz Józefowicz. Najnowsze publikacje w mediach społecznościowych pokazują, że Urbańska stara się wykorzystać ten okres na odpoczynek i nabranie sił.
Natasza Urbańska musiała niespodziewanie zwolnić tempo i zrezygnować z części zawodowych zobowiązań. Artystka odwołała zaplanowane koncerty i ograniczyła swoją aktywność publiczną. Decyzja nie była łatwa, ale zmusiła ją do tego sytuacja zdrowotna. Od miesiąca piosenkarka skupia się przede wszystkim na sobie.
Natasza Urbańska rozpoczęła leczenie
Ostatnie tygodnie przyniosły spore zmiany w życiu Nataszy Urbańskiej. Artystka, która przez lata przyzwyczaiła publiczność do intensywnej aktywności zawodowej, musiała niespodziewanie zmienić swoje plany. 23 września poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i jest w trakcie leczenia onkologicznego. W związku z tym zdecydowała się odwołać część zaplanowanych koncertów, w tym długo przygotowywane występy z okazji 30-lecia pracy artystycznej.
W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu Urbańska przyznała, że była to dla niej jedna z trudniejszych decyzji. Jubileuszowe koncerty miały szczególne znaczenie, a część biletów została już wyprzedana. Artystka wyjaśniła, że niemal trzygodzinne występy są obecnie zbyt dużym obciążeniem. Podkreśliła również, że terapia odbiera jej siły witalne. Nie zdecydowała się jednak na całkowite zakończenie aktywności zawodowej. Zapowiedziała, że w miarę możliwości nadal będzie pojawiać się na scenie i w programach telewizyjnych. Zaapelowała też do obserwatorów o regularne badania i dbanie o profilaktykę zdrowotną.
Wszyscy jesteśmy dobrej myśli, ale musiałam zwolnić. Takie koncerty prawie trzygodzinne w tym czasie są nie do wykonania. (..) Czuję się zobowiązana i czysto po ludzku, szczerze chciałam podzielić się z wami ważną informacją na temat mojego zdrowia. - mówiła
Zobacz także: "Nie zatańczy w ten weekend". Potwierdziły się wieści o gwieździe "TzG"
Natasza Urbańska ograniczyła występy. Nadal pracuje nad albumem
Po publicznym wyznaniu artystka zaczęła rzadziej pojawiać się w przestrzeni medialnej. Nie oznacza to jednak całkowitego wycofania z życia zawodowego. Jak przekazała menedżerka Urbańskiej, Monika Kordowicz, w rozmowie z „Faktem”, wokalistka pozostaje aktywna, choć jej kalendarz nie jest już tak intensywny jak wcześniej. Jednym z projektów, nad którymi nadal pracuje, jest nowy album. Scena i kontakt z publicznością wciąż pozostają ważną częścią jej codzienności.
Natasza jest cały czas aktywna zawodowo. Kończy album, nadal występuje jednak już nie tak intensywnie, jak wcześniej. Scena daje jej siłę, a publiczność motywuje, aby walczyć o swoje zdrowie. - mówiła menadżerka
Menedżerka zaznaczyła również, że otoczenie artystki ma nadzieję na jej powrót do pełni sił w 2027 roku. Sama Urbańska nie przekazała natomiast szczegółowych informacji dotyczących rodzaju zdiagnozowanego nowotworu. W ostatnich tygodniach od czasu do czasu publikowała za to nagrania pokazujące fragmenty jej prywatnego życia. Jednym z nich była relacja z Amsterdamu. Artystka pokazała wówczas miasto i opowiedziała o swojej ulubionej kawie, nie ukrywając zadowolenia z wyjazdu. Jej aktywność w mediach społecznościowych pozostaje obecnie jednym ze sposobów utrzymywania kontaktu z fanami.
Jesteśmy dobrej myśli, że w 2027 r. wróci w pełni do swoich sił. Jej radość życia jest niesamowita! - dodała później
Zobacz także: Anna Popek opowiedziała o trzeciej ciąży. Padła jasna deklaracja
Urbańska wyjechała z Januszem Józefowiczem. Pokazała wakacyjne kadry
Teraz Natasza ponownie podzieliła się z obserwatorami nagraniem z podróży. Tym razem nie była sama. Towarzyszył jej mąż, Janusz Józefowicz, z którym od lat tworzy zarówno prywatny, jak i artystyczny duet. Na opublikowanym filmie można zobaczyć, jak małżonkowie spędzają czas poza Polską. Wśród udostępnionych ujęć znalazły się kadry ze słonecznej plaży, wizyty w lokalnych restauracjach oraz fragment występu tancerzy flamenco.
Cześć kochani. Właśnie przyleciałam do Amsterdamu. Oczywiście nie wyobrażam sobie wyjazdu bez mojej ulubionej kawy - jak ona pachnie!
Nagranie przedstawia kilka różnych momentów wspólnego wyjazdu. Urbańska nie ograniczyła się do jednego zdjęcia, lecz przygotowała krótką relację, dzięki której obserwatorzy mogli zobaczyć więcej szczegółów z podróży. Uwagę zwraca również obecność Józefowicza, który rzadziej pojawia się w tego rodzaju prywatnych publikacjach żony. Tym razem oboje znaleźli się przed kamerą, pokazując wspólnie spędzany czas.
Pod najnowszym nagraniem artystka zamieściła krótki podpis: „Viva la vida”, co oznacza „Niech żyje życie”. To właśnie tymi słowami opatrzyła relację z wyjazdu. W ostatnim czasie Urbańska dzieli się z fanami przede wszystkim takimi fragmentami codzienności, nie informując szerzej o szczegółach leczenia. Jej najnowsza publikacja spotkała się z zainteresowaniem obserwatorów, którzy śledzą zarówno jej życie prywatne, jak i zawodowe.