Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak wygląda dzisiaj życie żony Tomasza Jakubiaka. Prawda wyszła na jaw 1,5 roku po śmierci
Agata Piszczek
Agata Piszczek 30.10.2026 20:54

Tak wygląda dzisiaj życie żony Tomasza Jakubiaka. Prawda wyszła na jaw 1,5 roku po śmierci

Tak wygląda dzisiaj życie żony Tomasza Jakubiaka. Prawda wyszła na jaw 1,5 roku po śmierci
fot. KAPiF, YouTube

Minęło półtora roku od śmierci Tomasza Jakubiaka, ale jego bliscy wciąż uczą się życia bez niego. Teraz Anastazja Jakubiak opowiedziała o codzienności po stracie ukochanego męża. W rozmowie z Plejadą zdradziła, jak przeżywa Wszystkich Świętych i dlaczego mimo upływu czasu nadal czuje z nim wyjątkową więź.

 

Anastazja Jakubiak po śmierci męża stara się odnaleźć w zupełnie nowej rzeczywistości. Choć od odejścia Tomasza minęło już półtora roku, wspomnienia o ukochanym wciąż towarzyszą jej każdego dnia. Wdowa po znanym kucharzu skupia się na życiu z synem, ale nie ukrywa, że zmarły mąż nadal jest ważną częścią jej codzienności. Ostatnio w rozmowie z Plejadą opowiedziała o tym, jak radzi sobie z tęsknotą, co czuje podczas Wszystkich Świętych i w jaki sposób pielęgnuje więź z Tomaszem. Jej wyznanie może poruszyć niejedną osobę.

 

Tomasz Jakubiak zmarł w wieku zaledwie 41 lat. Długo walczył z ciężką chorobą

Tomasz Jakubiak przez lata należał do grona najbardziej rozpoznawalnych kucharzy w Polsce. Widzowie pokochali go za ogromną pasję do gotowania, charakterystyczne poczucie humoru i naturalność, którą pokazywał przed kamerami. Był nie tylko szefem kuchni, ale również dziennikarzem kulinarnym, autorem książek i osobowością telewizyjną. Pojawiał się między innymi w programie „Dzień Dobry TVN”, a szerszej publiczności dał się poznać dzięki produkcjom „Jakubiak lokalnie” i „Jakubiak w sezonie”. Dużą sympatię zdobył również jako juror programów z rodziny „MasterChefa”, w tym „MasterChef Nastolatki”.

Prywatnie był mężem Anastazji i ojcem małego syna. Rodzina stanowiła dla niego niezwykle ważną część życia. Niestety, w marcu 2024 roku kucharz usłyszał diagnozę, która całkowicie zmieniła codzienność jego najbliższych. Zmagał się z rzadkim i agresywnym nowotworem jelita oraz dwunastnicy. Choroba była już zaawansowana i dała przerzuty do kości, w tym miednicy i kręgosłupa.

Jakubiak nie ukrywał przed obserwatorami, przez co przechodzi. W mediach społecznościowych opowiadał o leczeniu, trudnych momentach i nadziei na powrót do zdrowia. Przeszedł chemioterapię, a później szukał pomocy również za granicą. W jego leczenie zaangażowali się także internauci, którzy wspierali go podczas zbiórek pieniędzy. Kucharz do samego końca nie rezygnował z walki.

Niestety, 30 kwietnia 2025 roku przekazano tragiczną wiadomość. Tomasz Jakubiak zmarł w Atenach, gdzie przebywał na leczeniu. Miał zaledwie 41 lat. Informację o jego odejściu przekazała rodzina. Pożegnanie kucharza odbyło się 13 maja w Warszawie. Zgodnie z jego wolą żałobnicy zostali poproszeni o założenie jasnych lub kolorowych ubrań.

Zobacz też: Marta Nawrocka miała wypadek. Wiemy co się stało | Świat Gwiazd

Anastazja Jakubiak po śmierci męża musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości

Odejście Tomasza Jakubiaka było ogromnym ciosem dla jego rodziny. Szczególnie trudne zadanie stanęło przed Anastazją, która straciła ukochanego męża i ojca swojego dziecka. Kobieta przez cały okres choroby kucharza towarzyszyła mu w najtrudniejszych chwilach. Nie była jedynie obserwatorką jego walki, ale osobą, która razem z nim mierzyła się z kolejnymi wyzwaniami związanymi z leczeniem i niepewnością o przyszłość.

Ich rodzina musiała zmierzyć się z rzeczywistością, której z pewnością nikt nie chciałby sobie wyobrażać. Diagnoza nowotworu, wyjazdy na leczenie, kolejne hospitalizacje i wreszcie pożegnanie ukochanej osoby całkowicie zmieniły ich codzienność. Anastazja została z odpowiedzialnością za dalsze życie swoje i syna, a także z ogromną liczbą wspomnień o mężczyźnie, z którym planowała przyszłość.

Tomasz wielokrotnie pokazywał w mediach społecznościowych, jak ważni są dla niego najbliżsi. W trudnym czasie nie zapominał o rodzinie, a jego żona była jedną z osób, które dawały mu siłę do dalszej walki. Widzowie mogli zobaczyć ich również razem w materiałach „Dzień Dobry TVN”, w których opowiadali o chorobie i jej wpływie na życie całej rodziny.

Po śmierci kucharza Anastazja nie zdecydowała się na szczegółowe relacjonowanie każdego aspektu prywatnego życia. Z czasem zaczęła jednak opowiadać o tym, jak wygląda jej rzeczywistość bez ukochanego mężczyzny. Nie oznacza to, że zapomniała o wspólnych chwilach. Wręcz przeciwnie. Pamięć o Tomku pozostaje ważną częścią jej codzienności.

Wdowa po kucharzu musi odnaleźć własny sposób na pielęgnowanie rodzinnych wspomnień i budowanie przyszłości. Szczególnie ważne są dla niej momenty związane z pamięcią o mężu, a jednym z nich jest bez wątpienia okres Wszystkich Świętych. To właśnie wtedy Anastazja zdecydowała się opowiedzieć Plejadzie o swoich emocjach.

Zobacz też: Nie żyje Wojciech Cieślak. Tragiczne informacje obiegły Polskę | Świat Gwiazd

Anastazja Jakubiak wciąż rozmawia ze zmarłym mężem. „Nasza relacja nie zginęła”

W rozmowie z Plejadą Anastazja Jakubiak opowiedziała, jak przeżywa Wszystkich Świętych po śmierci ukochanego męża. Przyznała, że ten czas jest dla niej szczególnie ważny, ponieważ skłania ją do zatrzymania się, powrotu do wspomnień i zastanowienia nad tym, jak bardzo zmieniło się jej życie. Nie chodzi jednak wyłącznie o osobistą żałobę. Kobieta zwraca uwagę również na emocje swojego syna, dla którego nieobecność taty jest równie istotnym doświadczeniem.

Dla Anastazji ten dzień stał się okazją do celebrowania pamięci o Tomaszu i wspominania wspólnie spędzonych chwil. Jak sama przyznała, cały proces, przez który przeszli razem, skłonił ją do zupełnie nowego spojrzenia na życie.

To już drugi rok — dla mnie to jednak bardzo mocny moment, ale przede wszystkim także dla mojego syna. To dla mnie bardzo duża celebracja tego dnia, wrócenie wspomnieniami do tego, co było. Mam wtedy bardzo dużo przemyśleń i się zatrzymuję. W ogóle też cały ten proces, który przeszliśmy razem, jest dla mnie bardzo dużą refleksją. To całkowita zmiana życia i przede wszystkim podejścia do życia

Anastazja zdradziła również, jakie emocje towarzyszą jej obecnie, gdy myśli o zmarłym mężu. Co ciekawe, nie określa ich jako smutku. Zamiast tego mówi o nostalgii i podkreśla, że wierzy w szczęście Tomasza tam, gdzie teraz jest. Nie ukrywa też, że nadal prowadzi z nim rozmowy, szczególnie w chwilach, kiedy potrzebuje jego obecności.

Myślę, że to jest bardziej nostalgia, ale absolutnie nie smutek, bo wiem, że Tomek tam, gdzie jest, to jest bardzo szczęśliwy. Dalej często z nim rozmawiam — gdy go potrzebuję — więc nasza relacja nie zginęła. Ona jest wszechmocna. Wspominamy to najczęściej z uśmiechem na twarzy, bo on był po prostu człowiekiem życia

Słowa wdowy po kucharzu pokazują, że pamięć o ukochanym nie musi wiązać się wyłącznie z bólem. Anastazja stara się pielęgnować przede wszystkim dobre chwile, a wspomnienia o Tomku przywołuje z uśmiechem. Choć fizycznie nie ma go już obok niej, w jej życiu nadal zajmuje wyjątkowe miejsce.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji