Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To jego kocha Dagmara Kaźmierska. Wszyscy fani o nim słyszeli
Agata Piszczek
Agata Piszczek 26.10.2026 13:21

To jego kocha Dagmara Kaźmierska. Wszyscy fani o nim słyszeli

To jego kocha Dagmara Kaźmierska. Wszyscy fani o nim słyszeli
fot. KAPiF

Dagmara Kaźmierska wróciła wspomnieniami do pobytu w więzieniu i podzieliła się historią o swojej wielkiej miłości. Podczas transmisji na żywo na Instagramie zdradziła, jak wyglądała ich rozłąka i co zrobiła, żeby choć przez chwilę zobaczyć ukochanego. Jej opowieść pokazała, że nawet w tak trudnych okolicznościach uczucie między nimi nie wygasło.

 

Dagmara Kaźmierska podczas instagramowego live’a wróciła wspomnieniami do jednego z najbardziej emocjonalnych okresów swojego życia. Celebrytka opowiedziała o przeszłości, która do dziś wywołuje w niej silne uczucia. Nie zabrakło osobistych wyznań, wzruszeń i historii, którą postanowiła podzielić się z obserwatorami. 

 

Dagmara Kaźmierska zdobyła popularność dzięki „Królowym życia”

Dagmara Kaźmierska zdobyła popularność dzięki programowi „Królowe życia”, w którym widzowie poznali ją jako przebojową, bezpośrednią kobietę z charakterystycznym poczuciem humoru. Jej barwny sposób bycia, zamiłowanie do luksusu i rodzinne historie sprawiły, że szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Z czasem zaczęła pojawiać się również w innych produkcjach telewizyjnych, a jej życie prywatne regularnie trafiało na nagłówki portali plotkarskich.

Ważne miejsce w jej opowieściach od lat zajmuje syn Conan, którego celebrytka często wspomina w mediach społecznościowych. Kaźmierska chętnie dzieli się z obserwatorami anegdotami z przeszłości, nie stroniąc przy tym od tematów osobistych. Jej wypowiedzi bywają spontaniczne i pełne emocji, a fani przyzwyczaili się, że potrafi opowiadać o swoim życiu bez zbędnego dystansu.

W ostatnich latach o Kaźmierskiej było głośno również za sprawą udziału w programie „Taniec z gwiazdami” oraz występu w reality show „Królowa przetrwania”. Jej medialna kariera nie ogranicza się jednak do telewizji. Celebrytka pozostaje aktywna w internecie, gdzie publikuje nagrania i rozmawia z fanami podczas transmisji na żywo.

Tym razem wróciła do wydarzeń, które rozegrały się na długo przed jej telewizyjną popularnością. W trakcie instagramowego live’a opowiedziała o swoim małżeństwie i okresie rozłąki z ukochanym. Wspomnienia z więzienia stały się dla niej okazją do opowiedzenia o uczuciu, które — jak sama przyznała — odżyło dzięki korespondencji. W jej relacji nie zabrakło tęsknoty, emocji i historii o tym, jak bardzo chciała zobaczyć męża choć przez chwilę.

Zobacz też: Ogłosili to na koniec "TzG". Ibisz przekazał o Irenie Santor | Świat Gwiazd

Kim jest mąż Dagmary Kaźmierskiej? Ich związek naznaczyła więzienna przeszłość

Mężem Dagmary Kaźmierskiej był Paweł Kaźmierski, z którym ma syna Conana. Ich relacja jest częścią historii celebrytki, o której ta opowiadała publicznie, choć nie wszystkie szczegóły ich wspólnego życia są równie dobrze udokumentowane. Jednym z najtrudniejszych rozdziałów była rozłąka związana z pobytem obojga w zakładach karnych.

Kaźmierska była skazana za przestępstwa związane z działalnością agencji towarzyskiej i sutenerstwem. Jej przeszłość kryminalna była szeroko opisywana w mediach, gdy zyskała rozpoznawalność dzięki telewizji. W przypadku jej męża również pojawiały się informacje o problemach z prawem. Warto jednak oddzielać potwierdzone fakty od szczegółów, które znamy wyłącznie z osobistych wspomnień celebrytki.

Podczas instagramowej transmisji Dagmara wyjaśniła, że w czasie, o którym opowiadała, ona przebywała we Wrocławiu, w zakładzie karnym przy ulicy Kleczkowskiej, a jej mąż był osadzony w Wołowie. Bezpośrednie spotkania nie były więc czymś, na co mogli liczyć na co dzień. Pozostawała im przede wszystkim korespondencja, która — według Kaźmierskiej — sprawiła, że ich uczucie rozgorzało na nowo.

Celebrytka nie ukrywała, że wspomina ten okres z dużymi emocjami. Z jej opowieści wynika, że nawet krótka szansa na zobaczenie męża miała dla niej ogromne znaczenie. Właśnie dlatego tak mocno zapamiętała sytuację, gdy dowiedziała się o jego pobycie w więziennej izbie chorych we Wrocławiu.

Miłość przez listy na nowo wybuchła — wyznała, wracając do tamtych wydarzeń. 

Jej historia nie jest opowieścią o idealnym związku, lecz osobistym wspomnieniem o tęsknocie i próbie utrzymania bliskości w wyjątkowo trudnych warunkach. To właśnie ten fragment przeszłości postanowiła teraz przypomnieć swoim obserwatorom.

Zobacz też: Polska artystka zasłabła w drodze do sklepu. Karetka przyjechała za późno. Wielka tragedia | Świat Gwiazd

Dagmara Kaźmierska chciała zobaczyć męża w więziennym szpitalu. Tak wspomina tamte chwile

Podczas transmisji na Instagramie Kaźmierska opowiedziała, że jej mąż trafił do więziennego szpitala we Wrocławiu z powodu problemów z wyrostkiem robaczkowym. Dla niej była to wyjątkowa okazja, by choć przez chwilę zobaczyć Pawła. Jak wspominała, od samego rana siedziała przy oknie i wypatrywała go, licząc, że zostanie przeprowadzony obok miejsca, w którym przebywała.

Powiem wam, mój mąż był w Wołowie, a ja we Wrocławiu na Kleczkowskiej, to wiadomo tylko były listy itd. Miłość przez listy na nowo wybuchła nota bene. Powiem wam jak to było. Mój Paweł, bo tylko prześwietlenie było na Wrocławiu i mój mąż to mówi ‘k**** niuniu, ja chyba w nocy już cały świecę’, bo mój Paweł coś wymyślał, żeby do Wrocławia, żeby mnie chociaż tam zobaczyć. Na szpitalce był. Ja od świtu do nocy, od rana od razu 6 w oknie, czy prowadzą bramą główną mojego Pawła. Ja cały dzień siedziałam w oknie, żeby zobaczyć mojego Pawła. I oni go k***** jakimś innym wejściem tam zaprowadzili, nie tym, nie szedł koło mnie, ja byłam załamana.

Kiedy okazało się, że nie udało jej się zobaczyć ukochanego, postanowiła spróbować innego sposobu. Dowiedziała się od współosadzonych, co może zrobić, by trafić do więziennej izby chorych. Przyznała, że zdecydowała się wtedy na małe oszustwo i udawała, że ma problem z nogą.

Wiedziałam, że on jest na szpitalce odnośnie wyrostka robaczkowego. Więc ja po apelu: ‘Oddziałowa, oddziałowa, oooo’. Bo ja się zapytałam dziewczyn co zrobić, żeby na szpitalkę. Musiałam okłamać, to była siła wyższa. No i wyobraźcie sobie, że ja nogę podniosłam i mówiłam, że nie mogę. Czułam się jak świnia potem, bo to jest obrzydliwe kłamać, ale musiałam, dla mojego męża, to takie białe kłamstwo. Czy ja go kochać musiałam? Ja do dziś go kocham, wiadomo. Dał mi syna.

Mimo podjętych starań spotkanie nie doszło do skutku. Kaźmierska wspominała, że najbardziej zależało jej na tym, by zobaczyć męża w oknie, ale nie udało jej się spełnić tego pragnienia. Na koniec wróciła do tych wspomnień z wyraźnym wzruszeniem.

No i ja ten szpital, myślałam tylko żeby był w tym oknie. Aż mi się płakać chce. I nie było go. Na coś to więzienie się przydało, przynajmniej mam co wspominać.

Jej relacja pokazuje, jak silnie zapisały się w pamięci te chwile. Kaźmierska przyznała, że do dziś kocha Pawła, a opowieść o więziennym szpitalu stała się dla niej okazją do powrotu do jednego z najbardziej emocjonalnych rozdziałów ich wspólnego życia.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Cezary Żak, Katarzyna Żak
Żona przekazała poruszający komunikat ws. Cezarego Żaka. To było tylko kwestią czasu
Maria Pakulnis
Trudno uwierzyć, jak polska aktorka dowiedziała się o raku. Wszystko przez jej kota
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka ze łzami w oczach przekazała komunikat. Można gratulować
Maciej Dowbor, Joanna Koroniewska
To nie były plotki o Koroniewskiej i Dowborze. Była w szoku, gdy tego zażądał
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji