Chudziuteńka Dominka Ostałowska na premierze. Niebywała metamorfoza!
Oczy wszystkich zwróciły się w jej stronę, gdy po dłuższej przerwie ponownie pojawiła się na branżowym wydarzeniu. Dominika Ostałowska przybyła na premierę biografii Stanisława Soyki, zaskakując wyborem stylizacji, która odbiegała od klasycznych kreacji gwiazd. Jej obecny wygląd ponownie przywołał wspomnienia o spektakularnej przemianie, którą przed laty przeszła dzięki diecie jaskiniowców. Zobaczcie jak zmieniła się Dominika Ostałowska
Metamorfoza Dominiki była efektem poważnych problemów zdrowotnych, z którymi aktorka zmagała się kilka lat temu. Stres i intensywna praca odbiły się na jej sercu, a także wadze. Gwiazda postanowiła wówczas zmienić swoje życie, stawiając na dietę paleo i zdrowsze nawyki. Efekty były spektakularne – schudła kilkanaście kilogramów i odzyskała dobre samopoczucie.
Dominika Ostałowska pokazała się na premierze. Jej stylizacja przyciągała spojrzenia
Dominika Ostałowska pojawiła się na oficjalnej premierze książki „Życie to krótki sen. Biografia Stanisława Soyki” autorstwa Beaty Biały. Aktorka, którą widzowie od lat kojarzą przede wszystkim z rolą Marty Mostowiak w serialu „M jak miłość”, zaprezentowała się fotoreporterom w dość nietypowym zestawie. Nie był to klasyczny wieczorowy komplet, lecz połączenie obszernych fasonów, intensywnych kolorów i sportowych dodatków.
Ostałowska od lat pozostaje jedną z rozpoznawalnych twarzy polskiego kina, teatru i telewizji. Ukończyła warszawską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w 1994 roku, a następnie występowała na deskach Teatru Ateneum i Teatru Powszechnego. W jej dorobku znajdują się role w takich produkcjach jak „Historie miłosne”, „Wojaczek” czy „Daleko od okna”.
Za kreację Reginy w ostatnim z wymienionych filmów otrzymała Polską Nagrodę Filmową Orła za najlepszą rolę kobiecą. Doceniano ją również za występy teatralne, między innymi w „Opowieściach lasku wiedeńskiego”. Od 2012 roku jest związana z warszawskim Teatrem Studio.
Zobacz także: Dwie znane polskie aktorki usłyszały wyroki. Sąd je skazał
Ostałowska wybrała tiulową spódnicę i sneakersy
Na premierze biografii Stanisława Soyki aktorka postawiła na zestaw, w którym trudno szukać typowych czerwono-dywanowych rozwiązań. Głównym elementem stylizacji była długa, sięgająca ziemi tiulowa spódnica maxi w oliwkowozielonym kolorze. Jej objętość i lekkość mocno wyróżniały się na tle pozostałych części garderoby.
Do spódnicy Ostałowska dobrała luźny sweter w odcieniu musztardowej żółci. Pod jego rękawami widoczne były koronkowe wykończenia oliwkowej bluzki. Aktorka zdecydowała się również na czarno-białe sneakersy na grubej platformie, rezygnując z klasycznych szpilek. Całość uzupełniła jasnoszarą torebką na szerokim pasku, do której doczepiono niewielką portmonetkę. Stylizacja łączyła elementy eleganckie z wyraźnie codziennymi dodatkami. Ostałowska nie próbowała dopasować się do typowego wieczorowego dress code'u, stawiając na swobodniejsze połączenie kolorów i fasonów.
Zobacz także: Nie żyje wybitna aktorka. Chorowała na nowotwór. Wybrała wspomagane medycznie umieranie
Ostałowska schudła ponad 10 kilogramów. Zmieniła dietę
Przy okazji najnowszych zdjęć aktorki powrócił temat jej widocznej metamorfozy. Kilka lat temu Ostałowska opowiadała publicznie o problemach zdrowotnych, które wiązała między innymi z intensywnym trybem życia, dużą ilością pracy i niedostateczną ilością snu. W jednym z wywiadów wspominała, że jej serce potrafiło bić w tempie około 210 uderzeń na minutę. Dolegliwości wymagały konsultacji lekarskich i dalszej diagnostyki. Aktorka przeszła również zabieg ablacji, który miał pomóc w leczeniu zaburzeń rytmu serca.
Zmiany dotyczyły także codziennych nawyków. Ostałowska zdecydowała się zmodyfikować sposób odżywiania i zaczęła stosować dietę inspirowaną zasadami paleo. W jej jadłospisie pojawiły się przede wszystkim warzywa, ryby i chude mięso, a ograniczeniu uległy między innymi produkty zbożowe oraz żywność wysoko przetworzona. Aktorka wspominała również o regularnych treningach z trenerem personalnym, które odbywała trzy razy w tygodniu.
Metamorfoza przyniosła jej utratę ponad 10 kilogramów. Warto jednak zaznaczyć, że sama Ostałowska w późniejszych wypowiedziach doprecyzowywała, iż początkowy spadek wagi wiązał się również z problemami zdrowotnymi. Nie był więc wyłącznie efektem zmiany diety.
estem na diecie paleo. To tzw. dieta jaskiniowców: jem dużo warzyw, chude mięso, ryby. Służy mi, bo schudłam już parę kilogramów, słucham rad specjalistów. Trzy razy w tygodniu także ćwiczę z trenerem. - mówiła w wywiadach
