Talia osy i czerwona mini. Karolina Szostak wrzuciła fotkę, a fani przecierają oczy
Karolina Szostak od lat należy do grona rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Dziennikarka sportowa związana z Polsatem przyciąga uwagę nie tylko swoją pracą przed kamerą, lecz także zmianami w wyglądzie, które regularnie wzbudzają zainteresowanie odbiorców. Ostatnio prezenterka ponownie znalazła się w centrum uwagi, prezentując się w odmienionej odsłonie.
Karolina Szostak przeszła spektakularną metamorfozę, która wzbudziła ogromne zainteresowanie. Dziennikarka zmieniła nawyki żywieniowe i postawiła na aktywność fizyczną. W 2018 roku udało jej się schudnąć aż 30 kilogramów. Wspominając ten okres, niejednokrotnie podkreślała, że dobrze ocenia post dr Dąbrowskiej.
Karolina Szostak schudła 30 kilogramów. Zdradziła, co piła
Karolina Szostak kilka lat temu przeszła dużą metamorfozę, która przyciągnęła uwagę fanów. W 2018 roku dziennikarka schudła 30 kilogramów, łącząc zmiany w sposobie odżywiania z regularnymi treningami. O swojej przemianie opowiadała publicznie, nie ukrywając, że jednym ze sposobów, do których wracała, był post dr Dąbrowskiej.
Szostak dobrze wspominała tę metodę i przyznawała, że co jakiś czas ponownie z niej korzysta. Dieta oparta na znacznym ograniczeniu kaloryczności, w niektórych wariantach do około 800 kcal dziennie, budzi jednak kontrowersje. Tak niska podaż energii nie jest odpowiednia dla każdego i może wiązać się z ryzykiem niedoborów. Dlatego przed rozpoczęciem tak restrykcyjnego sposobu odżywiania warto skonsultować się ze specjalistą.
Zobacz także: Eurowizja Junior 2026: Tyle punktów Ukraina dała Polsce. O tym mówi cała Europa
Szostak zachwyciła w czerwieni
Karolina Szostak pokazała na Instagramie zdjęcie z 2016 roku, dołączając do popularnego trendu. Dziennikarka zapozowała w czerwonej, koronkowej sukience, która od razu zwraca uwagę. Pod fotografią pojawiły się komentarze internautów, którzy nie szczędzili jej komplementów. Kreacja ma cienkie ramiączka, głębszy dekolt i krótki fason. Dopasowany materiał podkreśla talię, a koronkowe wzory nadają sukience charakteru. Najbardziej wyróżnia się intensywna czerwień, która dobrze komponuje się z jasnymi włosami dziennikarki. Blond włosy Karoliny Szostak układają się w luźne fale, a delikatny makijaż podkreśla jej rysy twarzy.
Do sukienki dobrała jasne buty na wysokim obcasie i subtelną biżuterię. Stylizację uzupełnia prosta fryzura, która pasuje do letniego charakteru całego zestawu. Na zdjęciu dziennikarka siedzi na białym leżaku przy basenie. Jasne otoczenie dobrze współgra z wyrazistym kolorem kreacji. W komentarzach pojawiły się pochwały dotyczące jej wyglądu i wybranej kreacji. Internauci zwrócili uwagę na sukienkę oraz całą stylizację, a pod fotografią nie zabrakło miłych słów pod adresem dziennikarki.
- Absolutna piękność.
- Cudna fotka Pani Redaktor.
- To była mega sesja.
- O Jezuskuuu Szaaroooon.
Zobacz także: Cud w klinice Ewy Błaszczyk. Sylwia się obudziła. Oficjalny komunikat
Karolina Szostak zdradziła, co pije
Dziennikarka opowiadała również o produktach, które pojawiały się w jej codziennym jadłospisie. Kilka lat temu na Instagramie zamieściła nagranie, w którym zwróciła uwagę na sok z buraków, a konkretnie zakwas buraczany. Zachwalała jego właściwości, przyznając jednocześnie, że charakterystyczny wygląd napoju może zaskakiwać.
Kolega zapytał mnie: "Co ty, wiśnióweczkę w pracy pijesz?" Tak wygląda prawda, bo i butelka i kolor. A to mój ukochany zakwas buraczany. Pyszny, zdrowy... Czasami w samochodzie też go piję, miny kierowców obok są ciekawe - opowiadała Szostak na InstaStories.
Zakwas buraczany zawiera między innymi potas, który wspiera prawidłowe funkcjonowanie mięśni i układu nerwowego. Same buraki dostarczają również innych składników mineralnych i witamin. Nie oznacza to jednak, że jeden produkt odpowiada za utratę kilogramów lub może zastąpić odpowiednio zbilansowane posiłki.
Co to jest sześć tygodni w perspektywie całego roku? Oczywiście taki post wymaga dyscypliny, determinacji i silnej woli. Trzeba pamiętać, że robimy to dla siebie i zdrowia - mówiła dziennikarka zapytana czy wraca do postu Dąbrowskiej