Katarzyna Glinka usłyszała diagnozę po pół roku. "Ja się nie poddaję"
Katarzyna Glinka w najnowszym wydaniu programu "halo tu polsat" otworzyła się na temat trudnych chwil w swoim życiu. Znana aktorka przez długi czas mierzyła się z dotkliwymi problemami zdrowotnymi, których lekarze nie potrafili jednoznacznie zdiagnozować, sugerując m.in. podłoże psychiczne. Gwiazda nie dała za wygraną, a jej determinacja doprowadziła do przełomu.
Aktorka o tym, co się z nią działo i jak wyglądały pierwsze objawy opowiedziała przed kamerami. Badania na początku niczego nie wykazały.
Trudne diagnozy i codzienna walka. "Lekarze proponowali wizytę u psychiatry"
Na ekranie zawsze uśmiechnięta i pełna energii, prywatnie Katarzyna Glinka przez długi czas mierzyła się z problemami, których przyczyny nie potrafiła ustalić. W piątkowym wydaniu "halo tu polsat" przyznała, że wszystko zaczęło się od rozmaitych dolegliwości, w tym bólów brzucha. Chodziła do lekarzy i poddawała się kolejnym badaniom, ale nie otrzymywała odpowiedzi.
W pewnym momencie lekarze już proponowali wizytę u psychologa lub psychiatry. Badania długo nie wykazywały właściwie niczego – wspominała aktorka.
Słyszała również, że jej problemy mogą być związane ze stresem. Zamiast jednak pogodzić się z niepewnością, postanowiła intensywnie szukać pomocy u kolejnych specjalistów.
Ja się nie poddaję. Nie ma takiej możliwości, żebym ja to sobie wymyślała – podkreśliła z mocą.
Szczególnie poruszający był opis jej ówczesnej codzienności:
Budzisz się i od razu masz takie rozdrażnienie – opowiadała.
Złemu samopoczuciu fizycznemu towarzyszyły trudne emocje:
Złe samopoczucie, złe myślenie o sobie. Bardzo często kierują wtedy lekarze do psychologa. Okazuje się na koniec dnia, że nic bardziej mylnego– skomentowała.
Zobacz też: Wizyta Papieża Leona XIV w Asyżu dowołana | Świat Gwiazd
Przełom w poszukiwaniach. Przyczyna leżała w jelitach
W trakcie poszukiwań Katarzyna Glinka trafiła do dr n. o zdrowiu Magdaleny Elsner, zajmującej się zagadnieniami żywienia i mikrobioty jelitowej. Ekspertka, która również pojawiła się w studiu "halo tu polsat", opowiedziała o nieprawidłowościach dotyczących mikrobioty jelitowej, jakie zaobserwowała u aktorki.
Glinka przyznała, że wcześniej nie przypuszczała, iż to właśnie jelita mogą być źródłem problemu, ponieważ zawsze starała się dbać o odżywianie. Dr Elsner wyjaśniła jednak, że na układ pokarmowy wpływa wiele wieloletnich czynników i nawyków.
Katarzyna Glinka opowiedziała, że po wprowadzeniu zmian w sposobie odżywiania wróciła po pół roku na wizytę do lekarza prowadzącego. Choć wcześniej słyszała, że po tak krótkim czasie nie powinna spodziewać się spektakularnych rezultatów, lekarz na widok jej nowych wyników badań był w głębokim szoku.
Zobacz też: Żona Piotra Kaszewiaka. Widzowie znają ją z TVP | Świat Gwiazd
Jak Katarzyna Glinka czuje się dzisiaj? "Od roku idealnie"
Najważniejsze w całej historii jest to, w jakiej formie aktorka znajduje się obecnie. Kiedy w studiu "halo tu polsat" padło pytanie o jej aktualne samopoczucie, odpowiedziała bez chwili wahania:
Bardzo dobrze. Od roku idealnie– wyznaje uśmiechnięta gwiazda.
Katarzyna Glinka przyznała, że nadal dba o swój codzienny jadłospis – stara się ograniczać gluten oraz większe ilości cukru, choć podkreśla, że od czasu do czasu pozwala sobie na ulubione wypieki.