Odpadł z "TzG", teraz przerwał milczenie. Niewiarygodne, co powiedział o Sarze Janickiej
Krzysztof Kwiatkowski pożegnał się z „Tańcem z gwiazdami”, ale nie zamierza zapominać o przygodzie, która dostarczyła mu wielu emocji. Aktor zabrał głos w mediach społecznościowych i podsumował swój udział w show. Nie zabrakło podziękowań dla osób, które wspierały go za kulisami, a szczególne słowa skierował do Sary Janickiej, z którą trenował i występował na parkiecie.
Krzysztof Kwiatkowski w 19. edycji „Tańca z gwiazdami” występował u boku Sary Janickiej. Aktor z odcinka na odcinek rozwijał swoje umiejętności, a w siódmym odcinku za quickstepa otrzymał od jurorów aż 42 punkty na 50 możliwych. Mimo wysokich not para musiała pożegnać się z programem, co zaskoczyło zarówno widzów, jak i Iwonę Pavlović.
Krzysztof Kwiatkowski w „Tańcu z gwiazdami” zaskoczył widzów. Nie dotarł do finału
Krzysztof Kwiatkowski był jednym z uczestników 19. edycji „Tańca z gwiazdami”, którzy stopniowo zdobywali sympatię publiczności. Aktor znany między innymi z „M jak miłość” stworzył taneczny duet z Sarą Janicką i od pierwszego występu mierzył się z kolejnymi wyzwaniami na parkiecie Polsatu. Choć nie miał za sobą wieloletniego doświadczenia w tańcu towarzyskim, z tygodnia na tydzień pokazywał, że potrafi wyjść ze swojej strefy komfortu.
W pierwszym odcinku para zaprezentowała cha-chę, za którą otrzymała 23 punkty. Później przyszedł czas na kolejne style taneczne, a występy aktora pozwalały obserwować jego postępy. Kwiatkowski udowadniał, że udział w popularnym show to nie tylko nauka kroków, lecz także praca nad kondycją, pamięcią ruchową i sceniczną swobodą. W jego przypadku ważnym atutem okazały się naturalność oraz zaangażowanie w treningi.
Przygoda aktora z programem zakończyła się 18 października 2026 roku, podczas siódmego odcinka, który upłynął pod znakiem filmów Disneya. Kwiatkowski i Janicka zatańczyli wówczas quickstepa, zdobywając od jurorów 42 punkty. Mimo tego nie uzyskali wystarczającego poparcia w głosowaniu i musieli pożegnać się z rywalizacją o Kryształową Kulę.
Wynik wywołał spore poruszenie wśród widzów, którzy w komentarzach nie kryli zaskoczenia. Emocji nie zabrakło również w studiu, gdzie werdykt przyjęto z niedowierzaniem. Dla Kwiatkowskiego odpadnięcie nie oznaczało jednak końca opowieści o jego tanecznej przygodzie. Kilka dni później aktor postanowił podsumować ją na Instagramie i podziękować osobom, dzięki którym ten intensywny czas stał się dla niego czymś więcej niż telewizyjnym występem.
Zobacz też: Żona przekazała poruszający komunikat ws. Cezarego Żaka. To było tylko kwestią czasu | Świat Gwiazd
Krzysztof Kwiatkowski podsumował udział w show. Napisał o wielkiej zmianie
Po zakończeniu udziału w „Tańcu z gwiazdami” Krzysztof Kwiatkowski zabrał głos w mediach społecznościowych. Aktor opublikował obszerny wpis, w którym wrócił do ostatnich tygodni, pełnych treningów, emocji i nowych doświadczeń. Nie skupił się wyłącznie na występach czy ocenach jurorów. Zamiast tego postanowił opowiedzieć o ludziach, których poznał podczas pracy nad programem, oraz o tym, jak sam zmienił się w trakcie tej przygody.
Kwiatkowski przyznał, że udział w tanecznym show pozwolił mu dowiedzieć się o sobie więcej niż przez kilka poprzednich lat. Za kulisami nie brakowało wysiłku, a wielogodzinne próby wymagały od niego zarówno fizycznej wytrzymałości, jak i konsekwencji. Aktor podkreślił, że właśnie takie doświadczenia sprawiły, iż spojrzał na siebie z innej perspektywy.
Poddawałem ciało i ducha wielogodzinnym treningom, dowiedziałem się w tym krótkim czasie o sobie o wiele więcej niż przez ostatnich kilka lat, poznałem wspaniałych ludzi pracujących przy tej wielkiej machinie, która od lat jest w czołówce najbardziej popularnych show w Polsce. I właśnie to ludzie stanowią o potędze tego programu i o nich chciałbym opowiedzieć i im podziękować.
Wpis był również okazją do podziękowania widzom, którzy wspierali go podczas kolejnych odcinków. Głosowanie publiczności stanowi ważną część rywalizacji, dlatego aktor nie zapomniał o osobach, które poświęcały czas, by pomóc mu pozostać w programie.
Ciepłe słowa skierował także do swojej ukochanej, Zofii Nowakowskiej. Kwiatkowski zaznaczył, że jej obecność była dla niego szczególnie ważna w momentach, kiedy emocje związane z występami dawały się we znaki.
Dziękuję, że byłaś ze mną we wszystkich kluczowych momentach, chwilach trudnych i szczęśliwych.
Aktor nie potraktował więc odpadnięcia z programu jak powodu do rozpamiętywania porażki. W jego podsumowaniu dominowały wdzięczność, satysfakcja i przekonanie, że z tej przygody wyniósł znacznie więcej niż tylko wspomnienia z telewizyjnego parkietu.
Zobacz też: Nie żyje Mieczysław Wróbel. Zaledwie 3 dni przed śmiercią dał swój ostatni koncert | Świat Gwiazd
Krzysztof Kwiatkowski zwrócił się do Sary Janickiej. Takie słowa skierował do tancerki
Wśród osób, którym Krzysztof Kwiatkowski postanowił podziękować po zakończeniu udziału w „Tańcu z gwiazdami”, nie mogło zabraknąć Sary Janickiej. To właśnie z profesjonalną tancerką aktor spędzał długie godziny na sali treningowej, przygotowując choreografie do kolejnych odcinków. Wspólna praca wymagała od nich cierpliwości, wzajemnego zaufania i umiejętności odnalezienia się w zupełnie nowej sytuacji.
Kwiatkowski nie ograniczył się do krótkiego podziękowania. W swoim wpisie zdradził, że już wcześniej wyobrażał sobie udział w programie i miał nawet konkretną partnerkę, z którą chciałby stanąć na parkiecie. Okazało się, że Sara Janicka była jego wymarzoną taneczną partnerką jeszcze zanim sam został uczestnikiem show.
Ty wiesz już wszystko... Kiedyś jak zobaczyłem cię w telewizji, w jednym z odcinków „Tańca z gwiazdami”, pomyślałem, że jeśli w przyszłości miałbym wziąć udział w tym programie, to tylko z tobą u boku. Marzenia się spełniają.
Te słowa pokazują, jak wyjątkowo aktor zapamięta współpracę z tancerką. Nie chodziło jedynie o wspólne przygotowanie układów i występy przed kamerami. Dla Kwiatkowskiego istotne było również to, z kim przeżywał kolejne etapy tanecznej przygody. W wymagającym formacie, w którym uczestnicy muszą szybko przyswajać nowe umiejętności, relacja między gwiazdą a profesjonalnym tancerzem ma przecież ogromne znaczenie.
Choć ich udział w 19. edycji zakończył się wcześniej, niż mogli sobie wymarzyć, aktor wyraźnie docenił czas spędzony z Janicką. Wpis stał się jego osobistym podsumowaniem wspólnej pracy i okazją do wyrażenia wdzięczności za spełnione marzenie.
Kwiatkowski pożegnał się z parkietem, ale z pewnością nie zapomni tego doświadczenia. A jego słowa skierowane do Sary pokazują, że czas spędzony w programie był dla niego ważny nie tylko ze względu na taniec, lecz także na ludzi, których spotkał po drodze.