Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Filip Chajzer nie wytrzymał ws. śmierci Roksany. Wie, kto przetrzymuje kluczowe informacje
Agata Piszczek
Agata Piszczek 30.10.2026 21:19

Filip Chajzer nie wytrzymał ws. śmierci Roksany. Wie, kto przetrzymuje kluczowe informacje

Filip Chajzer nie wytrzymał ws. śmierci Roksany. Wie, kto przetrzymuje kluczowe informacje
fot. Instagram

Filip Chajzer zwrócił się z pilnym apelem do firmy Meta w związku ze sprawą 13-letniej Roksany Jurczyszyn. Prezenter opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym zaapelował o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności tragicznych wydarzeń. Jego wystąpienie wywołało poruszenie wśród internautów.

 

Sprawa zaginięcia nastolatki poruszyła opinię publiczną, a kolejne informacje dotyczące jej losów budzą wiele emocji. Głos w tej sprawie zabrał również Filip Chajzer, który postanowił nagłośnić problem i zwrócić uwagę na kwestie mogące mieć znaczenie dla dalszego postępowania. Prezenter nie kryje, że liczy na szybką reakcję i pomoc osób, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia tej historii.

Tragiczny finał poszukiwań 13-letniej Roksany. Ciało znaleziono w Wiśle

13-letnia Roksana Jurczyszyn zaginęła 10 października 2026 roku w Warszawie. Dziewczynka opuściła rodzinny dom na warszawskiej Ochocie, a ostatnie informacje o jej miejscu pobytu prowadziły w okolice Bulwarów Wiślanych. Jak wynikało z relacji dotyczących zaginięcia, nastolatka kontaktowała się jeszcze z rodzicami i zapewniała, że wraca do domu. Niestety, nie dotarła na miejsce, a jej telefon przestał być aktywny. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania, w które zaangażowali się nie tylko bliscy, ale również osoby prywatne i wolontariusze.

Przez kolejne dni sprawa nie przynosiła odpowiedzi na najważniejsze pytanie: co stało się z dziewczynką? W mediach pojawiały się kolejne informacje dotyczące działań poszukiwawczych. Szczególne znaczenie miały okolice Wisły i Mostu Świętokrzyskiego, gdzie urywał się ślad po nastolatce.

27 października w pobliżu Mostu Świętokrzyskiego odnaleziono ciało młodej osoby. Na zwłoki natrafił Daniel Dymiński, ojciec zaginionego Krzysztofa Dymińskiego, który od dłuższego czasu prowadzi własne poszukiwania nad Wisłą. Przy ciele znaleziono przedmioty wskazujące na możliwy związek ze sprawą Roksany, między innymi legitymację szkolną, kartę bankową oraz klucze z breloczkiem z napisem „Roxi”.

Nie oznacza to jednak, że tożsamość została już oficjalnie potwierdzona. Ze względu na stan ciała konieczne jest przeprowadzenie specjalistycznych badań. Ostateczne potwierdzenie, czy zmarła osoba to poszukiwana 13-latka, mają przynieść badania DNA. 29 października przeprowadzono sekcję zwłok, jednak prokuratura nie ujawniła jej ustaleń. Pobrano również materiał do badań toksykologicznych i genetycznych.

Zobacz też: Nie żyje Wojciech Cieślak. Tragiczne informacje obiegły Polskę | Świat Gwiazd

Filip Chajzer ujawnia, co stało się z profilami Roksany. „Ktoś zrobił to w konkretnym celu”

Filip Chajzer opublikował nagranie, w którym zwrócił się bezpośrednio do przedstawicieli firmy Meta, czyli właściciela Facebooka i Instagrama. Prezenter uważa, że w systemach platform mogą znajdować się informacje, które pomogą odtworzyć ostatnie dni życia Roksany. Chodzi przede wszystkim o prywatną korespondencję nastolatki, która mogła zawierać istotne wskazówki dotyczące jej kontaktów i znajomości.

Według relacji Chajzera kilka dni po zaginięciu dziewczynki miało dojść do usunięcia jej trzech profili. Dwa znajdowały się na Instagramie, a jeden na Facebooku. Co szczególnie niepokoi prezentera, razem z kontami miały zniknąć również wiadomości. Nie wiadomo, kto podjął taką decyzję ani jakie były jego motywy. Na tym etapie są to informacje przedstawione przez Chajzera, a nie potwierdzone ustalenia śledczych.

Prezenter nie ukrywał, że sprawa jest dla niego bardzo pilna. W swoim nagraniu zwrócił się do Mety następującymi słowami:

To jest bardzo ważny apel do firmy Meta, a więc właściciela Instagrama i Facebooka. Prawdopodobnie w waszych systemach macie klucz do rozwiązania zagadki śmierci trzynastoletniej Roksany z Warszawy.

Chwilę później wyjaśnił, dlaczego tak bardzo zależy mu na odzyskaniu cyfrowych śladów nastolatki:

Co się stało? Mianowicie po jej zaginięciu kilka dni, a już teraz wiemy, że kilka dni po jej śmierci, ktoś – nie wiadomo kto – skasował jej konta. Dwa na Instagramie, jedno na Facebooku, razem ze wszystkimi wiadomościami. Ktoś zrobił to w jakimś konkretnym celu. W tych wiadomościach były konkretne informacje.

To właśnie usunięta korespondencja stała się głównym tematem apelu Chajzera. Prezenter zwraca uwagę, że nawet jeśli profile przestały być widoczne dla użytkowników, część danych może nadal znajdować się w systemach platformy. Ich zabezpieczenie i przekazanie odpowiednim służbom mogłoby pomóc w ustaleniu przebiegu wydarzeń.

Zobacz też: Marta Nawrocka doznała kontuzji ręki. Wiemy co się stało | Świat Gwiazd

Policja miała zwrócić się do Mety. Filip Chajzer prosi o pomoc Rafała Brzoskę

W swoim nagraniu Filip Chajzer przekazał również, że polska policja miała już wystąpić do firmy Meta o udostępnienie danych dotyczących kont Roksany. Według prezentera odpowiedź ze strony technologicznego giganta wciąż nie nadeszła. To właśnie ten aspekt sprawy szczególnie go niepokoi, ponieważ czas na zabezpieczenie informacji może być ograniczony.

Chajzer wskazał konkretny termin, który jego zdaniem ma znaczenie dla dalszych działań. Chodzi o 30 dni, po których część danych może zostać bezpowrotnie utracona. W nagraniu powiedział:

„Polska policja wystąpiła do Mety o udostępnienie tych danych, które jeszcze są, ale Meta się nie odzywa. Co gorsza, po 30 dniach znikną bezpowrotnie”.

Warto zaznaczyć, że jest to relacja prezentera. Nie przedstawiono niezależnego potwierdzenia, że wszystkie dane zostaną usunięte dokładnie po takim czasie. Chajzerowi zależy przede wszystkim na tym, by potencjalne materiały dowodowe zostały zabezpieczone, zanim dostęp do nich stanie się niemożliwy.

Na tym jednak nie zakończył swoich działań. W kolejnej relacji zwrócił się do osób, które mogą mieć kontakt z przedstawicielami Mety i pomóc w przyspieszeniu sprawy. Wspomniał między innymi o Rafale Brzosce, prosząc go o wsparcie.

Jeśli możecie wpłynąć jakoś na Metę, jeśli ktoś z Mety to ogląda… Wiem, że prezes Rafał Brzoska bardzo dużo mówi o kontakcie z Metą. Jeśli jest ktoś, kto może pomóc, to tam może znajdować się klucz do rozwiązania zagadki śmierci Roksany. To jest bardzo ważne – podkreślił prezenter.

Warto przypomnieć, że Chajzer już wcześniej zaangażował się w nagłośnienie sprawy Roksany. Prezenter poruszył ją również w swoim podcaście, do którego zaprosił Patryka Szulca, dziennikarza śledczego z kanału „Podejrzani”. Rozmowa dotyczyła między innymi ustaleń związanych z ostatnimi chwilami, w których widziano dziewczynkę.

W materiale pojawił się również wątek monitoringu. Według relacji przedstawionych w podcaście na nagraniu z kamery obrotowej miała być widoczna Roksana stojąca przy barierce. W pewnym momencie kamera zmieniła kierunek obserwacji, a kiedy ponownie skierowała się w tę stronę, dziewczynki nie było już w kadrze.

Filip Chajzer ponownie apeluje więc o pomoc i liczy, że jego nagrania dotrą do osób, które będą mogły skutecznie zainterweniować. Na ten moment najważniejsze pozostaje zabezpieczenie możliwych cyfrowych śladów oraz ustalenie wszystkich okoliczności tragedii.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji