Andziaks wie, gdzie się ukrywa poszukiwany przez policję ojczym. Przerywała milczenie
Andziaks zabrała głos w sprawie swojego ojczyma, Wojciecha Kurowskiego, którego poszukiwaniem zajmuje się policja. Dane mężczyzny wraz z jego wizerunkiem pojawiły się na oficjalnej stronie służb wśród osób poszukiwanych i podejrzanych. Sytuacja wywołała reakcję influencerki, która nie kryje zdziwienia działaniami funkcjonariuszy. W opublikowanym oświadczeniu odniosła się do sprawy i przedstawiła swoje stanowisko.
Wojciech Kurowski, ojczym Andziaks, znalazł się na liście osób poszukiwanych przez policję. 70-latek jest poszukiwany w związku z podejrzeniem oszustwa, o którym mowa w art. 286 Kodeksu karnego. Informację o poszukiwaniach opublikował Komisariat I Policji w Krakowie. To jednak nie pierwsze problemy prawne biznesmena.
Ojczym Andziaks poszukiwany
Wojciech Kurowski znalazł się na oficjalnej liście osób poszukiwanych przez polską policję. 70-letniego przedsiębiorcy poszukuje Komisariat I Policji w Krakowie, a komunikat zawierający jego dane oraz zdjęcie opublikowano na stronie internetowej formacji. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 286 Kodeksu karnego, czyli oszustwa. Poszukiwania trwają od około połowy września.
Informacja szybko zwróciła uwagę również ze względu na rodzinne powiązania mężczyzny. Kurowski jest byłym mężem Agnieszki Kurowskiej i ojczymem Angeliki Trochonowicz, znanej w internecie jako Andziaks. Influencerka wielokrotnie pokazywała go w swoich materiałach publikowanych na YouTube i w mediach społecznościowych. Mimo rozwodu jej matki z przedsiębiorcą utrzymywała z nim bliską relację.
W niedzielę 25 października Andziaks opublikowała na YouTube oświadczenie, w którym odniosła się do informacji o poszukiwaniach.
Jest to temat, który już od dłuższego czasu bardzo mocno obciąża mnie psychicznie. [...] Chcę wierzyć, że jest niewinny i że nie zrobił rzeczy, które są mu zarzucane, ale moja wiara wynika z miłości do niego, a nie z dowodów, z informacji w tej sprawie — mówi Andziaks.
Zobacz także: Tragiczna śmierć gwiazdy "Tańca z Gwiazdami" wstrząsnęła polskim show biznesem. Miał zaledwie 42 lata
Andziaks skomentowała poszukiwania ojczyma
Influencerka przyznała, że informacja o poszukiwaniach Wojciecha Kurowskiego była dla niej zaskakująca.
Rozmawiałam z Wojtkiem na ten temat i zapewniał mnie on, że jest niewinny i ja chcę mu wierzyć. Nie mam dowodów na jego niewinność bądź na jego winę. [...] Nie chcę nikogo przekonywać, że znam prawdę, skoro jej tak naprawdę nie znam i nigdy nie miałam wglądu w żadne interesy mojego ojczyma. [...] Ja z tym nie mam nic wspólnego. Nie mogę odpowiadać za coś, co nie jest moją sprawą. Nigdy nie uczestniczyłam w żadnych działaniach, których dotyczą zarzuty — dodała Andziaks.
Jak przekazała w oświadczeniu, według jej wiedzy mężczyzna przebywa obecnie w Austrii.
W ostatnich dniach pojawiła się informacja o liście gończym dotycząca mojego ojczyma. Wiem, że wywołało to falę kolejnych oskarżeń i pytań również względem mnie. Mój ojczym przebywa w Austrii i z informacji, które posiadam, wynika, że odpowiednie organy wiedzą o miejscu pobytu mojego ojczyma. Nie rozumiem jednak, jak dokładnie funkcjonuje procedura wydawania listu gończego w takiej sytuacji.
W materiale Andziaks poruszyła również temat pieniędzy. Z jej relacji wynika, że w ostatnich latach nie otrzymywała od Wojciecha Kurowskiego żadnych pieniędzy.
Już od dłuższego czasu to ja obecnie pomagam Wojtkowi finansowo. Od dłuższego czasu znajduje się on w ciężkiej sytuacji finansowej i to ja regularnie przelewam mu pieniądze do takiego codziennego funkcjonowania. Nie mówię tego, żeby się chwalić, ani żeby też wzbudzić współczucie. Mówię to, ponieważ od lat w internecie funkcjonuje obraz tego, że wszystko, co mam, zawdzięczam mojemu ojczymowi — zapewnia.
Jak zaznaczyła, sytuacja finansowa wyglądała odwrotnie, niż można byłoby przypuszczać na podstawie ich wcześniejszej relacji.
Chcę wierzyć, że mój ojczym jest niewinny, ale też wiem, że o odpowiedzialności nie decyduje ani moja wiara, ani moja miłość. Jeżeli zostanie prawomocnie uznany za winnego, to. Świat mi się zawali. Na pewno jest to człowiek, którego bardzo kocham, więc taka prawda na pewno byłaby dla mnie potwornie bolesna - podsumowuje.
Zobacz także: 13-letni syn Olgi Bołądź zaatakowany. 20-latek z zarzutami. Jest komentarz menedżerki aktorki
Wojciech Kurowski jest poszukiwany za oszustwo
Z informacji opublikowanych przez policję wynika, że podstawą poszukiwań jest art. 286 Kodeksu karnego, dotyczący oszustwa. W typie podstawowym przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Sam komunikat o poszukiwaniach nie przesądza jednak o winie poszukiwanej osoby.
W lutym 2026 r. "Puls Biznesu" pisał o rozpoczęciu procesu karnego dotyczącego działalności spółki Optima Development Poland. Ojczym Andziaks był jej założycielem i wieloletnim prezesem. Prokuratura zarzucała mu działanie na szkodę spółki i jej wierzycieli. Wtedy była mowa o tym, że zarzuty mogą zostać rozszerzone. Nie wiadomo, czy obecne poszukiwania, które trwają od ok. połowy września, są z tym związane.
Za prowadzenie poszukiwań odpowiada Komisariat I Policji w Krakowie. W udostępnionych informacjach nie przedstawiono szczegółów dotyczących sprawy ani materiałów, które miałyby wyjaśniać jej okoliczności. Oświadczenie Andziaks przedstawia natomiast jej stanowisko w sprawie ojczyma, jego miejsca pobytu oraz kwestii finansowych. Na ten moment należy oddzielić informacje zawarte w policyjnym komunikacie od relacji influencerki, która opisała sprawę z własnej perspektywy.