Mandaryna, a właściwie Marta Katarzyna Wiśniewska, to polska piosenkarka, tancerka i celebrytka, wyjątkowo popularna na początku XXI wieku – w dużej mierze za sprawą głośnego związku z Michałem Wiśniewskim, wokalistą zespołu „Ich Troje”. Wzięła również udział w kilku filmach i serialach.
Mandaryna swoją zawodową karierę w branży muzycznej rozpoczęła jako tancerka, nawiązując współpracę z zespołem „Ich Troje” w 2000 roku. To właśnie wówczas zdobyła popularność, kiedy to związała się z liderem zespołu, Michałem Wiśniewskim. Wystąpiła wówczas w poświęconym mu reality show „Jestem jaki jestem”, gdzie na potrzeby programu nagrała swoje pierwsze piosenki.
Mandaryna przez długi czas publikowała swoje utwory z dużą dozą nieśmiałości, pozostając raczej w cieniu męża. Dopiero w 2005 roku nagrała utwór, który szybko stał się ogólnopolskim hitem i swego rodzaju opus magnum Mandaryny – „Ev’ry Night”. Ostatecznie Mandaryna wydała trzy albumy studyjne: „Mandaryna.com”, „Mandarynkowy sen” i „AOK”.
W trakcie swojej kariery muzycznej Mandaryna zdobyła kilka prestiżowych nagród, gdzie za najistotniejszy można uznać tytuł Artystki Roku 2025 w ramach Eska Music Awards. Wystąpiła także w kilku filmach i serialach („Gwiazdor”, „Na Wspólnej”, „Pierwsza miłość” czy „Kryminalni”), a także w programach typu reality show. Jedną z najnowszych przygód Mandaryny jest wzięcie udziału w programie „Azja Express” u boki swojej córki Fabienne.
Życie uczuciowe Mandaryny było wyjątkowo bujne. Pierwszym partnerem piosenkarki był Michał Wiśniewski, wokalista zespołu „Ich Troje”, za którego wyszła 11 lutego 2002 roku – ceremonia ślubna była transmitowana przez TVN. To właśnie z Michałem Wiśniewskim Mandaryna ma dwójkę dzieci – syna Xaviera Michała (ur. 2002) oraz córkę Fabienne Martę (ur. 2003). Małżeństwo z liderem „Ich Troje” nie trwało jednak długo i rozpadło się 18 kwietnia 2006 roku.
Po tym małżeństwie Mandaryna weszła w trzy stałe związki, a jej partnerami byli kolejno: Michał Szatkowski (2007 – 2009), Wojciech Bąkiewicz (2010 – 2015) i Paweł Wójcik (2017 – 2019). Finalnie w 2022 roku piosenkarka związała się z Adrianem Szlażewiczem.
Pokaż więcej
Powrót Marty Wiśniewskiej i Michała Wiśniewskiego do siebie wywołał spore poruszenie wśród internautów, którzy zaczęli zastanawiać się, czy za ich relacją nie stoi strategia promocyjna związana z „Tańcem z Gwiazdami”. Do medialnych spekulacji odniosła się sama Mandaryna, która wystąpiła w podcaście Małgorzaty Rozenek. W rozmowie opowiedziała o kulisach ponownego zbliżenia z byłym mężem i postanowiła rozprawić się z pogłoskami dotyczącymi ich relacji.
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz w drugim odcinku „Tańca z Gwiazdami” zdobyli zaledwie 22 punkty, a sami przyznali, że ich występ mógł wyglądać lepiej. Tydzień później para wróciła na parkiet z rumbą do hitu „Wariatka tańczy” i wywalczyła aż 39 punktów. Piosenkarka wcześniej otwarcie mówiła, że taniec towarzyski okazał się dla niej znacznie większym wyzwaniem, niż zakładała.
Marta „Mandaryna” Wiśniewska jest jedną z najbardziej obiecujących, a zarazem najgoręcej komentowanych gwiazd obecnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. U boku tanecznego partnera Krystiana Rzymkiewicza piosenkarka udowadnia, że sceneria profesjonalnego parkietu wymaga od niej nie tylko znanej publiczności scenicznej energii, ale i ogromnego nakładu pracy nad technicznymi detalami.
Michał Wiśniewski chciał wesprzeć Mandarynę przed drugim odcinkiem „Tańca z Gwiazdami”, ale jedno zdanie z jego wpisu wywołało dyskusję wśród internautów. Muzyk mocno komplementował ukochaną i jej tanecznego partnera Krystiana Rzymkiewicza, jednak stwierdzenie, że „bez Krystiana by jej tam nie było”, część osób odebrała jako umniejszanie pracy Mandaryny. Teraz Marta Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz w rozmowie z nami wyjaśnili, jak sami odebrali słowa Wiśniewskiego.
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są razem po ponad 20 latach od rozwodu, a teraz muzyk mocno kibicuje jej udziałowi w „Tańcu z Gwiazdami”. W najnowszym wpisie wokalista nie tylko zachwyca się występem Marty Wiśniewskiej i Krystiana Rzymkiewicza, ale też opowiada o rozłące, treningach ukochanej i swoich emocjach, gdy obserwuje ją na parkiecie.
Mandaryna przyciąga uwagę widzów najnowszą edycją „Tańca z gwiazdami” i jest wymieniana w gronie uczestników mających szansę na sukces w programie. W rozmowie z reporterem Plotka piosenkarka zdradziła szczegóły dotyczące swojego udziału w tanecznym show. Opowiedziała między innymi o tym, ile zarabia za występy w programie oraz jak wyglądają jej finansowe doświadczenia związane z udziałem w tej edycji. Rozmowa odbyła się przy okazji jej udziału w aktualnej odsłonie „Tańca z gwiazdami”.
6 września rozpoczęła się 19. edycja „Tańca z Gwiazdami”, a wśród uczestników znalazła się Marta „Mandaryna” Wiśniewska. Na jej udział w programie wielu widzów czekało szczególnie mocno. Piosenkarka od lat wzbudza ogromne zainteresowanie, a ostatnio ponownie znalazła się na pierwszych stronach portali za sprawą relacji z Michałem Wiśniewskim. Byli małżonkowie po ponad dwóch dekadach ponownie zbliżyli się do siebie, czym wywołali ogromne emocje.
Monika Borzym i Michał Kassin jako pierwsi odpadli z 19. edycji „Tańca z gwiazdami”. Po ogłoszeniu wyników wokalistka udzieliła wywiadu, w którym podsumowała swój udział w programie i odniosła się do sytuacji pozostałych uczestników. W rozmowie pojawił się również temat Mandaryny.
Marta „Mandaryna” Wiśniewska ma ostatnio wiele powodów do radości. Piosenkarka świetnie radzi sobie na parkiecie „Tańca z gwiazdami”, a jednocześnie układa na nowo swoje życie prywatne. W najnowszej rozmowie opowiedziała o odbudowywaniu relacji z Michałem Wiśniewskim oraz o tym, jak ich ponowne zbliżenie przyjęła jej mama. Artystka zdradziła, jak dziś wygląda ich kontakt i co na ten temat sądzi jej najbliższa rodzina.
Mandaryna kontynuuje rywalizację w 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”, gdzie występuje w parze z Krystianem Rzymkiewiczem. Po bardzo dobrym początku wokalistka ponownie pojawiła się na parkiecie, ale tym razem jej występowi towarzyszyły znacznie większe emocje. Do tego doszły mocne uwagi Iwony Pavlović.
Mandaryna w dzisiejszym odcinku „Tańca z Gwiazdami” zatańczyła walca angielskiego w niebieskiej sukience, która w programie dorobiła się opinii pechowej. Wokalistka doskonale wie, że błękitna kreacja wzbudza emocje, dlatego jeszcze przed wejściem na parkiet poprosiła widzów, by pomogli jej „odczarować” sukienkę. Niestety, sam taniec przyniósł jej również sporo uwag od jurorów.
Do sieci trafiło zdjęcie uczestników 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” z próby generalnej przed niedzielnym odcinkiem. Na fotografii uwagę widzów zwróciła jedna z tancerek, której obecność jeszcze niedawno stała pod znakiem zapytania. Internauci przyjrzeli się też stylizacji Mandaryny i od razu przypomnieli sobie o słynnej „klątwie niebieskiej sukienki”.
Michał Wiśniewski ponownie zabrał głos w sprawie udziału Mandaryny w „Tańcu z Gwiazdami”. Przed drugim odcinkiem programu odniósł się do jej współpracy z Krystianem Rzymkiewiczem i opublikował na ten temat obszerny wpis. Muzyk jasno pokazał, co sądzi o tanecznym partnerze swojej ukochanej i ich wspólnych przygotowaniach do kolejnych występów.
Michał Wiśniewski i Mandaryna ponownie zaskoczyli swoich fanów. Tym razem nie chodzi jednak o kolejne wspólne zdjęcie czy medialne wyznanie. Byli małżonkowie postanowili opowiedzieć o swojej historii w zupełnie inny sposób. Efekt ich współpracy w zaledwie kilka dni przyciągnął uwagę ogromnej liczby osób.
Mandaryna i Michał Wiśniewski mają ostatnio wiele powodów do radości. Para po ponad 20 latach znów jest razem, a teraz w ich życiu pojawiła się kolejna szczególna okazja. W środku nocy Marta Wiśniewska przekazała radosne wieści związane z ukochanym. Wszystko wydarzyło się w czasie, gdy sama jest pochłonięta udziałem w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”.
6 września odbył się premierowy odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Jedną z najbardziej wyczekiwanych uczestniczek była Mandaryna, która pojawiła się na parkiecie programu. Wokalistka od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie widzów, dlatego wiele osób czekało na jej pierwszy występ. Marta Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz przygotowali taniec, który miał być jednym z najważniejszych momentów premierowego wieczoru.
W niedzielny wieczór na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” po raz pierwszy zaprezentowali się uczestnicy 19. edycji programu. Wśród gwiazd, które rozpoczęły rywalizację o Kryształową Kulę, znalazła się Mandaryna, która zwróciła na siebie uwagę jeszcze poza samym występem. Ale nie była tam sama - był ktoś jeszcze.
Choć na co dzień żyje w pędzie i miesza w tętniącej życiem stolicy, w wolnych chwilach ucieka od zgiełku miasta. Marta „Mandaryna” Wiśniewska stawia na odpoczynek w urokliwym letnisku nad Soną, gdzie surowy kontener budowlany zamieniła w stylowy, luksusowy dom.
Mandaryna zadebiutowała w 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” u boku Krystiana Rzymkiewicza. Po pierwszym występie uczestniczka usłyszała od jurorów zarówno pochwały, jak i konkretne uwagi dotyczące elementów, nad którymi powinna jeszcze popracować. Julia Wieniawa wskazała jej błąd, który pojawił się już w trakcie choreografii. Mandaryna od razu odpowiedziała jurorce.
Marta "Mandaryna" Wiśniewska rozpoczyna dziś swoją przygodę z 19. edycją "Tańca z Gwiazdami". Artystka występuje w parze z Krystianem Rzymkiewiczem, a jej udział w programie od początku wzbudza spore zainteresowanie. Tuż przed pierwszym odcinkiem głos zabrał Michał Wiśniewski. Lider Ich Troje zwrócił się publicznie do Mandaryny i swoich fanów.
Michał Wiśniewski i Mandaryna od kilku tygodni ponownie są jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Po ponad dwóch dekadach od rozstania dali sobie drugą szansę i nie ukrywają już, że znów są razem. Teraz lider Ich Troje opublikował nowe zdjęcie z ukochaną, a przy okazji potwierdził kolejną radosną wiadomość. Na początku września okazało się, że byli małżonkowie mają jeszcze jeden powód, by wspólnie świętować.
Michał Wiśniewski i Mandaryna ponownie połączą siły, tym razem na muzycznej scenie. Byli małżonkowie, którzy dziś pozostają w dobrych relacjach i wspólnie wychowują dzieci, przygotowali nowy projekt artystyczny. Ich wspólny utwór „Będzie było” ma trafić do internetu już za kilka dni. To kolejna okazja, by duet znany z życia prywatnego pokazał się razem również w muzycznej odsłonie.
Do startu nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” zostało zaledwie kilka dni, a uczestnicy są już na ostatniej prostej przygotowań do pierwszego występu. Szczególne zainteresowanie od początku wzbudzają Mandaryna i Helena Englert, które jeszcze przed premierą są wymieniane wśród mocnych nazwisk tej edycji. Teraz okazuje się, że produkcja podjęła wobec nich wyjątkową decyzję.
Michał Wiśniewski podzielił się w mediach społecznościowych szczęśliwą nowiną. Głośno było o artyście za sprawą powrotu do Mandaryny. Teraz fani ponownie będą bardzo zaskoczeni.
Michał Wiśniewski i Mandaryna podzielili się radosną nowiną. Fani długo czekali na takie wieści. Byli małżonkowie znów znaleźli wspólny powód do świętowania, a teraz postanowili podzielić się swoją radością z odbiorcami. Wszystko wskazuje na to, że przed nimi wyjątkowy czas, w którym przeszłość spotka się z teraźniejszością.
Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna” Wiśniewska po ponad dwóch dekadach ponownie są razem. Lider Ich Troje oficjalnie potwierdził w lipcu, że ich relacja odrodziła się pod koniec czerwca 2026 roku. Byli małżonkowie, którzy mają dwoje dzieci, tym razem nie ukrywają swojej bliskości. Mandaryna opublikowała nagranie, na którym tańczy z Michałem, a para nie szczędzi sobie czułości i przytula się.
Podczas koncertu w Sierpcu Michał Wiśniewski ujawnił, że wraz z Mandaryną pracuje nad muzyczną niespodzianką. Piosenkarz zdradził publiczności, że jego była żona czeka za kulisami, a ich relacja znów nabiera także artystycznego wymiaru.
Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna” Wiśniewska przed laty byli jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu, a ich ślub oglądały przed telewizorami tłumy Polaków. Choć doczekali się dzieci, ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu i para ostatecznie się rozstała. Dziś oboje mają za sobą kolejne życiowe doświadczenia, ale ich nazwiska znów pojawiają się obok siebie. To jednak nie wszystko.