Nie żyje znana aktorka. Była gwiazdą kultowego serialu
Smutna wiadomość dotarła do fanów kina i telewizji. W wieku zaledwie 50 lat zmarła amerykańska aktorka, którą widzowie mogli kojarzyć z popularnych produkcji filmowych i serialowych. Jej śmierć nastąpiła nagle, a mimo podjętej przez lekarzy próby ratowania życia nie udało się jej uratować. Informację o tragedii przekazali bliscy zmarłej.
Zdobyła rozpoznawalność dzięki występowi w kultowym serialu „Beverly Hills, 90210”. Przez lata rozwijała się nie tylko jako aktorka, ale również modelka i artystka teatralna. Konsekwentnie budowała swoją pozycję w branży rozrywkowej. Zmarła w wieku zaledwie 50 lat.
Nie żyje Kimmarie Johnson. Aktorka z „Beverly Hills, 90210” zmarła nagle
Nie żyje Kimmarie Johnson, aktorka i modelka, którą widzowie mogli oglądać między innymi w popularnym serialu „Beverly Hills, 90210”. Informację o jej śmierci przekazała siostrzenica, Rhonda Scott. Artystka zmarła w szpitalu Cedars-Sinai w Los Angeles. Miała 50 lat. Według przekazanych informacji do nagłego pogorszenia jej stanu zdrowia doszło w związku z tętniakiem serca. Mimo podjętych przez lekarzy działań nie udało się jej uratować. Oficjalna przyczyna zgonu
Promieniowała tak silnym i jasnym światłem, że ludzie, którzy mieli z nią kontakt, odczuwali wyłącznie pozytywną energię – mówiła siostrzenica zmarłej w rozmowie ABC- Będzie nam jej ogromnie brakować i na zawsze będziemy pielęgnować pamięć o jej życiu
Johnson nie należała do aktorek, które regularnie pojawiały się na pierwszych stronach gazet, ale przez lata konsekwentnie rozwijała swoją karierę w branży rozrywkowej. Pracowała jako modelka, występowała w produkcjach telewizyjnych i filmowych, a także próbowała swoich sił w teatrze. Szerszej publiczności zapisała się w pamięci przede wszystkim dzięki epizodycznej roli w „Beverly Hills, 90210”. Jej zawodowa droga nie ograniczała się jednak do aktorstwa. Johnson zajmowała się również działalnością biznesową, a w pewnym momencie zdecydowała się odsunąć karierę na dalszy plan, by skupić się na wychowaniu syna.
Zobacz także: Nie żyje znany Polski aktor. "Zostawił po sobie wiele dobra"
Kimmarie Johnson wystąpiła w „Beverly Hills, 90210”
Kimmarie Johnson urodziła się 8 kwietnia 1976 roku w Pittsburghu w stanie Pensylwania. Zanim związała swoją przyszłość z show-biznesem, studiowała psychologię. Przez pewien czas pracowała również jako stewardesa. To właśnie podczas wykonywania tego zawodu zwróciła na siebie uwagę przedstawicieli agencji modelek. Propozycja współpracy stała się początkiem jej przygody z modelingiem i reklamą.
Przełomowym momentem w jej wczesnej karierze okazał się 1992 rok. Johnson zdobyła wówczas tytuł Miss Pensylwanii USA, a rok później reprezentowała swój stan podczas ogólnokrajowego konkursu Miss USA. Znalazła się w ścisłej czołówce rywalizacji, co dodatkowo zwiększyło jej rozpoznawalność. W połowie lat 90. zdecydowała się na przeprowadzkę do Los Angeles. Miasto otworzyło przed nią możliwości rozwoju w branży filmowej i telewizyjnej.
W 1998 roku pojawiła się w jednym z odcinków serialu „Beverly Hills, 90210”, wcielając się w postać Judy. Później można ją było zobaczyć również w produkcjach „V.I.P.” oraz „Wanda at Large”. Jej filmowy debiut przypadł na 2000 rok, kiedy wystąpiła w komedii „Stary, gdzie moja bryka?”, w której zagrali także Ashton Kutcher i Seann William Scott. W kolejnych latach Johnson pojawiała się między innymi w filmach „Shadow Fury”, „Carman: The Champion”, „Połamania nóg!” oraz „The Summer of Massacre”. Nie ograniczała się przy tym wyłącznie do występowania przed kamerą. Interesowała się także teatrem i produkcją filmową.
Zobacz także: Krzysztof Stanowski założył zbiórkę dla policjantów, którzy ucierpieli po tragedii w Krakowie. Zebrano ogromną kwotę
Kimmarie Johnson założyła własną markę kosmetyczną
Aktorstwo i modeling nie były jedynymi obszarami działalności Johnson. W 2011 roku zdecydowała się na kolejny zawodowy krok i założyła własną markę kosmetyczną SkinGlow by Kimmarie, specjalizującą się w produktach do pielęgnacji skóry. Tym samym rozpoczęła działalność również jako przedsiębiorczyni, rozwijając projekt niezwiązany bezpośrednio z pracą na planie filmowym.
Ważne miejsce w jej życiu zajmowała rodzina. Kimmarie Johnson była mamą syna Camerona. Macierzyństwo wpłynęło na jej zawodowe plany, ponieważ aktorka na pewien czas zawiesiła karierę, koncentrując się na wychowaniu dziecka. Nie oznaczało to jednak całkowitego zerwania z branżą rozrywkową. Wcześniejsze doświadczenia w modelingu, telewizji i kinie stanowiły istotną część jej zawodowej drogi.
Rhonda Scott powiedziała ABC News, że Johnson zmarła w środę, 4 listopada, po tym, jak została przewieziona do szpitala Cedars-Sinai. Tam lekarze zdiagnozowali u niej, jak to określiła, „tętniaka serca”. Tętniak powstaje, gdy osłabiony fragment ściany tętnicy uwypukla się na zewnątrz. Tętniaki mogą rozwijać się w różnych częściach ciała, w tym w aorcie – głównej tętnicy, która transportuje krew z serca do pozostałych części organizmu – jak podaje amerykański Narodowy Instytut Serca, Płuc i Krwi.
Z informacji przekazanych przez rodzinę wynika, że problemy zdrowotne Kimmarie Johnson pojawiły się 27 października. Tego dnia w jej domu w Los Angeles doszło do nagłego zdarzenia związanego z pracą serca. Aktorka została przewieziona do szpitala Cedars-Sinai, gdzie zajęli się nią lekarze. Mimo udzielonej pomocy Johnson zmarła 4 listopada, zaledwie osiem dni po wystąpieniu nagłych dolegliwości.