Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Katarzyna Skrzynecka przekazała tragiczne wieści. "Nie mogę uwierzyć"
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 31.10.2026 23:16

Katarzyna Skrzynecka przekazała tragiczne wieści. "Nie mogę uwierzyć"

Katarzyna Skrzynecka przekazała tragiczne wieści. "Nie mogę uwierzyć"
fot. KAPiF

Środowisko artystyczne pogrążyło się w żałobie po śmierci Pawła Tucholskiego. Aktor, znany zarówno z występów teatralnych, jak i pracy przy produkcjach dubbingowych, zdobył popularność m.in. dzięki udziałowi w pierwszej edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Wiadomość o jego odejściu wywołała poruszenie wśród osób związanych z branżą rozrywkową. Głos zabrała również Katarzyna Skrzynecka, która przyjaźniła się z artystą.

Nie żyje Paweł Tucholski, aktor teatralny, filmowy i dubbingowy, którego głos znają miliony Polaków. Artysta użyczał głosu dorosłemu Simbie w „Królu Lwie” oraz tytułowemu bohaterowi „Aladyna”. Miał 57 lat. Po informacji o jego śmierci głos zabrali przedstawiciele branży artystycznej, w tym Katarzyna Skrzynecka, która znała go jeszcze ze studiów aktorskich.

Nie żyje Paweł Tucholski

Informacja o śmierci Pawła Tucholskiego pojawiła się 31 października na profilu Broadway w Polsce. W pożegnalnym komunikacie współpracownicy wspomnieli go jako utalentowanego artystę, ale przede wszystkim dobrego kolegę. Podkreślili jego wyjątkowy głos, profesjonalizm i życzliwość. Wiadomość potwierdził Onetowi Jakub Wocial z firmy Broadway w Polsce, powołując się na informacje przekazane przez bliskich aktora. Paweł Tucholski zmarł 30 października 2026 roku. Przyczyna jego śmierci nie została dotychczas podana do publicznej wiadomości.

Wiadomość szybko rozeszła się w środowisku artystycznym. Pod publikacją pojawiły się komentarze osób, które miały okazję pracować z aktorem i znały go prywatnie. Wśród nich znalazły się Barbara Kurdej-Szatan oraz Jacek Kopczyński. Szczególnie dużo uwagi przyciągnęły słowa Katarzyny Skrzyneckiej. Aktorka nie ograniczyła się do krótkiego pożegnania. W obszernym wpisie wróciła do wspólnych lat studenckich, zawodowych spotkań i pracy przy polskiej wersji językowej animacji Disneya.

Zobacz także: Uwielbiana gwiazda znęcała się na swoim 13-letnim synem. Sąd nie miał litości

 

Katarzyna Skrzynecka pożegnała przyjaciela

Katarzyna Skrzynecka i Paweł Tucholski poznali się podczas studiów w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Aktorka przypomniała, że byli przyjaciółmi z jednego roku. We wpisie opublikowanym po informacji o śmierci artysty podkreśliła jego serdeczność, dobroduszność i charakterystyczny śmiech. Zwróciła również uwagę na jego wrażliwość, która wyróżniała go w środowisku zawodowym.

Tuchol... Mój serdeczny przyjaciel z jednego roku na studiach w PWST ... Nie mogę uwierzyć.... Kochany, serdeczny, pełen uroczej i dobrodusznej "naiwności" w świecie, w którym często nie docenia się takich wrażliwców. Ten ciepły serdeczny śmiech będę pamiętać zawsze jako najurokliwsze chwile studenckich lat. Jako duet zawodowy zagraliśmy i zaśpiewaliśmy duet Alladyna i Jasminy w polskiej wersji dubbingowej Disney'owskiego "Alladyna"... Paweł. - napisała zrozpaczona aktorka

Skrzynecka przypomniała także o ich wspólnym przedsięwzięciu artystycznym. Razem stworzyli duet Aladyna i Dżasminy w polskiej wersji dubbingowej animacji Disneya. Była to dla nich nie tylko kolejna zawodowa realizacja, ale również okazja do wspólnej pracy przy produkcji, która zdobyła ogromną popularność wśród widzów. Aktorka zaznaczyła, że ciepły śmiech przyjaciela pozostanie w jej pamięci na zawsze. Do pożegnania dołączyła Barbara Kurdej-Szatan, która napisała: „Kochamy i będziemy tęsknić”. Swoją obecność wśród komentujących zaznaczył również Jacek Kopczyński. Wpis Skrzyneckiej przypomniał, że relacja obojga artystów sięgała czasów sprzed ich telewizyjnej rozpoznawalności. Ich znajomość nie zaczęła się na planie popularnego programu, lecz jeszcze na uczelni, a później znalazła odzwierciedlenie we wspólnej pracy dubbingowej.

Zobacz także: Bezwstydnie zakpili z planów Tuska ws. Trybunału. "My go będziemy odbijać siłą"

Paweł Tucholski zagrał Simbę i Aladyna

Paweł Tucholski urodził się 6 lutego 1969 roku w Żninie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie w 1993 roku, a także Studium Wokalne w Poznaniu. Swoją przygodę z aktorstwem rozpoczął jeszcze w rodzinnym mieście, gdzie jako nastolatek występował w Teatrze im. Alberta Tison prowadzonym przez Jerzego Lacha. Później związał się z warszawskimi scenami. W latach 1993–1994 występował w Teatrze Kwadrat, a następnie, w latach 1994–2001, był związany z Teatrem Dramatycznym w Warszawie. W jego dorobku znalazły się role w spektaklach dramatycznych i muzycznych, między innymi „Człowiek z La Manchy” oraz „Gra pozorów”.

Szerokiej publiczności aktor był znany przede wszystkim z pracy przy dubbingu. W polskiej wersji „Króla Lwa” z 1994 roku użyczył głosu dorosłemu Simbie. Z kolei w animacji „Aladyn” wcielił się w tytułowego bohatera, a do tej roli wracał również w kolejnych produkcjach z serii. Na ekranie pojawiał się także w filmach i serialach, między innymi „Młodych wilkach”, „Złotopolskich”, „Klanie”, „Kryminalnych”, „Prawie Agaty” i „Koronie królów”. W 2014 roku został uczestnikiem pierwszej edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo”, w którym zajął piąte miejsce. W ostatnich latach kontynuował działalność teatralną i filmową. 

27 października 2026 roku Teatr Miejski w Gliwicach poinformował, że Tucholski dołączył do jego stałego zespołu aktorskiego. Była to jedna z ostatnich publicznych informacji dotyczących jego zawodowych planów. Trzy dni później aktor już nie żył.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Wojciech Cieślak
Nie żyje Wojciech Cieślak. Tragiczne informacje obiegły Polskę
Joanna Kołaczkowska
Syn Kołaczkowskiej ujawnił, jak wyglądały jej ostatnie dni. Fani nie byli na to gotowi
Joanna Kołaczkowska
Syn Joanny Kołaczkowskiej pokazał się w telewizji. Mało kto o nim wiedział. To mówi o mamie
Nigel Durham
Nie żyje znany i lubiany muzyk. Wcześniej sam dementował plotki o swojej śmierci
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji