Córka Mandaryny poprosiła o jedno. Po występie w "TzG" nie miała złudzeń
Marta „Mandaryna” Wiśniewska wystąpiła w niedzielnym odcinku „Tańca z gwiazdami”, w którym uczestnicy zaprezentowali polskie tańce ludowe. W parze z Krystianem Rzymkiewiczem zatańczyła mazurka. Po występie rozmawiała z jurorami o przygotowaniach i wrażeniach związanych z choreografią. Wspomniała również o reakcji córki Fabienne na jeden z elementów występu.
W odcinku wyemitowanym 1 listopada uczestnicy zmierzyli się z tańcami inspirowanymi polską tradycją. Każda para musiała przygotować choreografię w innym stylu. Dla Mandaryny oznaczało to kolejne taneczne wyzwanie, do którego musiała się odpowiednio przygotować. Występ wymagał nie tylko opanowania kroków, ale także dopasowania się do scenicznej oprawy. Po zakończeniu choreografii tancerka podzieliła się z jurorami swoimi spostrzeżeniami.
„Taniec z gwiazdami” 1 listopada. Polskie tańce ludowe na parkiecie
W odcinku „Tańca z gwiazdami” wyemitowanym 1 listopada uczestnicy musieli zmierzyć się z zadaniem innym niż standardowa rywalizacja w tańcu towarzyskim. Produkcja przygotowała wieczór poświęcony polskim tańcom ludowym. Każda para miała zaprezentować choreografię inspirowaną tradycją, a do programu zaproszono również Irenę Santor, której piosenki stanowiły muzyczną część odcinka.
Widzowie mogli zobaczyć sześć form tanecznych: oberka, krakowiaka, polkę, czardasza, mazurka oraz taniec góralski z Podhala. Za przygotowanie choreografii odpowiadał Andrzej Wołosz, specjalista od polskich tańców narodowych i regionalnych.
Tego rodzaju zadania stanowią dla uczestników wyzwanie, ponieważ wymagają od nich wyjścia poza wypracowane wcześniej schematy. W tańcach ludowych liczy się nie tylko rytm, lecz także charakterystyczny sposób stawiania kroków, praca nóg i umiejętność oddania regionalnego stylu. Choreografowie muszą przy tym dostosować układ do możliwości gwiazd, które często nie miały wcześniej kontaktu z takimi formami.
Polka, oberek czy krakowiak mają własną dynamikę i wymagają innego podejścia niż walc, tango czy cha-cha. W przypadku tańców regionalnych istotne są również stroje, które nie tylko budują sceniczny obraz, ale mogą wpływać na swobodę ruchów. To właśnie ten element stał się jednym z tematów rozmowy po występie Mandaryny.
Zobacz także: Joanna Krupa wpadła w furię po aferze pod TK. Ordynarne słowa do Donalda Tuska
Mandaryna w „Tańcu z gwiazdami”. Mazurek i ludowy strój zrobiły wrażenie
Marta „Mandaryna” Wiśniewska wystąpiła w odcinku z Krystianem Rzymkiewiczem. Para zaprezentowała mazurka, jeden z polskich tańców narodowych wywodzących się z tradycji ludowej. Występ wymagał od uczestników nie tylko opanowania choreografii, ale także odnalezienia się w kostiumach nawiązujących do tradycyjnych strojów.
Po zakończeniu tańca Mandaryna rozmawiała z jurorami o przygotowaniach i wrażeniach związanych z występem. Jednym z poruszonych tematów był kostium, który okazał się znacznie cięższy, niż mogłoby się wydawać z perspektywy widza. Tancerka zwróciła uwagę na liczne warstwy stroju, które wpływały na jego wagę.
Tradycyjne kostiumy ludowe często składają się z kilku elementów, a ich wygląd zależy od regionu, z którego pochodzą. W przypadku scenicznych stylizacji istotne jest zachowanie charakterystycznych detali, ale także zapewnienie wykonawcom możliwości poruszania się.
Mandaryna przyznała jednak, że mimo ciężaru kostiumu dobrze się w nim czuje. W rozmowie z jury zwróciła uwagę, że taki strój jej pasuje. Nie ograniczyła się przy tym do komentarza na temat samego występu. Wspomniała również o reakcji córki, która miała dla niej konkretną sugestię.
Jak opowiedziała, Fabienne powiedziała jej, żeby chodziła w takim stroju po domu. To właśnie ten fragment rozmowy przyciągnął uwagę. Prośba córki pokazała, że sceniczny kostium spodobał się nie tylko samej Mandarynie, ale również osobie, która zna ją z codziennego życia.
Zobacz także: Niebywałe, co po śmierci Stasia z “Chłopaków do wzięcia” stało się z jego willą. Smutno patrzeć
Mandaryna w „Tańcu z gwiazdami” jedną z faworytek do Kryształowej Kuli
Marta „Mandaryna” Wiśniewska od początku 19. edycji „Tańca z gwiazdami” przyciąga uwagę widzów. Jej występy są szeroko komentowane, a jurorzy doceniają zarówno taneczne umiejętności, jak i zaangażowanie w przygotowanie kolejnych choreografii. Tancerka, która przed laty sama występowała na parkiecie programu, ponownie udowadnia, że taniec pozostaje ważną częścią jej życia.
Mandaryna nie ukrywa, że udział w show jest dla niej dużym wyzwaniem. Każdy odcinek wymaga opanowania nowego układu, pracy nad techniką i dostosowania się do kolejnego stylu.
Występ z mazurkiem pokazał, że Mandaryna potrafi odnaleźć się także w mniej oczywistych dla siebie formach tanecznych. Jej przygotowanie i doświadczenie sceniczne mogą okazać się istotnymi atutami w dalszej rywalizacji.
Wśród uczestników tegorocznej edycji Mandaryna jest wymieniana jako jedna z faworytek do zdobycia Kryształowej Kuli. Ostateczny wynik zależy jednak zarówno od ocen jury, jak i głosów publiczności. Kolejne odcinki pokażą, czy tancerka utrzyma wysoką formę i zdoła dotrzeć do finału.