Starcie między Heleną Englert i Mandaryną to już nie jest tajemnica. Robi się ostro
Od początku 19. edycji „Tańca z gwiazdami” uwaga widzów i komentatorów skupia się na dwóch uczestniczkach – Mandarynie i Helenie Englert. Obie tancerki z odcinka na odcinek prezentują coraz wyższy poziom, umacniając swoją pozycję wśród głównych kandydatek do zwycięstwa. Ich dotychczasowe występy sprawiają, że walka o Kryształową Kulę zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. W kolejnych tygodniach okaże się, która z nich zdoła przekonać do siebie zarówno jurorów, jak i publiczność.
Aktorka i piosenkarka mają zupełnie inne doświadczenia zawodowe, ale na parkiecie radzą sobie równie dobrze. Helena Englert od lat rozwija karierę aktorską, natomiast Marta Wiśniewska, znana jako Mandaryna, ma za sobą wieloletnią działalność taneczną i muzyczną. W dziewiątym odcinku obie zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Helena zgromadziła 78 punktów, a Mandaryna zakończyła wieczór z wynikiem 76 punktów. Różnica między nimi wyniosła zaledwie dwa oczka.
Helena Englert zdobyła 40 punktów
Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny od początku swojej obecności w programie zwraca uwagę jurorów. Aktorka urodziła się 14 czerwca 2000 roku w Warszawie. Dorastała w rodzinie mocno związanej z teatrem i filmem. Jej rodzicami są znani aktorzy, ale Helena od początku rozwijała własną drogę zawodową. Na ekranie pojawiła się już jako dziecko, a większą rozpoznawalność przyniosły jej role w serialach „Barwy szczęścia” i „#BringBackAlice”. Wystąpiła również w filmie „Pokusa”, w którym zagrała główną rolę.
Englert kształciła się aktorsko zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. Jej dotychczasowe doświadczenie obejmuje produkcje filmowe, telewizyjne i teatralne. W „Tańcu z gwiazdami” występuje w parze z Romanem Osadchiyem. W dziewiątym odcinku duet rozpoczął od walca wiedeńskiego do utworu „Embarras”. Występ spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem, a jurorzy przyznali im komplet 40 punktów. W drugiej rundzie zaprezentowali taniec góralski do „Bystrej wody”. Tym razem otrzymali 38 punktów. Łączny wynik 78 oczek zapewnił im pierwsze miejsce w punktacji odcinka.
To był majstersztyk, jeżeli chodzi o pracę stóp, przejście z nogi na nogę. To było prawidłowo zrobione. - zachwycał się Rafał Maserak
Zobacz także: Trudno uwierzyć, jak wyglądał grób Edwarda Gierka 1 listopada. Zdjęcie mówi wszystko
Mandaryna zdobyła komplet punktów za mazurka
Marta „Mandaryna” Wiśniewska również ma za sobą wieloletni związek z tańcem. Urodzona 12 marca 1978 roku w Łodzi artystka swoją przygodę z występami rozpoczęła już w dzieciństwie. Przez siedem lat należała do zespołu tanecznego Krajki, a później rozwijała umiejętności w kolejnych formacjach. W 1996 roku zdobyła mistrzostwo Polski solistów w tańcu hip-hop. Na początku lat dwutysięcznych związała się z zespołem Ich Troje, gdzie pracowała jako tancerka i choreografka. Z czasem rozpoczęła również karierę wokalną. Jej największą popularność przyniosły utwory „Ev'ry Night” i „Here I Go Again”.
Dziś Wiśniewska nadal jest związana z tańcem, między innymi za sprawą działalności instruktorskiej i własnego studia tanecznego. W programie Polsatu partneruje jej Krystian Rzymkiewicz. Podczas dziewiątego odcinka para zaprezentowała mazurka do utworu „Uciekła mi przepióreczka”. Choreografia spotkała się z entuzjastyczną reakcją jurorów, którzy przyznali im 40 punktów. W drugiej rundzie Mandaryna i jej partner zatańczyli walca wiedeńskiego do piosenki „Na prawo most, na lewo most”. Tym razem otrzymali 36 punktów. Z wynikiem 76 oczek uplasowali się na drugim miejscu, tuż za Heleną Englert.
Stworzyliście taki spójny obraz, tak ci pięknie stópki pracowały. Trzymałaś to do końca, byliście razem w parze. Jestem zachwycony, to było takie lekkie. - podsumował Tomasz Wygoda
Zobacz także: Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. Ujawnił, jak zareagowała jego mama
Mandaryna i Helena Englert awansowały do ćwierćfinału
Wysokie noty obu uczestniczek nie oznaczają jednak, że rywalizacja ogranicza się wyłącznie do ich pojedynku. Bardzo dobrze zaprezentował się również Dominik Rupiński, który w parze z Estelle François zgromadził 75 punktów. Niewiele mniej otrzymała Izabela Kuna, tańcząca z Michałem Bartkiewiczem. Ich dorobek wyniósł 74 punkty.
Dziewiąty odcinek przyniósł również nietypowe rozstrzygnięcie. Żadna z sześciu pozostałych par nie musiała pożegnać się z programem. Stało się tak po propozycji Jolanty Kwaśniewskiej, która gościnnie zasiadła w jury. Wszystkie duety otrzymały kolejną szansę, a głosy widzów zostały przeniesione do następnego odcinka. Oznacza to, że Helena Englert, Mandaryna, Dominik Rupiński, Izabela Kuna, Jasper Sołtysiewicz i Piotr „Guma” Gumulec spotkają się ponownie na parkiecie.
Ćwierćfinał 19. edycji „Tańca z gwiazdami” zaplanowano na 8 listopada. Helena i Mandaryna przystąpią do niego z dwoma najwyższymi wynikami z poprzedniego odcinka. Różnica między nimi jest niewielka, dlatego kolejny występ może jeszcze zmienić układ sił przed walką o Kryształową Kulę.