Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Michał Wiśniewski ujawnił prawdę o relacji z Mandaryną. "To eksperyment"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 12.10.2026 05:50

Michał Wiśniewski ujawnił prawdę o relacji z Mandaryną. "To eksperyment"

Michał Wiśniewski ujawnił prawdę o relacji z Mandaryną. "To eksperyment"
fot. KAPIF

Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna” Wiśniewska ponownie zbliżyli się do siebie, a ich relacja wzbudza coraz większe zainteresowanie. Byli małżonkowie po latach od rozstania znów dają sobie szansę, jednak wokalista Ich Troje podchodzi do tej sytuacji z ostrożnością. W najnowszej wypowiedzi wyjaśnił, jak naprawdę wygląda ich relacja i dlaczego nie chce jeszcze składać daleko idących deklaracji.

 

Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny to jeden z tych wątków polskiego show-biznesu, obok których trudno przejść obojętnie. Dawni małżonkowie znów spędzają ze sobą czas, a ich wspólne wystąpienie w „Tańcu z Gwiazdami” wywołało mnóstwo emocji. Choć fani chętnie widzieliby w tej historii wielki miłosny finał, sam muzyk studzi entuzjazm. W rozmowie z Kozaczkiem otwarcie opowiedział o tym, co czeka go i Martę w najbliższej przyszłości.


 

Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem. Występ w „Tańcu z Gwiazdami” poruszył widzów

Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Michał Wiśniewski spotkali się na parkiecie piątego, rodzinnego odcinka 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Tancerka wystąpiła ze swoim synem Xavierem oraz partnerem Krystianem Rzymkiewiczem, a jej były mąż pojawił się na scenie z córką Etiennette. Wokalista wykonał na żywo jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych przebojów, czyli „Zawsze z Tobą chciałbym być”, do którego tańczyła Mandaryna.

Nie był to zwykły występ z udziałem znanej gwiazdy. Połączenie rodzinnych emocji, wspólnej historii byłych małżonków i kultowej piosenki sprawiło, że na parkiecie zrobiło się naprawdę wzruszająco. Występ docenili również jurorzy. Iwona Pavlović, Rafał Maserak, Julia Wieniawa i Tomasz Wygoda przyznali uczestniczce komplet 40 punktów.

Jak donoszono, emocje towarzyszyły Michałowi Wiśniewskiemu jeszcze przed wejściem na scenę. Artysta miał płakać za kulisami, choć tego momentu nie pokazano w telewizji. Cała sytuacja tylko podsyciła zainteresowanie relacją dawnych małżonków, którzy po latach znów znaleźli się w centrum uwagi.

Muzyk nie ukrywa, że kibicuje Mandarynie w tanecznym programie. Po zakończeniu odcinka miał również podarować jej wielki kosz róż, co stało się kolejnym powodem do spekulacji na temat ich relacji.

Wcześniej Wiśniewski ciepło wypowiadał się o łączącej ich więzi w materiale z przygotowań do programu. Podkreślał, że wspólne doświadczenia mogą pomóc im stworzyć coś dobrego.

Możemy wykorzystać nasze doświadczenie do zbudowania czegoś wspaniałego. Mieliśmy 20 lat, by zrozumieć, że życie bez drugiej połowy nie ma sensu.

Zobacz też: Widzowie nie mieli litości dla Maryli Rodowicz po Roztańczonym Narodowym. "To było przykre" | Świat Gwiazd

Michał Wiśniewski ujawnił prawdę o relacji z Mandaryną. "To eksperyment"
fot. KAPIF, Wiśniewscy w “Tańcu z Gwiazdami”

„Nasz związek to jest eksperyment”. Michał Wiśniewski wyjaśnia, na czym polega ich relacja

Choć wspólny występ i ciepłe gesty mogłyby sugerować, że wszystko zmierza w stronę wielkiego romantycznego finału, Michał Wiśniewski postanowił uporządkować spekulacje. W rozmowie z Kozaczkiem wyraźnie zaznaczył, że na ten moment nie nazywa relacji z Mandaryną związkiem. Zamiast składać obietnice, woli sprawdzić, jak ich ponowne zbliżenie będzie wyglądało w praktyce.

My na razie nie tworzymy związku. Nasz związek to jest eksperyment, dlatego że my chcemy ze sobą być, ale bycie ze sobą to jest codzienność. Czy ta codzienność nam się uda? Nie mówię, że trzymajcie kciuki, ja będę trzymał, to już wystarczy za nas oboje. No, ale na związek się składa codzienność przede wszystkim, czy my sobie z tym poradzimy? Radzimy sobie na razie całkiem w porządku, nawet tej codzienności nie ma, bo moja zajętość jest ogromna, a jej nie ma. Więc zobaczymy, co przyjdzie w momencie, kiedy zaczniemy ze sobą obcować codziennie. - mówił Michał dla “Kozaczka”

Wypowiedź artysty pokazuje, że oboje chcą sprawdzić, czy dawna więź może przerodzić się w coś trwałego. Samo spotykanie się, wspólne występy czy miłe gesty to jedno, a dzielenie codzienności pod jednym dachem to już zupełnie inna historia.

Wiśniewski zwrócił uwagę na istotny szczegół: na razie oboje mają własne obowiązki i nie spędzają ze sobą wystarczająco dużo czasu, by przekonać się, jak funkcjonowaliby na co dzień. Dopiero wspólne życie ma pokazać, czy ich pomysł sprawdzi się poza romantycznymi momentami i medialnym zainteresowaniem.

Wokalista nie zamyka się jednak na taki scenariusz. Przeciwnie, przyznaje, że chce spróbować i sprawdzić, dokąd zaprowadzi ich ta znajomość. Ostrożne podejście nie oznacza więc braku zaangażowania, lecz świadomość, że po latach oboje mogą być już innymi ludźmi.

Zobacz też: Helena Englert wparowała do pokoju, gdzie była Mandaryna i się zaczęło. Padły wulgaryzmy 

Ewa Kasprzyk komentuje powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. Nie zabrakło sceptycyzmu

Wieści o ponownym zbliżeniu Michała Wiśniewskiego i Mandaryny szybko stały się tematem rozmów w branży rozrywkowej. Jedni kibicują dawnym małżonkom i liczą na szczęśliwy finał, inni wolą poczekać z ocenami. Wśród komentujących znalazła się również Ewa Kasprzyk, która w rozmowie z nami odniosła się do medialnych doniesień w swoim charakterystycznym stylu.

Ja powiem szczerze... Tak, słyszałam, ale słyszałam też, że wróciła do tego Michała. Świetnie. Te powroty... No, zobaczymy, na jak długo - mówiła Ewa Kasprzyk dla Świata Gwiazd

Aktorka nie ukrywała dystansu wobec całej sytuacji. Jej komentarz był krótki, ale wystarczył, by pokazać, że nie wszyscy zamierzają od razu uwierzyć w trwałość tego powrotu. Trudno się zresztą dziwić, że temat budzi tak duże emocje. Michał Wiśniewski od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej, a jego życie prywatne wielokrotnie trafiało na pierwsze strony portali plotkarskich.

Obecnie muzyk jest w trakcie rozwodu z piątą żoną, Polą Wiśniewską. W tym kontekście jego ponowne zbliżenie z Mandaryną nabiera dodatkowego znaczenia, choć sam artysta nie chce jeszcze przesądzać, jak zakończy się ta historia.

Na razie najważniejsze pozostaje to, że oboje chcą sprawdzić, czy po latach są w stanie stworzyć udaną relację. Wiśniewski nie obiecuje bajkowego zakończenia, a zamiast tego mówi o próbie, wspólnej codzienności i konieczności przekonania się, czy potrafią odnaleźć się w nowej sytuacji.

Czy dawni małżonkowie rzeczywiście zdecydują się zamieszkać razem i rozpocząć kolejny rozdział? Tego jeszcze nie wiadomo. Jedno jest pewne: ich historia ponownie przyciąga uwagę, a sam Michał Wiśniewski daje do zrozumienia, że tym razem woli sprawdzić wszystko w praktyce, zamiast wybiegać z deklaracjami w przyszłość

Michał Wiśniewski ujawnił prawdę o relacji z Mandaryną. "To eksperyment"
fot. KAPIF, Michał Wiśniewski
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Michał Wiśniewski, Mandaryna
Tuż przed odcinkiem "TzG" Michał Wiśniewski zabrał głos ws. Mandaryny. Ujawnił rodzinną tajemnicę?
Michał Wiśniewski, Mandaryna
To ona przez lata była kochanką Wiśniewskiego. Mandaryna wiedziała
Mandaryna Wiśniewski
Michał Wiśniewski podsumował związek z Mandaryną. Padły przykre słowa
Michał Wiśniewski
Wiśniewski naprawdę robił to za kulisami "TzG". Wszystko się nagrało
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji