Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Helena Englert przyłapana tuż przed "TzG". "Całujemy się"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 02.10.2026 09:09

Helena Englert przyłapana tuż przed "TzG". "Całujemy się"

Helena Englert przyłapana tuż przed "TzG". "Całujemy się"
fot. KAPiF

Helena Englert coraz wyraźniej wyróżnia się w 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” nie tylko za sprawą wysokich ocen jury. Aktorka regularnie pokazuje w mediach społecznościowych kulisy prób, w których można zobaczyć jej relacje z pozostałymi uczestnikami oraz temperament. 

Za nami już cztery odcinki „Tańca z Gwiazdami”, a w najbliższą niedzielę uczestnicy ponownie zmierzą się na parkiecie. Helena Englert i Roman Osadchiy od początku utrzymują się w gronie wysoko ocenianych par i po ostatnim odcinku znaleźli się na szczycie punktacji. Aktorka poza występami tanecznymi coraz częściej pokazuje jednak także to, co dzieje się pomiędzy kolejnymi choreografiami.

„Taniec z Gwiazdami” 2026. Helena Englert mocno wyróżnia się na tle uczestników

19. edycja „Tańca z Gwiazdami” jest już na półmetku pierwszej części rywalizacji. Za nami cztery odcinki, a w niedzielę 4 października widzowie zobaczą piątą odsłonę programu. Z początkowych dwunastu par zostało dziewięć. Z rywalizacją pożegnali się już Monika Borzym i Michał Kassin, Matteo Brunetti i Izabela Skierska oraz Kaeyra i Kacper Rutka. W programie nadal walczą Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka, Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz, Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka, Helena Englert i Roman Osadchiy, Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna, Dominik Rupiński i Estelle François, Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko, Dominik Smaruj i Magda Tarnowska oraz Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz.

Wyniki ostatniego odcinka pokazują zresztą, że Helena Englert ma za sobą bardzo udany wieczór. Wraz z Romanem Osadchiyem zatańczyła cha-chę i otrzymała od jury 35 punktów. Był to najwyższy wynik tego odcinka. Tuż za nimi znaleźli się Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz z 34 punktami, a trzecie miejsce pod względem ocen zajęli Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz, którzy zdobyli 31 punktów.

Englert dobrze zaczęła zresztą tę edycję. Już w pierwszym odcinku jej samba z Romanem Osadchiyem została oceniona na 28 punktów. Tydzień później para dostała 30 punktów za walca wiedeńskiego. W kolejnych tygodniach aktorka utrzymywała się wysoko w klasyfikacji, a po czwartym odcinku ponownie znalazła się na szczycie punktacji.

W przypadku Heleny jest jednak jeszcze jeden element, który trudno przeoczyć. Aktorka nie ogranicza się do tego, co dzieje się przed kamerami podczas niedzielnego programu. W swoich materiałach z prób pokazuje zaplecze „Tańca z Gwiazdami” od znacznie mniej oficjalnej strony. I właśnie tam widać, że na sali treningowej potrafi być jej naprawdę pełno. Englert nagrywa krótkie mini-vlogi, w których pojawiają się fragmenty prób, rozmowy z innymi uczestnikami i sytuacje, których nie zobaczymy podczas właściwego odcinka. Nie są to przesadnie wystylizowane kulisy. Raczej szybkie migawki z życia grupy, w których aktorka pozwala sobie na żarty, komentarze i spontaniczne reakcje.

To sprawia, że można zobaczyć nie tylko uczestniczkę rywalizującą o punkty, ale również osobę, która dobrze odnajduje się w grupie. Englert rozmawia z innymi, zaczepia ich i reaguje na to, co dzieje się wokół. Czasami jej poczucie humoru jest dość specyficzne. Tym razem postanowiła sprawdzić, jak jej koledzy zareagują na pewną bardzo bezpośrednią propozycję.

Sprawdź także: Legendarny aktor wylądował na ulicy. Nie ma pieniędzy i potrzebuje pilnej pomocy

Helena Englert przyłapana tuż przed "TzG". "Całujemy się"
Helena Englert, Roman Osadchiy, fot. KAPiF

Helena Englert mówi „całujemy się”. Reakcje mężczyzn mówią wszystko

W najnowszym mini-vlogu Englert z prób „Tańca z Gwiazdami” nie skupia się wyłącznie na treningu. Kamera rejestruje kolejne krótkie sytuacje z udziałem uczestników, a aktorka najwyraźniej postanawia trochę namieszać. Kilka razy podchodzi do mężczyzn i rzuca propozycję, której trudno się spodziewać podczas zwykłej próby tanecznej.

Całujemy się!

Problem polega na tym, że rozmówca nie do końca wie, czy właśnie usłyszał żart, czy powinien potraktować propozycję poważnie. Englert zostawia swoich rozmówców w lekkiej konsternacji, po czym w ostatniej chwili wycofuje się z sytuacji albo daje do zrozumienia, że tylko żartowała. Nie ma tu sugestii, że między aktorką a zaczepianymi przez nią mężczyznami rzeczywiście dochodzi do jakiejkolwiek romantycznej sytuacji. Chodzi raczej o reakcję i moment zaskoczenia. Englert rzuca hasło, obserwuje, co się wydarzy, po czym szybko zmienia zasady gry.

Najzabawniejszy pozostaje moment zawahania. Żart działa właśnie dlatego, że przez krótką chwilę druga osoba nie wie, czy powinna odpowiedzieć tym samym, czy może właśnie została wciągnięta w jeden z pomysłów Englert.

Aktorka podobne podejście pokazuje także w innych fragmentach nagrania. Widać jej interakcje z Izabelą Kuną. Obie pozwalają sobie na krótkie zaczepki, co sprawia wrażenie naturalnej relacji między uczestniczkami programu. Pojawia się także Joanna Jędrzejczyk. Englert komentuje jej taneczny kostium, nazywając ją „najdroższą rybką z zoologicznego”. To kolejny przykład jej dość charakterystycznego poczucia humoru. 

Takich sytuacji jest w nagraniu więcej. Englert przemieszcza się między uczestnikami, reaguje na to, co dzieje się podczas prób i najwyraźniej nie potrzebuje specjalnego powodu, żeby odezwać się do kogoś obok. Z punktu widzenia widza daje to ciekawy obraz programu od strony, której nie pokazuje telewizyjna transmisja.

Sprawdź także: Nie żyje 13-letnia Fiona córka Chada Lowe. Ujawniono przyczynę śmierci

Helena Englert poza parkietem. Aktorka pokazuje w TzG więcej niż taniec

To, co najbardziej rzuca się w oczy w materiałach Heleny Englert, to różnica między jej ekranowym wizerunkiem podczas występów a tym, jak zachowuje się na próbach. Kiedy przychodzi czas na taniec, musi skupić się na choreografii i wykonaniu zadania. W krótkich nagraniach zza kulis znacznie częściej pojawia się natomiast jej własny temperament.

Englert przechodzi od jednej osoby do drugiej, komentuje sytuacje, reaguje na zachowania pozostałych uczestników i sama staje się bohaterką kolejnych drobnych scenek. Widać to choćby w relacji z Izabelą Kuną. Obie aktorki mają okazję spotykać się podczas prób i wspólnego czasu spędzanego przy programie. Ich przekomarzanie pokazuje, że między uczestnikami nie ma wyłącznie formalnej rywalizacji. Oczywiście każdy z nich walczy o kolejne punkty i awans do następnego odcinka, ale codzienność programu wygląda inaczej niż sama niedzielna konkurencja.

Właśnie takie szczegóły sprawiają, że mini-vlogi mogą być dla widzów ciekawym uzupełnieniem programu. Telewizja pokazuje uczestników przede wszystkim wtedy, gdy są przygotowani do występu. Krótkie materiały z prób pozwalają zobaczyć ich w zupełnie innych okolicznościach, a Englert nie ukrywa, że lubi żartować i prowokować innych do reakcji. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji