Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Wieniawa wypaliła o Englert. Teraz dopiero się zacznie
Agata Piszczek
Agata Piszczek 28.09.2026 19:48

Wieniawa wypaliła o Englert. Teraz dopiero się zacznie

Wieniawa wypaliła o Englert. Teraz dopiero się zacznie
fot. KAPiF

Julia Wieniawa zabrała głos w sprawie Heleny Englert po jej występie w „Tańcu z Gwiazdami”. Jej słowa mogą wywołać sporo emocji, bo jurorka nie ograniczyła się do zwykłego komplementu.

 

Helena Englert od kilku tygodni przyciąga uwagę widzów „Tańca z Gwiazdami”, ale po czwartym odcinku zainteresowanie jej osobą jeszcze mocniej wzrosło. Wszystko za sprawą zarówno jej występu, jak i bardzo osobistego wyznania przed wejściem na parkiet. Teraz swoje trzy grosze dorzuciła Julia Wieniawa, która w rozmowie z „Party” bardzo konkretnie powiedziała, co sądzi o 26-letniej aktorce. Jej opinia może sprawić, że wokół Englert zrobi się jeszcze głośniej.

 

„Taniec z Gwiazdami” wrócił do ważnych momentów. Englert miała swój szczególny wieczór

Czwarty odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” odbył się pod hasłem „Wehikuł czasu”. Tym razem uczestnicy nie tylko przygotowywali kolejne choreografie, ale także wracali do wydarzeń, które miały szczególne znaczenie w ich życiu. W studiu pojawił się również Piotr Kędzierski, który dołączył do prowadzących i pomagał uczestnikom w tej sentymentalnej podróży. Na parkiecie zostało już tylko dziesięć par. 

Jedną z najważniejszych postaci tego wieczoru okazała się Helena Englert. Aktorka i jej partner Roman Osadchiy zatańczyli cha-chę, a ich występ zrobił ogromne wrażenie na jurorach. Para otrzymała aż 35 punktów, czyli najwyższą notę wieczoru. Tuż za nimi znaleźli się Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz z 34 punktami. 

Nie wszystkim uczestnikom udało się jednak przejść dalej. Po podliczeniu ocen jurorów i głosów widzów z programem pożegnali się Karolina „Kaeyra” Baran i Kacper Rutka. Ich para otrzymała 20 punktów od jury. Wcześniej z rywalizacją odpadli już Monika Borzym i Michał Kassin oraz Matteo Brunetti i Izabela Skierska. 

Tym samym Helena Englert nie tylko zapewniła sobie miejsce w kolejnym odcinku, ale zrobiła to w naprawdę mocnym stylu. Jej taniec był jednym z najgłośniej komentowanych momentów programu. Nic więc dziwnego, że po zejściu z parkietu rozmowy o aktorce wcale się nie skończyły.

Zobacz też: Mecz Polska-Szwecja. Jakie wieści o Lewandowskim? | Świat Gwiazd

Wieniawa wypaliła o Englert. Teraz dopiero się zacznie
fot. KAPiF, Helena Englert w “Tańcu z Gwiazdami”

Helena Englert opowiedziała o hejcie. Padły bardzo osobiste słowa

Zanim Helena Englert wyszła na parkiet, w materiale przygotowanym do odcinka wróciła do wydarzeń z 2025 roku. Wspominała między innymi swoją rolę Ofelii w „Hamlecie” wystawianym w Teatrze Narodowym. Spektakl reżyserował jej ojciec, Jan Englert, co wówczas wywołało dyskusję i komentarze dotyczące nepotyzmu. Później fala krytyki pojawiła się także po jej występie na Open’er Festivalu. 

Aktorka zdecydowała się powiedzieć, jak mocno internetowe komentarze wpłynęły na jej życie. Przyznała, że po kolejnej fali hejtu przez tydzień nie wychodziła z łóżka, a następnie zwróciła się po pomoc do lekarza. Helena powiedziała również, że od półtora roku jest na lekach i że cała sytuacja odbija się na jej rodzinie oraz związku.

Szczególnie mocno zabrzmiało jej wyznanie dotyczące własnego pochodzenia. Aktorka przyznała, że przez internetową presję zaczęła wstydzić się domu, z którego pochodzi. Jednocześnie zaznaczyła, że nie zamierza rezygnować z aktorstwa.

Zaczęła się afera, że mój ojciec załatwił mi Open'era. To uderzyło we mnie dużo bardziej. Przez tydzień nie wychodziłam z łóżka. Pierwszy telefon był do lekarza, że potrzebuję pomocy. Jestem na lekach od półtora roku. Nie radzę sobie z tym. Odbija się to na mojej rodzinie, moim związku i moim wszystkim. Co to jest za sytuacja, że zaczynam się wstydzić, z jakiego domu jestem.

Po występie Englert podkreśliła także, że nie chce przedstawiać siebie jako ofiary. Jej słowa z widowni obserwowała mama, Beata Ścibakówna, która nie kryła emocji.

Zobacz też: Skończyło się szybciej, niż myślała. Cichopek nie kryje żalu | Świat Gwiazd

Julia Wieniawa nie owijała w bawełnę. „Ona po prostu jest najlepsza”

Na temat Heleny Englert w wywiadzie dla Party wypowiedziała się teraz Julia Wieniawa, która w tej edycji „Tańca z Gwiazdami” zasiada w jury. Jurorka przyznała, że szczególnie poruszyło ją osobiste wyznanie aktorki dotyczące hejtu. Wieniawa zdradziła, że sama ma tendencję do zatrzymywania emocji dla siebie, dlatego szczerość Englert zrobiła na niej duże wrażenie.

Byłam zaskoczona, że ona powiedziała wprost o tym hejcie i o tym, że ją to boli. I trochę nawet pozazdrościłam jej tej odwagi, bo ja zawsze wychodzę z założenia: dobra, nie ma co się nad sobą żalić, milczenie jest złotem, trudno. I że trochę duszę te emocje w sobie. (...) Mamy prawo do tych emocji. (...) Byłam taka z niej dumna i wręcz mnie zainspirowała do mówienia głośno też o tym, co czuję. Bo mi też nie jest lekko i dlatego na jej wideo nawet się trochę wzruszyłam, bo bardzo rezonuje ze mną to, co ona mówi i strasznie mi jest czasem przykro, jak widzę, co ona przeżywa, jaki dostawała hejt w internecie, zupełnie nieadekwatny do tego, kim jest, co robi, a jest naprawdę bardzo zdolna i pracowita.

Ale Wieniawa poszła jeszcze dalej. Jako jurorka od razu zaznaczyła, że jej sympatia do Englert nie ma wpływać na oceny. Jej zdaniem aktorka po prostu wyróżnia się na tle pozostałych uczestników. To właśnie ten fragment może teraz wywołać najwięcej komentarzy, bo słowa o najlepszej tancerce sezonu padają z ust osoby, która sama ocenia uczestników programu.

Tu nie ma żadnej faworyzacji, że skoro ja się z nią tutaj utożsamiam i tak dalej, to że będę jej dawać z tego powodu lepsze noty. Nie, ona po prostu jest najlepsza w tej edycji. (...) Helena ma absolutnie wszystko, ma taką świadomość ciała i ona dokładnie wie, jak stanąć, jak się ruszyć, jak poprowadzić ruch. Ona jest po prostu kompletną tancerką, a przy okazji nie zapomina o tej twarzy, o tych emocjach, ona jest bardzo zmienna, jest mega plastyczna i po prostu ma wszystko, dlatego uważam, że jest najlepsza w tej edycji.

Czy po tak mocnej deklaracji zacznie się dyskusja o faworyzowaniu Heleny? W programie, w którym głosy jurorów mają znaczenie, takie słowa z pewnością będą szeroko komentowane. Sama Wieniawa uprzedziła jednak ten argument, wyraźnie podkreślając, że jej zdaniem o wysokich notach Englert decyduje przede wszystkim jej taniec, a nie osobista sympatia.

Wieniawa wypaliła o Englert. Teraz dopiero się zacznie
Fot. KAPiF, Julia Wieniawa
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji