Monika Pikuła walczy z nowotworem. Pokazała zdjęcia ze szpitala
Monika Pikuła przechodzi obecnie przez wymagający etap związany z leczeniem raka piersi. 46-letnia aktorka, która na początku października poinformowała publicznie o swojej chorobie, podzieliła się z obserwatorami kolejnym zdjęciem ze szpitala. Mimo trudnych okoliczności artystka nie rezygnuje z poczucia humoru i pokazuje, że potrafi zachować dystans również w czasie terapii.
Monika Pikuła od lat pozostaje blisko widzów, choć sama konsekwentnie chroni swoje życie prywatne. Aktorka ma na koncie wiele ról teatralnych, serialowych i filmowych, a także doświadczenie dubbingowe. Przez 15 lat była związana z Marcinem Bosakiem, z którym doczekała się dwóch synów. Para rozstała się w 2017 roku.
Monika Pikuła walczy z nowotworem
Monika Pikuła od lat jest obecna w polskim teatrze, telewizji i kinie. Widzowie znają ją m.in. z seriali „Diagnoza” i „Tatuśkowie”, a także z filmu „O psie, który jeździł koleją”. Aktorka zajmuje się również dubbingiem. Prywatnie przez 15 lat była związana z Marcinem Bosakiem. Para rozstała się w 2017 roku i doczekała się dwóch synów – Władysława oraz Jana.
W ostatnim czasie Pikuła mierzy się jednak z poważną chorobą. Aktorka poinformowała, że choruje na raka piersi, a o swoim leczeniu zaczęła otwarcie mówić w mediach społecznościowych. W październiku, czyli w miesiącu świadomości raka piersi, opublikowała osobisty wpis i zdjęcie wykonane tuż przed rozpoczęciem terapii. Niedługo później pokazała się również z ogoloną głową.
Zobacz także: Komentatorzy TVP zmuszeni uciekać przed meczem Polaków. Doszło do scen na stadionie

Monika Pikuła pokazała zdjęcie ze szpitala
Teraz Monika Pikuła ponownie odezwała się do obserwatorów. Na Instastories zamieściła fotografię ze szpitalnego korytarza, na której stoi obok metalowego wieszaka z podłączonymi kroplówkami. Aktorka ma na głowie ciemne nakrycie i pozuje do zdjęcia mimo trwającego leczenia.
Piersi, cy*ki, bimbały, bufet, zderzaki itd. Jest październik, a październik jest o tym, aby je badać. Pomacaj się. Zrób USG. Mammografię. Dbaj o siebie. To zdjęcie zrobił mi @szymon_szczesniak tuż przed rozpoczęciem leczenia. Na pamiątkę. Dziś jestem łysa. I co tam! Walczę z Predatorem i liczę, że tę walkę wygram. Mam szansę bo w porę zrobiłam badania. Zrób i ty! Btw. panowie wy też! Tak was też (choć rzadziej), ale dotyczy rak piersi. Dbajcie o siebie! - zaapelowała na Instagramie
Do fotografii dołączyła krótki podpis oraz utwór „The Passenger” Iggy’ego Popa. Nie rozpisywała się na temat swojego stanu zdrowia ani szczegółów terapii. Tym razem zdecydowała się jedynie pokazać obserwatorom kolejny moment swojej szpitalnej codzienności.
Zobacz także: Tuż po ślubie Narożnej takie wieści. Były mąż nie wytrzymał. “Oszczerstwa”
Monika Pikuła przechodzi leczenie. Aktorka pokazała nowy kadr
Informację o chorobie Pikuła przekazała sama, publikując na początku października wpis związany z rakiem piersi. Towarzyszyło mu zdjęcie wykonane jeszcze przed rozpoczęciem terapii. Niedługo później aktorka pokazała nowy wygląd – miała ogoloną głowę. Kolejne publikacje pozwalają obserwować pojedyncze momenty z okresu leczenia, choć Pikuła nie dzieli się szczegółami dotyczącymi jego przebiegu.
Najnowsza fotografia również została wykonana w szpitalu. Aktorka pozuje na niej przy kroplówkach, mając na sobie ciemne nakrycie głowy. Całość uzupełniła krótkim podpisem oraz piosenką Iggy’ego Popa. Monika Pikuła nie rezygnuje przy tym z kontaktu z obserwatorami, ale swoje publikacje ogranicza do wybranych kadrów. Tym razem również nie zamieściła obszernego komentarza dotyczącego leczenia. Pokazała po prostu kolejny moment ze szpitalnej rzeczywistości.