Julia z "Love is Blind" reaguje na hejt wobec swojej matki. Niebywałe, co się okazało. Tego nie pokazały kamery
Po finale polskiej edycji „Love is Blind” Julia odniosła się do fali krytyki, która pojawiła się w internecie po emisji programu. Hejt dotyczył przede wszystkim jej matki. W trakcie transmisji na TikToku uczestniczka wyjaśniła, że zachowanie rodziny wynikało z sytuacji, których nie pokazano w programie.
Relacja Julii i Kamila w „Love is Blind Polska”
„Love is Blind” to format, w którym uczestnicy poznają się bez możliwości zobaczenia drugiej osoby. Relacje budują wyłącznie poprzez rozmowę. Dopiero po zaręczynach spotykają się twarzą w twarz i sprawdzają, czy uczucie przetrwa poza studiem programu. W polskiej edycji jedną z najbardziej komentowanych par byli Julia i Kamil.
Początkowo widzowie obserwowali rozwijającą się relację i szybkie zaręczyny. Z czasem między uczestnikami zaczęły jednak pojawiać się napięcia. Duże zainteresowanie wzbudziły spotkania Kamila z rodziną Julii, zwłaszcza z jej matką. Internauci zwracali uwagę, że kobieta od początku podchodziła do tej relacji z dużym dystansem.
Podczas rodzinnego grilla mama Julii zadawała Kamilowi wiele pytań i otwarcie mówiła o swoich wątpliwościach. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, że atmosfera spotkania była napięta. Widzowie zaczęli spekulować, że rodzina uczestniczki nie akceptuje jej partnera.
Kolejna scena, która wywołała dyskusję, dotyczyła urodzin Julii. Kamil przygotował dla partnerki prezent, kwiaty i tort. Mimo jego starań reakcja matki Julii została odebrana przez część widzów jako chłodna.
Sporo emocji wzbudziła także scena z salonu sukien ślubnych. Mama Julii nie pojawiła się na miejscu, dlatego uczestniczka zadzwoniła do niej i pokazała wybraną suknię przez telefon. Fragment rozmowy szybko zaczął krążyć w internecie. Widzowie oceniali, że kobieta zachowywała dystans wobec przygotowań do ślubu.

Julia z „Love is Blind” o kulisach relacji z Kamilem
Podczas transmisji na TikToku Julia odpowiedziała na pytania internautów dotyczące relacji z Kamilem oraz hejtu skierowanego wobec jej rodziny. Uczestniczka wyjaśniła, że część trudnych sytuacji z czasu nagrań nie została pokazana w finalnym montażu programu.
Jak mówiła, już podczas pobytu w Grecji między nią a Kamilem dochodziło do konfliktów. Według Julii partner miał podnosić głos podczas kłótni. Po takich sytuacjach kontaktowała się z mamą i przyjaciółkami.
Jak Kamil na mnie krzyczał w Grecji, opowiedziałam to mamie. I mojej mamie serce pękało
Julia przyznała również, że udział w programie był dla niej bardzo obciążający psychicznie. Wspominała o silnym stresie i problemach emocjonalnych.
Ja dostawałam ataków paniki, stanów lękowych. Kamil wychodził. Ja dzwoniłam do mamy i do przyjaciółek. Płakałam
Zdaniem uczestniczki właśnie te rozmowy wpłynęły na nastawienie jej rodziny do Kamila. Matka miała obserwować sytuację z zupełnie innej perspektywy niż widzowie oglądający gotowy program. Uczestniczka tłumaczyła, że właśnie dlatego jej bliscy inaczej reagowali na zachowanie Kamila podczas programu. Według niej rodzina znała więcej szczegółów dotyczących ich relacji niż widzowie.
Julia odniosła się również do samej sceny klaskania po odwołanym ślubie. Jej zdaniem duże znaczenie miał sposób zmontowania odcinka. Podkreśliła też, że będzie bronić swojej rodziny przed internetową krytyką.
Hejt po „Love is Blind Polska”
W przypadku „Love is Blind Polska” internauci szczególnie mocno analizowali relacje między bohaterami programu. Duże zainteresowanie wzbudzały spotkania z rodzinami oraz sceny pokazujące konflikty i napięcia. Reality show opiera się na montażu najważniejszych momentów. Widzowie oglądają wybrane fragmenty relacji, które mają budować emocje i zainteresowanie programem. Uczestnicy coraz częściej podkreślają jednak, że wiele sytuacji pozostaje poza kamerami albo nie trafia do emisji.
Dlatego po zakończeniu programów wielu bohaterów decyduje się na publikowanie własnych relacji w mediach społecznościowych. Live’y na TikToku czy Instagramie stały się sposobem na pokazanie własnej perspektywy i odpowiedź na komentarze widzów.
Julia wykorzystała transmisję na żywo właśnie w taki sposób. Chciała wyjaśnić, dlaczego jej rodzina miała dystans wobec Kamila i jak wyglądały ich relacje poza nagraniami programu. Uczestniczka programu zapowiedziała, że nie chce już wracać do tematu konfliktu wokół swojej rodziny.
Choć od finału programu minęło już trochę czasu, emocje wokół uczestników wciąż są duże.
