Nie żyje ikona kultowego serialu! Każdy zna jej głos
Nie żyje Moya Brennan, legenda irlandzkiej muzyki i wieloletnia wokalistka Clannad. Artystka, która miała 73 lata, przez dekady była jedną z najważniejszych postaci na tamtejszej scenie — śpiewała, pisała piosenki i grała na harfie. To właśnie z rodzinnego zespołu, założonego w 1970 roku z rodzeństwem, ruszyła jej wielka kariera. Grupa zasłynęła m.in. muzyką do serialu „Robin of Sherwood”.
Irlandzki przełom
Tragiczne wieści przekazała rodzina artystki. Moya Brennan odeszła spokojnie, w otoczeniu bliskich. Od 2020 roku zmagała się ze zwłóknieniem płuc, chorobą, która stopniowo wycofuje człowieka z codziennego rytmu. Nie było tu nagłego zwrotu ani medialnego zgiełku — raczej ciche domknięcie historii artystki, która przez dekady była jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów Irlandii.
Historia zaczęła się dużo wcześniej, w rodzinie Brennanów, gdzie muzyka była czymś naturalnym, a nie planem na karierę. To właśnie z rodzeństwem Moya współtworzyła Clannad, zespół, który szybko wyszedł poza lokalne granice i zaczął budować własny język brzmienia — oparty na tradycji, ale podany w nowoczesnej formie.
Przełom przyszedł wraz z telewizją i dużą sceną. „Harry’s Game” oraz „Robin of Sherwood” otworzyły drzwi do międzynarodowej rozpoznawalności, a występ w „Top of the Pops” w 1982 roku był momentem symbolicznym, bowiem pierwszy raz irlandzki język wybrzmiał tak wyraźnie w popkulturze.
Moya Brennan stworzyła głos Clannad
W centrum całego fenomenu była Moya Brennan i jej głos, który trudno pomylić z kimkolwiek innym. Delikatny, ale pewny, z charakterystyczną irlandzką miękkością, stał się znakiem rozpoznawczym Clannad i jednym z fundamentów muzyki celtyckiej w jej współczesnym wydaniu.
Zespół zbierał kolejne wyróżnienia: BAFTA w 1984 roku i Grammy w 1999 roku tylko potwierdziły to, co już było słychać na płytach. Ich albumy sprzedawały się w milionach egzemplarzy, a styl Clannad zaczął funkcjonować jako osobna kategoria — gdzieś między folkiem, ambientem i muzyką filmową.
Równolegle rosła pozycja samej Moyi. W sumie nagrała około 25 albumów, a na liście współprac pojawili się artyści z najwyższej półki, tacy jak Mick Jagger, Paul Young czy Bono z U2, który mówił o jej głosie jako o jednym z najpiękniejszych, jakie słyszał.
Moya Brennan zamknęła scenę Clannad
Po latach sukcesów Moya Brennan weszła w kolejny etap, już bardziej osobny, spokojniejszy. Jej solowy debiut „Máire” z 1992 roku pokazał, że nie potrzebuje zespołu, by utrzymać własną tożsamość artystyczną. To była naturalna kontynuacja, nie zerwanie z przeszłością.
W kolejnych dekadach łączyła projekty solowe z działalnością Clannad, który stopniowo zwalniał tempo. W 2023 roku zespół zagrał pożegnalny koncert w Dublinie, świętując 50-lecie debiutanckiego albumu.
Ostatni rozdział sięga 2024 roku, kiedy ukazał się jej ostatni album, a choroba, z którą zmagała się od 2020 roku, coraz mocniej wyznaczała granice codzienności.