Stało się! Potwierdziły się plotki nt. Nataszy Urbańskiej. Udało się w 48. roku życia
Natasza Urbańska wyznała, że w wieku 48 lat spełniło się jej wielkie marzenie. W końcu się udało, a tyle na to czekała. Warto było! Poniżej szczegóły.
Natasza Urbańska w „Metro” – początki i druga szansa
Pierwsze podejście Nataszy Urbańskiej do musicalu „Metro” miało miejsce w 1991 roku. Przyszła na casting jako bardzo młoda artystka i przeszła kolejne etapy, jednak ostatecznie nie została wtedy przyjęta do obsady ze względu na wiek. To był moment, który na chwilę zatrzymał jej wejście do świata dużej sceny, ale nie zamknął drogi.
Po dwóch latach wróciła na kolejne przesłuchania. Tym razem decyzja była inna – Urbańska trafiła do zespołu tanecznego. Praca przy spektaklu oznaczała regularne występy i wejście w rytm produkcji, która w tamtym czasie była jednym z najważniejszych projektów musicalowych w Polsce. To był etap, w którym budowała doświadczenie sceniczne krok po kroku, bez głównej roli, ale w stałej obecności na scenie.
Przełom nastąpił później, kiedy zastąpiła chorą Katarzynę Groniec w głównej roli żeńskiej. Właśnie wtedy szerzej zwrócono uwagę na jej możliwości wokalne i aktorskie. „Metro” stało się dla niej punktem, który zbudował dalsze etapy kariery – od sceny musicalowej po telewizję i występy rozrywkowe.

Urbańska zrobiła wejście na czerwony dywan w Cannes
W tym roku Natasza Urbańska po raz pierwszy pojawiła się na festiwalu filmowym w Cannes. Wejście na czerwony dywan było jednym z najgłośniejszych momentów jej zagranicznych aktywności w ostatnim czasie. Artystka zaprezentowała się w czerwonej sukni, która przyciągnęła uwagę fotoreporterów obecnych na wydarzeniu. Spełniło się jej wielkie marzenie.
Przyjechałam na festiwal filmowy. To jest spełnienie mojego marzenia z dzieciństwa. Jeszcze do końca nie wierzę, że za chwilę przejdę po czerwonym dywanie. Bardzo się na to cieszę. Staram się nie stresować tylko żyć chwilą. Piękna pogoda. Mam piękną suknię od Doroty Goldpoint - to marzenie. Czuję się wyjątkowo. To mój pierwszy czerwony dywan - wyznała w rozmowie z “Plejadą”
W jednym z wywiadów udzielonych podczas wydarzenia Urbańska opowiedziała także o swoich sposobach na przygotowanie do wystąpień publicznych i dbanie o wygląd. Był to element rozmowy towarzyszącej jej obecności w Cannes, obok samej prezentacji na czerwonym dywanie i udziału w wydarzeniach festiwalowych.
Dobre nawodnienie to jest podstawa. Ale moim pewnikiem jest... dobre spanie. Wystarczające spanie - nie trzy godziny, nie pięć godzin, ale dobrze przespana noc. Ważny dzień, a ja spałam dosłownie trzy godziny, ale dospałam tu na miejscu. Chociaż podobno w Cannes się nie śpi. Pozwoliłam sobie na ten luksus" - dodała Natasza.
Janusz Józefowicz zapewne pęka z dumy.
Urbańska zrobiła karierę w telewizji i rozrywce
Po sukcesach scenicznych Natasza Urbańska zaczęła pojawiać się w projektach telewizyjnych. Jednym z nich był program „Jak oni śpiewają”, gdzie prezentowała swoje umiejętności wokalne w formule rozrywkowej, łączącej elementy konkursu i występów na żywo. Program dawał jej możliwość pokazania się szerszej publiczności poza teatrem muzycznym.
Kolejnym krokiem była współpraca przy „Tańcu z gwiazdami”, gdzie pełniła rolę prowadzącej jednej z edycji. To było inne doświadczenie niż scena – bardziej oparte na kontakcie z uczestnikami i prowadzeniu programu na żywo. W tym czasie Urbańska była już rozpoznawalna jako artystka łącząca śpiew, taniec i pracę przed kamerą.
Równolegle jej życie prywatne było związane z Januszem Józefowiczem, światowej sławy choreografem, z którym ma córkę Kalinę. Ta informacja często pojawiała się przy okazji opisywania jej kariery, jednak sama aktywność zawodowa pozostawała skupiona na kolejnych projektach scenicznych i telewizyjnych.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI