Nie żyje Ryszard Lenczewski. Był nominowany do Oscara
Nie żyje jeden z najbardziej cenionych polskich operatorów filmowych. Informację o śmierci artysty przekazał Polski Instytut Sztuki Filmowej. Przez dekady pracował przy najważniejszych produkcjach filmowych i telewizyjnych. Jego dorobek obejmował 21 filmów fabularnych oraz trzy seriale telewizyjne.
Był również profesorem sztuk filmowych i nauczycielem akademickim. Należał do grona członków Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. W 2018 roku został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Miał 78 lat.
Nie żyje Ryszard Lenczewski
Smutną wiadomość o śmierci Ryszarda Lenczewskiego przekazał Polski Instytut Sztuki Filmowej.
Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Ryszarda Lenczewskiego – wybitnego operatora filmowego, którego wizja i wrażliwość na obraz na zawsze pozostaną w historii kina – poinformowano.
Instytucja podkreśliła również jego ogromny dorobek artystyczny, przypominając, że jako operator obrazu zrealizował 21 filmów fabularnych i trzy seriale telewizyjne.
Lenczewski urodził się 5 czerwca 1948 roku w Miłkowie. Swoją karierę związał ze sztuką operatorską, a jego praca szybko zaczęła być doceniana zarówno w Polsce, jak i za granicą. Już w 1980 roku otrzymał nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku za zdjęcia do filmu „Pałac”. W kolejnych latach rozwijał karierę, pracując przy produkcjach, które przynosiły mu kolejne nominacje i wyróżnienia.
Zobacz także: Polska zdobyła złoty medal. Tak zareagował Karol Nawrocki
Jego zdjęcia doceniano na całym świecie
Ryszard Lenczewski przez lata pracował także przy zagranicznych produkcjach. W 1997 roku został wyróżniony przez BAFTA Wales za zdjęcia do „Wojennej narzeczonej”. Cztery lata później otrzymał nominację do nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej za miniserial „Anna Karenina”. Z kolei za „Lato miłości” był nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej.
W 2004 roku zdobył nagrodę Brytyjskiej Akademii Telewizyjnej za zdjęcia i oświetlenie do filmu „Charles II: The Power & the Passion”. Jednym z najważniejszych momentów jego kariery była jednak współpraca z Łukaszem Żalem przy filmie „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Produkcja z 2013 roku zdobyła międzynarodowe uznanie, a autorzy zdjęć otrzymali m.in. Europejską Nagrodę Filmową oraz Złotą Żabę na festiwalu Camerimage. Ich praca przyniosła również nominację do Oscara za najlepsze zdjęcia.
Zobacz także: Tak francuski zawodnik zareagował na zwycięstwo Polaków. Powiedział to wprost
Ryszard Lenczewski pozostawił po sobie wyjątkowe dziedzictwo
Lenczewski był nie tylko praktykiem kina, ale również pedagogiem. Jako profesor sztuk filmowych dzielił się wiedzą i doświadczeniem z kolejnymi pokoleniami twórców. Od 2015 roku należał do Amerykańskiej Akademii Filmowej. W tym samym roku otrzymał nagrodę Golden Camera 300 za całokształt twórczości podczas festiwalu Manaki Brothers w Bitoli.
W 2018 roku jego dorobek uhonorowano Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Artysta pozostawał aktywny również w ostatnich latach. W 2025 roku ukazała się książka „Bez lasotaśmy nie ma filmu. Podręcznik mówiony sztuki operatorskiej”, którą stworzył wspólnie z Katarzyną Taras. Publikacja była podsumowaniem jego wiedzy i doświadczeń związanych ze sztuką operatorską.
Śmierć Ryszarda Lenczewskiego to ważna strata dla polskiego środowiska filmowego. Pozostawił po sobie nie tylko imponującą filmografię i liczne nagrody, ale również wiedzę przekazaną kolejnym twórcom. Polski Instytut Sztuki Filmowej przekazał rodzinie, bliskim oraz współpracownikom artysty wyrazy współczucia.
