Nie żyje wokalista zespołu Farba Żródło: unsplash.com/Sixteen Miles Out (CC0 Domena Publiczna)

Nie żyje wokalista zespołu Farba. Fani i przyjaciele żegnają Artura Przygodę

5 Maj 2021 Weronika WasiakWeronika Wasiak

Nie żyje ceniony artysta, współzałożyciel zespołu Farba, Artur Przygoda. Legendarny gwiazdor miał zaledwie 56 lat, a o jego nagłej śmierci poinformowała w sieci wokalistka grupy, Joanna Kozak.

  • Nie żyje Artur Przygoda
  • Muzyk przez lata grał w zespole Farba
  • Wokalistka grupy żegna wieloletniego przyjaciela

W miniony wtorek, 4 maja, do mediów przedostała się wyjątkowo przygnębiająca wiadomość - na dobre opuścił nas Artur Przygoda, muzyk zespołu Farba, którego był współzałożycielem. Gwiazdor miał zaledwie 56 lat.

Artur Przygoda nie żyje

Przygoda, wokalistka Joanna Kozak i perkusista Jacek Woźniak w 1999 roku założyli grupę muzyczną Farba. Zespół momentalnie zyskał rozgłos i uznanie wśród słuchaczy. Nagrany przez nich w 2003 roku utwór "Chcę tu zostać" stał się sztandarowym przebojem, do dziś cieszącym się popularnością.

Artysta odszedł nagle w wieku zaledwie 56 lat. Jak dotąd nie ujawniono przyczyny zgonu, a o śmierci cenionego muzyka poinformowała wokalistka Farby, Joanna Kozak.

Piotr Żyła opowiedział w programie Kuby Wojewódzkiego, jakie dolegliwości złapały go podczas zawodówPiotr Żyła opowiedział w programie Kuby Wojewódzkiego, jakie dolegliwości złapały go podczas zawodówCzytaj dalej

Odszedł założyciel i pierwszy gitarzysta Farby, Artur Przygoda. Trudno pisać, żal i łzy ściskają gardło. Nie byłoby Farby bez Ciebie Artur. Byłeś od początku i każdy dźwięk gitary na pierwszej i drugiej płycie Farby pochodził z Twojego serca. A było ono wielkie. Energia na scenie, którą dawałeś i pasja, z jaką grałeś to coś, czego nie doświadczyliśmy z żadnym innym gitarzystą. Byłeś prawdziwym rokendrollowcem z krwi i kości - poinformowała Joanna Kozak.

Był nietuzinkową postacią

Przygoda bez wątpienia zapisał się na kartach historii polskiej muzyki. Swoim nieprawdopodobnym talentem, a także charyzmą, zjednał wokół siebie prawdziwą armię sympatyków.

W poruszającym do łez wpisie Joanna Kozak wspomina, że do ostatniego dnia miała nadzieję na powrót 56-latka do zespołu.

Razem spędziliśmy setki godzin na próbach, zagraliśmy setki koncertów, razem snuliśmy marzenia o muzycznej karierze…przeżyliśmy z Tobą wiele przygód…i choć już jakiś czas temu nasze muzyczne drogi się rozeszły…to jednak skrycie mieliśmy nadzieję, że jeszcze nie raz kiedyś spotkamy się na scenie i że znowu zagrasz razem z nami „Chcę tu zostać”, „Zagubiony książę”, „Daleko”, „Nie warte nic” czy „A jeśli to nie to nieprawda?”, gdzie zagrałeś jedną z najpiękniejszych solówek - czytamy.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Gwiazd:

Źródło: Facebook

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami na temat gwiazd i nowinek ze świata show-biznesu koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@swiatgwiazd.pl

Następny artykuł