Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nowe oświadczenie Łatwoganga i Bedoesa. "To nie koniec"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 28.04.2026 21:27

Nowe oświadczenie Łatwoganga i Bedoesa. "To nie koniec"

Nowe oświadczenie Łatwoganga i Bedoesa. "To nie koniec"
fot. Instagram

Po rekordowej zbiórce przekraczającej ćwierć miliarda złotych Łatwogang i Bedoes najpierw opublikowali wspólne oświadczenie, w którym odrzucili gratulacje, zapowiedzieli wycofanie się z mediów i skupienie na rozliczeniu środków, a teraz przekazali kolejny ważny komunikat wspólnie z Fundacją Cancer Fighters.

Rekordowa zbiórka, która zatrzymała internet

To już oficjalne – akcja zorganizowana przez Łatwoganga przeszła do historii polskiego internetu. Ponad 251 mln zł zebrane w trakcie jednego streamu to wynik, który jeszcze chwilę temu wydawał się absolutnie nieosiągalny. A jednak – dzięki zaangażowaniu widzów, wsparciu znanych osób i firm oraz ogromnemu zasięgowi całej inicjatywy – udało się osiągnąć coś, co wykracza daleko poza standardowe akcje charytatywne.

Od pierwszych godzin było jasne, że dzieje się coś dużego, ale skala przerosła oczekiwania praktycznie wszystkich obserwatorów. Wpłaty napływały w błyskawicznym tempie, a kolejne rekordy padały na oczach tysięcy widzów śledzących transmisję. Internet – zwykle rozproszony i podzielony – tym razem działał jak jedna, spójna społeczność.

Ogromną rolę odegrało tu połączenie różnych światów. Z jednej strony influencer - Łatwogang, który doskonale rozumie mechanizmy mediów społecznościowych, z drugiej – wsparcie takich postaci jak Bedoes, które przyciągają publiczność spoza typowej „bańki” TikToka. Efekt był natychmiastowy: zasięgi zaczęły się nakładać, a akcja rosła w tempie, którego trudno było się spodziewać. Do całej popularności przyczyniły się również charytatywne występy popularnych gwiazd na streamie, jak np. Dody, Golec uOrkiestry, Roksany Węgiel, Borysa Szyca, Blanki Lipińskiej i wielu, wielu innych. 

Co ważne, zbiórka nie była jedynie viralowym wydarzeniem. Towarzyszyła jej konkretna narracja – przypomnienie, że choroba nowotworowa nie jest wyrokiem i że realna pomoc ma znaczenie. To właśnie ten przekaz sprawił, że ludzie nie tylko oglądali, ale przede wszystkim działali.

Dziś mówi się o tej akcji nie tylko w kontekście pieniędzy, ale też zmiany sposobu myślenia o internetowych zbiórkach. To moment, który może wyznaczyć nowy standard – zarówno pod względem skali, jak i odpowiedzialności za to, co dzieje się później.

Nowe oświadczenie Łatwoganga i Bedoesa. "To nie koniec"
fot. Youtube, Łatwogang

Nie chcą braw, chcą działania

To miał być moment triumfu, podziękowań i medialnego tournée. Tymczasem Bedoes i Łatwogang zrobili coś zupełnie odwrotnego. W bardzo konkretnym oświadczeniu jasno zaznaczyli: nie przyjmują gratulacji, nie chcą orderów i nie zamierzają wykorzystywać sukcesu zbiórki do budowania własnej popularności. Zamiast tego oddali symboliczne „brawa” wszystkim, którzy wpłacali, udostępniali i wspierali akcję przez dziewięć intensywnych dni.

Ich komunikat wyraźnie odcina się od klasycznego schematu influencerów i gwiazd po dużych akcjach. Nie ma tu autopromocji, zapowiedzi nowych projektów ani podkręcania zasięgów. Jest za to decyzja o wstrzymaniu współprac komercyjnych i ograniczeniu obecności w mediach. Wyjątki, które wymienili – konkretne marki, które wsparły zbiórkę wysokimi kwotami – zostały jasno wskazane, bez niedopowiedzeń.

Duże emocje wzbudził też fragment dotyczący mediów. Chłopcy napisali wprost, że ich komentarz „jest absolutnie zbędny”, a redakcje powinny skupić się na nagłaśnianiu tematu choroby i wsparcia dla chorych. To rzadki moment, w którym osoby z tak dużymi zasięgami świadomie oddają przestrzeń innym – pacjentom, lekarzom i rodzinom.

„To nie koniec” – teraz zaczyna się rozliczenie

Po zakończeniu zbiórki pałeczkę przejmuje Fundacja Cancer Fighters, która już zapowiedziała konkretne działania. Najważniejszym z nich jest uruchomienie specjalnej platformy internetowej, gdzie każdy zainteresowany będzie mógł sprawdzić, co dzieje się z zebranymi środkami. Transparentność ma tu być absolutnym priorytetem.

Na stronie już teraz można zobaczyć aktualną kwotę zbiórki, a w kolejnych etapach pojawią się szczegółowe raporty dotyczące wydatków. Fundacja zapowiada regularne aktualizacje i dokładne opisy podejmowanych decyzji. Chodzi o to, by każdy darczyńca miał pełen wgląd w to, jak jego wsparcie przekłada się na realną pomoc.

To nie koniec tej akcji. To moment, w którym zaczynamy rozliczać się z zaufania. Chcemy, żeby każdy, kto był częścią tej zbiórki, mógł zobaczyć, co dzieje się dalej. Jakie decyzje podejmujemy, do kogo trafia pomoc i jakie konkretne efekty przynosi każda wydana złotówka.

To jasny sygnał: spektakularny wynik finansowy to dopiero początek. Teraz najważniejsze będzie to, jak te pieniądze zostaną wykorzystane.

To właśnie w tym miejscu będziemy krok po kroku pokazywać, co dzieje się dalej. Jak pomagamy. Gdzie trafiają środki. Jakie decyzje podejmujemy i jakie przynoszą efekty.

Bedoes udostępnił ten komunikat, wyraźnie pokazując, że identyfikuje się z tym podejściem. Wszystko wskazuje na to, że twórcy nie zamierzają znikać z odpowiedzialności wraz z końcem akcji. Wręcz przeciwnie – teraz zaczyna się etap, który dla wielu obserwatorów będzie najważniejszy.

Nowe oświadczenie Łatwoganga i Bedoesa. "To nie koniec"
fot. Instagram, Bedoes

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Anna i Robert Lewandowscy
Lewandowska oficjalnie potwierdza. Sprzedaje swój biznes
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna
Ogłosili to na koniec "TzG". Ludzie już wyłączyli telewizory. Ibisz przekazał o Irenie Santor
Taniec z Gwiazdami
Pary "TzG" zatrzymane za kulisami. Nie mogli wyjść ze studia. Tego widzowie nie zobaczyli
Łatwogang
Łatwogang wrócił do social mediów. Opublikował tajemnicze nagranie
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji