"Odp*erdol się ode mnie". Daniel Martyniuk znowu się odpalił. Szok, co pokazał
Daniel Martyniuk ponownie wywołał zamieszanie w mediach społecznościowych. Syn Zenka Martyniuka opublikował prywatną korespondencję z Maciejem Pelą, z którym poznał się podczas udziału w programie „Nasi w mundurach”. W wiadomościach pojawiły się ostre słowa i wzajemne pretensje. Sprawa szybko zwróciła uwagę internautów.
Wszystko zaczęło się od wcześniejszych komentarzy Macieja Peli na temat zachowania syna Zenka Martyniuka. Tancerz odniósł się do wydarzeń związanych z udziałem obu mężczyzn w programie „Nasi w mundurach”. Wypowiedzi Peli spotkały się z reakcją Martyniuka, który postanowił przedstawić swoją perspektywę.
Daniel Martyniuk opublikował prywatne wiadomości. Wulgaryzmy i ostre słowa pod adresem Macieja Peli
Obaj mężczyźni poznali się podczas udziału w programie „Nasi w mundurach”, emitowanym przez TTV. W trakcie realizacji show mieli okazję obserwować się w różnych sytuacjach, a później komentować swoje doświadczenia związane z udziałem w produkcji. Początkowo pozostali uczestnicy programu zapewniali, że nie oceniali Daniela Martyniuka. Sam syn znanego muzyka deklarował, że przyszedł do show, aby coś zmienić w swoim życiu. Z czasem jednak wypowiedzi niektórych uczestników zaczęły przybierać bardziej krytyczny ton.
Jedną z osób, które zdecydowały się publicznie odnieść do zachowania Martyniuka, był właśnie Maciej Pela. W jednej z wypowiedzi stwierdził:
Ja nie chcę opiniować go jako człowieka, ale to, co się zadziało później i co mówił na relacji, było obrzydliwe i karygodne.
Słowa te wyraźnie nie spodobały się Martyniukowi.
Wiadomości, które trafiły do sieci, nie pozostawiają wątpliwości, że relacje między mężczyznami są dalekie od poprawnych. Martyniuk zwrócił się do Peli w ostrych słowach, domagając się, aby przestał komentować jego życie:
Słuchaj gościu, odp*erdol się ode mnie, kumasz? Skończ komentować cokolwiek o mnie, zrozumiałeś to czy nie?
W dalszej części wiadomości Martyniuk odniósł się do pracy Peli i jego finansów:
Jeszcze raz zobaczę jakiś komentarz, tancerzyku ty. I masz rację, zap*erdalaj do pracy, bo z tańca to ty nic nie masz. A od moich finansów won.
Wypowiedź zakończył kolejnym ostrym stwierdzeniem:
Jesteś człowiekiem bez honoru, dla mnie zerem.
Sprawdź także: "Nie mam dobrych wieści". Potwierdziło się ws. małżeństwa Stochów. Ewa wydała komunikat
Maciej Pela odpowiedział Danielowi Martyniukowi. W rozmowie pojawiły się kolejne zarzuty
Maciej Pela nie pozostawił wiadomości Daniela Martyniuka bez odpowiedzi. W odpowiedzi na wiadomości Martyniuka Pela napisał:
Życzę ci trzeźwości, celebryto.
To krótkie zdanie wywołało kolejną reakcję Daniela. Syn znanego muzyka ponownie zwrócił się do tancerza, tym razem odnosząc się między innymi do jego obecności w mediach:
Odwal się, celebrytą to ty jesteś, a raczej chcesz nim być. Ja jestem sobą, niestety jestem na to skazany.
W dalszej części rozmowy Martyniuk próbował zakończyć temat, przynajmniej w deklaracjach. Napisał:
Człowieku, skończmy nasz temat, dobrze nam to obu wyjdzie.
Następnie przyznał, że nie ma do Peli osobistych pretensji, ale zabolała go jedna z wcześniejszych wypowiedzi tancerza:
Dobra Maciek, ja serio nic do ciebie nie mam, ale mnie zabolało, że powiedziałeś, że chciałem się w wasze względy wkupić.
Ten fragment rozmowy pokazuje, że źródłem konfliktu były konkretne słowa, które padły po zakończeniu programu. Pela nie zgodził się jednak z przedstawioną przez niego wersją wydarzeń. Zwrócił uwagę, że to Martyniuk wcześniej go obrażał, zarówno prywatnie, jak i publicznie.
Człowieku, to ty mnie obrażałeś. Tu i publicznie. Ponownie: wytrzeźwiej i życzę silnej woli.
Sprawdź także: "Długo nie ujawnialiśmy". Prokuratura wydała komunikat ws. Emilii Koprowskiej. To już pewne
„Nasi w mundurach” wywołali emocje. Daniel Martyniuk i Maciej Pela poznali się w programie TTV
„Nasi w mundurach” miał być dla Daniela Martyniuka okazją do zmiany i nowego doświadczenia. W programie uczestnicy mierzyli się z zadaniami wymagającymi dyscypliny, współpracy i zaangażowania. W takich warunkach relacje między nimi mogły nabierać szczególnego znaczenia. Nie wszyscy jednak wynieśli z tej przygody podobne wrażenia.
Wypowiedzi tancerza nie były jedynymi komentarzami dotyczącymi zachowania syna Zenka. Udział Martyniuka w programie od początku budził zainteresowanie, a jego obecność w telewizji przyciągała uwagę widzów również ze względu na wcześniejsze medialne doniesienia dotyczące jego życia prywatnego.
Nie można jednak stwierdzić, że wszyscy uczestnicy programu podzielali krytyczne opinie Peli.
Obaj mężczyźni przedstawili swoje stanowiska, jednak opublikowane fragmenty nie pozwalają jednoznacznie ocenić całej sytuacji. Nie znamy pełnego kontekstu rozmowy ani wszystkich wcześniejszych wydarzeń, które doprowadziły do konfliktu. Nie wiadomo również, czy po publikacji wiadomości doszło do kolejnych rozmów między mężczyznami.