Ogłosiła ze łzami w oczach. Polska mistrzyni nie posiada się z radości. Popłynęła lawina gratulacji
Kiedy wielkie gwiazdy sportu decydują się na ostateczne zakończenie zawodowej kariery, kibice często z dużym zaciekawieniem zastanawiają się, jak ułoży się ich codzienne życie z dala od blasku fleszy, medali i głośno ryczących trybun. Bardzo często bywa tak, że te absolutnie najpiękniejsze życiowe triumfy czekają na nich dopiero po odłożeniu sportowego ekwipunku do szafy. Nasza mistrzyni w wieku 36 lat przekazała radosną wieść.
Od medalowych sukcesów do życiowego szczęścia
Zuzanna Efimienko-Młotkowska to wybitna postać, której miłośnikom siatkówki nad Wisłą absolutnie przedstawiać nie trzeba. Wybitna środkowa przez piętnaście imponujących sezonów stanowiła o sile czołowych klubów ekstraklasy oraz naszej żeńskiej reprezentacji narodowej. W tym bogatym czasie wywalczyła:
- aż siedem cennych medali mistrzostw Polski,
- upragnione, najcenniejsze złoto w 2019 roku z wielką drużyną ŁKS-u Łódź,
- ogromny szacunek rywalek i bezgraniczną sympatię kibiców na każdym kroku.
Jej piękna sportowa historia domknęła się oficjalnie w marcu 2025 roku, kiedy to w barwach klubu Sokół & Hagric Mogilno postanowiła ostatecznie odwiesić meczowe buty na przysłowiowym kołku.
Życie prywatne mistrzyni
Równolegle z pasmem sportowych sukcesów, nasza wybitna mistrzyni konsekwentnie budowała swoje prywatne szczęście. Od wielu lat tworzy niezwykle zgodny, udany związek ze swoim mężem, z którym na ślubnym kobiercu stanęła w lipcu 2012 roku we Wrocławiu.
Choć gwiazda wyjątkowo mocno dba o swoją prywatność i rzadko wpuszcza media do rodzinnego świata, przy okazji dziesiątej rocznicy ślubu zrobiła piękny wyjątek. Napisała wtedy na swoim profilu: „Dziękuję ci, mój kochany mężu, za wszystkie piękne chwile i za to, że jestem taką szczęśliwą żoną przy tobie”.
Wielka radość
Teraz to wyjątkowe małżeństwo ma prawdopodobnie najbardziej spektakularny i radosny powód do świętowania. Przyszła mama opublikowała w mediach społecznościowych dwie niezwykle rozczulające fotografie. Na pierwszej z nich z wielką dumą zaprezentowała zaokrąglony brzuszek w zaawansowanej ciąży. Druga fotka rozwiała wszelkie wątpliwości – uwieczniła ona wyraźne wydruki z badania USG oraz dwa urocze, maleńkie dziecięce ubranka.
„Forma życia. In progress” – podpisała krótko te wyjątkowe zdjęcia uszczęśliwiona sportsmenka, dodając wymowne hasztagi sugerujące nowy, piękny rozdział pisany z wielką miłością.
Pod internetowym wpisem siatkarki natychmiast posypała się ogromna lawina szczerych gratulacji od wiernych kibiców oraz koleżanek z boiska. Trzeba z całym przekonaniem przyznać, że to najwspanialszy blok, jaki nasza gwiazda postawiła codziennej rutynie.