Lewandowski bez żony na finale MŚ. Dlatego nie było z nim Ani
Robert Lewandowski pojawił się na oficjalnym wydarzeniu towarzyszącym finałowi mistrzostw świata, które odbyło się na kilka godzin przed decydującym meczem turnieju. Kapitan reprezentacji Polski zaprezentował się na czerwonym dywanie w specjalnie przygotowanym na tę okazję garniturze. Uwagę zwrócił również fakt, że piłkarz uczestniczył w wydarzeniu bez towarzystwa swojej żony.
Robert Lewandowski pojawił się na finale MŚ 2026
Robert Lewandowski jest jednym z gości specjalnych finału mistrzostw świata 2026. Polski napastnik już w sobotę przyleciał do Nowego Jorku, skąd uda się na MetLife Stadium w New Jersey, gdzie o godz. 21:00 rozpocznie się decydujące spotkanie turnieju. O trofeum powalczą Hiszpania i Argentyna, a na trybunach nie zabraknie największych nazwisk światowego futbolu.
Lewandowski otrzymał specjalne zaproszenie dla byłych i obecnych gwiazd piłki nożnej, dzięki czemu obejrzy finał z loży VIP. To kolejne wyróżnienie dla kapitana reprezentacji Polski. W przeszłości dwukrotnie triumfował w plebiscycie FIFA The Best – w 2020 i 2021 roku. Był to najlepszy okres w jego dotychczasowej karierze.
W tym czasie sięgnął po Ligę Mistrzów, a także ustanowił rekord Bundesligi, zdobywając 41 bramek w jednym sezonie ligowym. Obecność na finale mistrzostw świata jest więc elementem spotkania piłkarskich legend i zawodników, którzy w ostatnich latach zapisali się w historii światowego futbolu.
Robert Lewandowski przyleciał bez Anny. Tym razem postawili na osobne obowiązki
Podczas oficjalnych wydarzeń związanych z finałem Robert Lewandowski pojawił się bez Anny Lewandowskiej. Ich wspólne wyjścia od lat przyciągają uwagę, dlatego nieobecność trenerki fitness szybko została zauważona. Tym razem jednak nic nie wskazuje na to, by miało to związek z problemami w życiu prywatnym.
Anna Lewandowska od dawna rozwija własne projekty i markę osobistą, a zawodowe zobowiązania często sprawiają, że małżonkowie realizują swoje plany niezależnie od siebie. W ostatnich miesiącach żona piłkarza wielokrotnie podkreślała, że przed rodziną stoją kolejne wyzwania związane z przeprowadzkami i nowym etapem kariery Roberta.
Równocześnie sama konsekwentnie rozwija własne przedsięwzięcia biznesowe i sportowe. Ich osobne pojawienie się podczas finału mistrzostw świata wpisuje się więc w model funkcjonowania, który od dłuższego czasu jest widoczny w ich codziennym życiu. Każde z nich realizuje własne obowiązki zawodowe, a nieobecność Anny podczas gali nie oznacza żadnych oficjalnie potwierdzonych zmian w ich relacji.
Robert Lewandowski czeka na debiut w Chicago Fire. Znamy najbliższy plan
Finał mistrzostw świata to dla Roberta Lewandowskiego krótka przerwa od przygotowań do debiutu w Chicago Fire. Polski napastnik wciąż czeka na pierwszy występ w nowym klubie, ponieważ pierwotny termin spotkania został przesunięty. Powodem była pogarszająca się jakość powietrza w części Stanów Zjednoczonych, wywołana dymem z pożarów w kanadyjskim Ontario.
W efekcie mecz z Vancouver przełożono na 6 października. Jeżeli nie dojdzie do kolejnych zmian w terminarzu, Lewandowski zadebiutuje już 22 lipca w wyjazdowym meczu przeciwko Interowi Miami.
Trener Gregg Berhalter zapowiedział, że Polak może spędzić na murawie nawet 45 minut. W ostatnich tygodniach napastnik trenował indywidualnie, oczekując na wydanie wizy P1, która była niezbędna do rozpoczęcia gry w MLS. Wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu finału mistrzostw świata jego uwaga w pełni skupi się już na pierwszym występie w barwach nowego zespołu.
