Polscy siatkarze mistrzami Europy! Nieprawdopodobne, co zrobili w ostatnim secie
Reprezentacja Polski siatkarzy zmierzyła się z Francją w finale mistrzostw Europy 2026. Biało-Czerwoni, którzy dzień wcześniej pokonali Słowenię 3:0, stanęli przed szansą obrony tytułu mistrzów Europy. Jaki był ostateczny wynik spotkania?
To było spotkanie, na które kibice czekali od początku turnieju. Polacy i Francuzi spotkali się w wielkim finale ME 2026, a stawką był złoty medal. Biało-Czerwoni przystąpili do rywalizacji jako obrońcy tytułu, natomiast Francuzi wcześniej wywalczyli awans do finału po zwycięstwie nad Finlandią 3:1. Mecz odbył się w Unipol Forum w Assago pod Mediolanem. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 21:00.
Polscy siatkarze w mistrzostwach Europy. Biało-Czerwoni walczyli o złoto
Reprezentacja Polski przystąpiła do mistrzostw Europy 2026 jako obrońca tytułu, a końcówka turnieju tylko potwierdziła, że biało-czerwoni zamierzają poważnie podejść do walki o kolejne trofeum. Zespół prowadzony przez Nikolę Grbicia bardzo dobrze przeszedł przez fazę pucharową. W 1/8 finału Polacy pokonali Łotwę 3:0, a w ćwierćfinale takim samym rezultatem rozprawili się z Niemcami.
W spotkaniu z Niemcami jednym z najskuteczniejszych zawodników był Wilfredo Leon, który zdobył 17 punktów, a Bartłomiej Bołądź dołożył 13. Polska zakończyła ten mecz z bardzo wysoką, 61-procentową skutecznością w ataku, co dobrze pokazuje, jak mocno biało-czerwoni weszli w decydującą część turnieju.
Wcześniejsza faza mistrzostw również przyniosła Polakom serię zwycięstw. Biało-Czerwoni wygrywali między innymi z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną i Ukrainą. Jedyną porażkę w fazie grupowej ponieśli z Bułgarią, przegrywając 2:3. Później jednak drużyna szybko wróciła na zwycięską ścieżkę.
Polacy zameldowali się w półfinale mistrzostw Europy po raz czwarty z rzędu. CEV zwracał uwagę, że obrońcy tytułu pozostawali w grze o kolejne europejskie złoto, a zwycięstwo ze Słowenią otworzyło im drogę do finału.
Dla kibiców emocje były więc ogromne. Tym bardziej że finał oznaczał starcie dwóch bardzo mocnych reprezentacji i jednocześnie rewanż za finał igrzysk olimpijskich w Paryżu z 2024 roku, w którym Francuzi pokonali Polaków 3:0.

Polska – Słowenia. Biało-Czerwoni nie dali rywalom ugrać nawet seta
Półfinał mistrzostw Europy Polska – Słowenia zakończył się zwycięstwem Biało-Czerwonych 3:0. Polacy wygrali kolejne partie 25:23, 25:23 i 25:18, dzięki czemu bez konieczności rozgrywania czwartego seta zameldowali się w wielkim finale.
Spotkanie rozegrano w Mediolanie i od początku było widać, że polski zespół nie zamierza komplikować sobie życia. Wilfredo Leon i Bartłomiej Lemański mocno serwowali, a Tomasz Fornal szybko dołożył skuteczny blok. Przy wyniku 9:6 trener Słowenii zdecydował się na pierwszą przerwę na żądanie.
Słoweńcy nie zamierzali jednak oddać meczu bez walki. W końcówce pierwszego seta zaczęli odrabiać straty, a po serii dobrych zagrywek Rok Mozić i Nik Mujanović doprowadzili do nerwowej końcówki. Polacy zachowali jednak więcej spokoju i zamknęli pierwszą partię wynikiem 25:23.
Drugi set miał podobny przebieg. Biało-Czerwoni potrafili wypracować przewagę, a jednym z zawodników, który dawał drużynie ważne punkty, był Bartłomiej Bołądź. Słowenia ponownie próbowała odpowiedzieć w końcówce, ale Polacy jeszcze raz postawili kropkę nad „i” przy wyniku 25:23.
W trzeciej odsłonie polska drużyna przejęła już zdecydowanie większą kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. 18:25 – taki wynik trzeciego seta oznaczał koniec spotkania i awans Polski do finału.
Tym samym Biało-Czerwoni mogli już spokojnie czekać na finałowego przeciwnika. Została nim Francja, która w drugim półfinale pokonała Finlandię 3:1 (25:17, 18:25, 25:18, 25:15).
Polska – Francja. Wielki finał ME 2026 i walka o złoty medal
W finale mistrzostw Europy 2026 Polska zmierzyła się z Francją. Biało-Czerwoni mieli przed sobą wyjątkowo wymagające zadanie, bo po drugiej stronie siatki stanęli aktualni mistrzowie olimpijscy. Francuzi awansowali do finału po zwycięstwie nad Finlandią 3:1, a Polacy dzień wcześniej rozprawili się ze Słowenią 3:0.
Spotkanie odbyło się 26 września w Unipol Forum w Assago pod Mediolanem, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 21:00. Stawka była ogromna: złoty medal mistrzostw Europy i możliwość obrony tytułu przez reprezentację Polski.
Już przed rozpoczęciem spotkania było wiadomo, że emocji nie zabraknie. Polska miała za sobą bardzo udaną fazę pucharową, natomiast Francuzi również pokazali dużą siłę. W drodze do finału pokonali Rumunię 3:0, a następnie Finlandię 3:1.
Dla obu drużyn nie był to zresztą pierwszy ważny pojedynek. Polacy i Francuzi spotkali się również podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. Wówczas Francja wygrała finał 3:0. W 2026 roku historia napisała więc kolejny rozdział rywalizacji obu reprezentacji, tym razem na europejskiej scenie.
Polacy świetnie rozpoczęli spotkanie z Francją, wygrywając pierwszego seta po niezwykle zaciętej końcówce 31:29. W drugiej partii Biało-Czerwoni również pokazali klasę i zwyciężyli 25:19, obejmując prowadzenie 2:0. Po przegranym trzecim secie 20:25 nasi siatkarze wrócili do gry z ogromną energią. Czwarty set rozegrali pięknie i pewnie, wygrywając go aż 25:16, dzięki czemu przypieczętowali zwycięstwo w finale.
Ostateczny wynik meczu to:
Polska – Francja: 3:1
Wynik setów: 1 set: 31:29, 2 set: 25:19, 3 set: 20:25, 4 set: 25:16
Jesteśmy mistrzami!
